Ks. prof. Waldemar Chrostowski: Otóż Państwo pamiętają, że w lipcu ubiegłego roku, w połowie lipca, był już metropolita łódzki, kardynał Ryś. napisał list do przeczytania księżom archidiecezji łódzkiej, a jedną z tez tego listu była:
“Każdy człowiek powinien mieszkać tam, gdzie chce”.
W związku z tym, że sytuacja międzynarodowa na Bliskim Wschodzie była bardzo zapalna i co tam się działo już Państwo dobrze, myślę, wiedzą, skierowałem nazajutrz do księdza Arcybiskupa, a dokładniej do rzecznika następujące pytanie… Przemoc wobec chrześcijan jest na porządku dziennym.
I 21 lipca, czyli nazajutrz, napisałem tak:
Czy kardynał Grzegorz Ryś, jako przewodniczący konferencji od Komisji Episkopatu Polski do dialogu z judaizmem, po swoim ostatnim liście z nauczaniem, że każdy człowiek powinien mieszkać tam, gdzie chce, odniesie się do ludobójczej działalności Izraela na terytorium Gazy i autonomii palestyńskiej?
Nie otrzymałem żadnej odpowiedzi.
24 lipca ponowiłem pytanie, to samo pytanie, nie było żadnej odpowiedzi.
Po tygodniu napisałem tak:
Czy mogę liczyć na odpowiedź na moje pytanie, postawione dwukrotnie w poprzednim tygodniu, odnośnie do opinii kardynała Rysia, przewodniczącego Komisji Episkopatu Polski do dialogu z judaizmem i autora listu odczytanego w Archidiecezji Łódzkiej na temat ludobójstwa, jakiego dopuszcza się Izrael na terytorium Gazy i autonomii palestyńskiej?
I otrzymałem odpowiedź. W odpowiedzi na księdza zapytanie pragnę poinformować, że w najbliższym czasie będzie całościowa wypowiedź całej konferencji Episkopatu Polski w tej sprawie.
Tej odpowiedzi do dzisiaj nie ma, dlatego że w tym liście ten wątek nie jest w ogóle dotknięty.
Co się tyczy następna, druga odsłona związana z tym listem. 7 lutego otrzymałem z dwóch niezależnych źródeł od księży biskupów, przy czym nie był to arcybiskup Metropolita Warszawskie, mocno to podkreślam, inni.
Przedstawili mi do konsultacji projekt tego listu. Otrzymawszy projekt tego listu powiedziałem od razu, że od początku zawiera absolutnie podstawowe błędy.
Najpierw te, które dotyczą, co do tej pory w debacie publicznej nie było w ogóle poruszane, dotyczą pomieszania, wskrzeszenia Łazarza zmartwychwstaniem Jezusa Chrystusa.
Takie zdanie, jak Jezus umrze po to, aby Łazarz mógł otrzymać życie. Otóż wskrzeszenia były w Starym Testamencie, Eliasz, w Nowym Testamencie wskrzeszenie dziewczynki dwunastoletniej, wskrzeszenie syna biednej wdowy. To nie było jedyne wskrzeszenie.
Dalej czytamy kuriozalne zupełnie słowa. „Łazarz wychodzi z grobu, a Jezus zajmuje jego miejsce”.
Kiedy się to słyszy i trzeba nad tym zastanowić, to nie wiadomo o co chodzi.
Potem okazuje się, że śmierć Jezusa jest ceną życia, które wrócone jest Łazarzowi. Łazarz otrzymał to życie doczesne, a zmartwychwstanie Jezusa Chrystusa wysłużyło zmartwychwstanie wszystkim nam.
A potem następuje to, że śmierć to jest ciemność, ciemność to jest śmierć, śmierć to jest grzech, a największy grzech to jest antysemityzm.
I w ten sposób przeprowadzono taką krótką ścieżkę od Łazarza do antysemityzmu.
Sprawa druga. W tej swojej konsultacji mocno podkreślałem, że jednym z takich śmiertelnych deficytów miłości był, niestety ciągle jeszcze pozostaje antysemityzm.
Powiedziałem po pierwsze, że to jest główne motto, to główne przesłanie tego listu, który odzwierciedla żydowski program kontaktów z Kościołem. Żydzi chcą w nas widzieć sojuszników do zwalczania antysemityzmu i my to właśnie tę agendę przyjęliśmy, specyficznie żydowską.
Wskazałem na czas, w jakim się to dzieje i to co się dzieje w Palestynie, to co się dzieje w Gazie, to co się działo w Libanie, w Syrii i czy to jest najlepszy czas właśnie na antysemityzm, na walce z antysemityzmem i jeszcze kilka innych rzeczy.
Zwróciłem również uwagę na zdanie:
Izrael pozostaje nadal narodem wybranym. Otóż nie.
Takiego zdania nie ma nigdzie w nauczaniu Kościoła.
“Debata”
Myślę, że najwyższa pora mówić wprost. Brednie, które wypowiedzieli i wypowiadają osoby pokroju Ryszarda Montusiewicza — środowisko KEP ds. Dialogu z Judaizmem oraz Ks. Prof. Mirosława Wróbla — KUL, wedle mojej opinii świadczą, że zachowują się jak głupcy albo obłudnicy świadomie wprowadzający zamęt.
Teza Grzegorza Rysia “Każdy człowiek powinien mieszkać tam, gdzie chce”
Jest tezą antychrześcijańską, antyeuropejską i antypolską, która jest powtarzana jak mantra przez upośledzonych cywilizacyjnie lewaków. Ale fakt, że na pytanie dlaczego nie powie tego Żydom, którzy mordują i wypędzają Palestyńczyków z ich ziem na których zamieszkują od tysięcy lat – fakt, że Ryś nabiera wówczas wody w usta świadczy, że jest Faryzeuszem.