W najbliższą niedzielę (24 maja) odbędzie się w Krakowie referendum w sprawie odwołania prezydenta Aleksandra Miszalskiego.
Oficjalny wniosek w tej sprawie zyskał poparcie blisko 134 tysięcy obywateli. Żeby polityczny proces miał moc prawną, swój sprzeciw przy urnach musi wyrazić przynajmniej 158 555 uprawnionych mieszkańców. /eska.pl/
Zwolennicy odwołania Miszalskiego wskazują na następujące powody: nepotyzm, strefa odrealnionego transportu, genderowy styl, podwyżka cen komunikacji.
Środowiska lewicowe straszą mieszkańców, że głosowanie za odwołaniem Miszalskiego stwarza niebezpieczeństwo oddania Krakowa w ręce „skrajnej normalności”. Biorąc pod uwagę stan demoralizacji i ogłupienia „demokratycznej większości”, tego typu obawy wydają się być przesadzone.
Odwołanie Miszalskiego wspierają Grzegorz Braun i Witold Gadowski. To właśnie oni, od lat, są krytykowani za: Braun za sprzeciw wobec żydowskiego rasizmu i ukraińskiego banderyzmu, a Gadowski za dezaprobatę wyrażaną wobec sztucznej migracji i banderowskich ekscesów w Polsce.




______________
Zamiast podziękować za komplement…
Rany, jak oni wszyscy boją się tych lewackich wyzwisk. Justyna Socha miała rację mówiąc [o szczepieniach]: ‘to jest jakaś religia‘.