Dziwactwa z hantawirusem na statku wycieczkowym

Jednocześnie jednak urzędnicy WHO bagatelizują potencjał pandemii. Dziś rano Maria Van Kerkhove, dyrektor ds. zarządzania epidemiami i pandemiami WHO, wystąpiła na konferencji prasowej, w której podkreśliła, że ​​to „nie jest jak koronawirus” i że zagrożenie pandemią jest wyjątkowo niskie.

Tłumaczenie: AlterCabrio – ekspedyt.org

Grafika: AI

 

Dziwactwa z hantawirusem na statku wycieczkowym

2 maja Światowa Organizacja Zdrowia otrzymała informację, że „grupa” pasażerów na statku wycieczkowym MV Hondius zachorowała na „ciężką chorobę układu oddechowego”.

Do 4 maja zachorowało siedmiu pasażerów, co doprowadziło do trzech zgonów. Badania laboratoryjne „potwierdziły” zakażenie hantawirusem w dwóch przypadkach, w pozostałych pięciu nadal podejrzewa się zakażenie.

Do dziś rano zgłoszono ósmy przypadek, a trzeci został „potwierdzony”.

„Potwierdzony” [confirmed] to trudne słowo, bo mówimy o testach PCR. Wszyscy znamy je aż za dobrze.

Hantawirusy rzekomo bezobjawowo zarażają gryzonie i mogą przenosić chorobę na ludzi poprzez rozpyloną ślinę, mocz lub odchody. Wczesne objawy są „podobne do grypy – gorączka, zmęczenie, bóle mięśni. Mogą również wystąpić duszności, bóle brzucha, nudności i wymioty lub biegunka”, jak podaje BBC.

O transmisji zakażenia z człowieka na człowieka donosi się od czasu do czasu jedynie anegdotycznie, ale niedawne badanie przeprowadzone w 2022r. wykazało, że nie ma dowodów potwierdzających to zjawisko.

Dlatego też warto zwrócić uwagę na informację, że WHO poinformowała, iż na pokładzie statku wycieczkowego nie było szczurów , co a) jest bardzo mało prawdopodobne i b) nie mogą tego wiedzieć na tym etapie, ponieważ statek jest odizolowany od Wysp Kanaryjskich.

Najwyraźniej przygotowywali grunt pod opowieść o tym, że „wirus zmutował i może przechodzić z człowieka na człowieka” .

Jednocześnie jednak urzędnicy WHO bagatelizują potencjał pandemii. Dziś rano Maria Van Kerkhove, dyrektor ds. zarządzania epidemiami i pandemiami WHO, wystąpiła na konferencji prasowej, w której podkreśliła, że ​​to „nie jest jak koronawirus” i że zagrożenie pandemią jest wyjątkowo niskie.

Osiem osób chorych, zagrożenie pandemią niskie. Nie brzmi to jak wielka nowina… a jednak media nie przestają o tym mówić.

Wydarzenie ma już nawet swój własny wpis w Wikipedii.

Całość wydaje się bardzo dziwna, ale w bardzo znajomy sposób.

Zaledwie kilka godzin temu, zupełnie niezależnie od tego, Jerusalem Post opublikował następującą historię:

Pierwszy przypadek hantawirusa zdiagnozowany w Izraelu po wizycie pacjenta w Europie Wschodniej

To bardzo dziwny nagłówek.

Co mają na myśli mówiąc „pierwszy”? Czy to tylko chwyt marketingowy? Czy wiedzą, że będzie ich więcej? I tak, to było „po wizycie w Europie Wschodniej”… kilka miesięcy później.

[EDYCJA: Nie mają też na myśli „pierwszego w historii Izraela”. W artykule napisano coś wręcz przeciwnego: „to nie pierwszy raz, kiedy u kogoś z Izraela zdiagnozowano hantawirus”]

Tytuł sugeruje powiązanie ze statkiem wycieczkowym, ale w tekście artykułu opisano, że jest to zupełnie inny szczep hantawirusa niż szczep andyjski i nie może przenosić się z człowieka na człowieka. Dlaczego więc o nim wspominają?

O, i ten „przypadek” został ponownie potwierdzony testem PCR:

Później przeprowadzono test PCR (reakcja łańcuchowa polimerazy) w celu wykrycia materiału genetycznego wirusa, co potwierdziło zakażenie.

Co tu się dzieje? Dlaczego?

Sądzę, że się przekonamy.

Być może najciekawszą dyskusją na ten temat był „dylemat etyczny” krajów takich jak Cabo Verde, które odmówiły pozwolenia na zawinięcie statku.

Czy zatem próbują znormalizować tę utylitarną kalkulację, używając stosunkowo drobnego przykładu? A może chodzi o badanie reakcji?

Zasugerowano, że określenie hantawirusa jako potencjalnej „następnej pandemii” przez GAVI w 2021r. może budzić podejrzenia, ale GAVI opublikowało w tym czasie całą serię artykułów na temat „następnej pandemii”, dotyczących m.in. wirusa Ebola i wirusa Nipah.

Na wszelki wypadek, gdybyście się zastanawiali, do tej pory wyprodukowano tylko jedną szczepionkę przeciwko któremukolwiek z hantawirusów – i nigdy nie została ona zatwierdzona do użytku gdziekolwiek poza Chinami i Koreą Południową.

Dobra wiadomość jest taka, że ​​Moderna współpracuje z Centrum Innowacji Szczepionkowych przy Korea University College of Medicine nad szczepionką mRNA Hanta od końca 2024 roku.

Biorąc pod uwagę harmonogram szczepionek przeciwko covid-19, preparat powinien być gotowy w każdej chwili.

Aha, i wartość akcji Moderny wzrosła o 10%, gdy tylko Hantawirus trafił na pierwsze strony gazet.

_________________

Quick Take…Hantavirus Cruise Ship Weirdness, Kit Knightly, May 7, 2026

O autorze: AlterCabrio

If you don’t know what freedom is, better figure it out now!