Zmarł Abraham Foxman – wieloletni dyrektor „Ligi Przeciw Zniesławianiu” (ADL). Foxman był autorem wielu kontrowersyjnych wypowiedzi o “polskim antysemityzmie” – zazwyczaj niezdefiniowanym i często zmistyfikowanym, pełniącym rolę pałki do bicia, którą lewica od kilkudziesięciu lat okłada Polaków po głowach. Tuż po swojej śmierci, Foxman został w błyskawicznym tempie umieszczony przez Grzegorza Rysia w… Niebie.
Abraham Foxman stawał zawsze tam, gdzie podnosi głowę antysemityzm, ale także inne formy nienawiści w różnych częściach świata.
Gorąco wspierał prawa osób homoseksualnych i potępiał ataki na tę społeczność. Opowiadał się za prawami migrantów i uchodźców oraz osób wykluczanych. /Gazeta Wyborcza/
Foxman został uratowany przed zagładą przez Polaków – ochrzczony w obrządku katolickim i wychowany jako katolik w Wilnie w latach 1940–1944. Po wojnie wrócił do judaizmu.
W biogramie Polin można przeczytać: „Pod koniec 2003 r. skrytykował film Pasja i jej reżysera, Mela Gibsona za antysemicki wątek. W 2006 r. protestował przeciwko książce byłego prezydenta Jimmy’ego Cartera, Palestine: Peace Not Apartheid (Palestyna: pokój, nie apartheid), twierdząc, że zachęca ona do antysemityzmu”.
Próbką zdolności narracyjnych jest następująca wypowiedź Foxmana, w której porównuje Chanukę do katolickiej choinki, którą podpala ambasador Izraela w Polsce. W cytowanej poniżej wypowiedzi dramatyczny brak sensu konkuruje z całkowitym brakiem analogii pomiędzy opisanymi wydarzeniami – realnym i wymyślonym. /link/
KAI: Jest Pan zszokowany faszystowskim aktem nienawiści Grzegorza Brauna?Abraham Foxman: W przypadku tego indywiduum – nie dziwi nic. Dziwi jednak, że atak na żydowskie Święto Chanuki był możliwy w polskim parlamencie. Czy wyobraża pan sobie, żeby podczas tradycyjnego dzielenia się opłatkiem polskich hierarchów z polskimi posłami i senatorami, pojawił się nagle izraelski ambasador i podpalił sejmową choinkę?
Grzegorz Ryś “głęboko wierzę”
Archidiecezja Krakowska opublikowała notę kondolencyjną Grzegorza Rysia – fragment:
Głęboko wierzę, że żyjąc już w pełni» w obecności Pana «, odnajduje – również w pełni – te wszystkie wartości, którym poświęcił życie: umiłowanie jedności, pokój, a zwłaszcza szacunek dla godności każdego człowieka. Czynię to z wdzięcznością za wszystko, co uczynił dla swojej pierwszej Ojczyzny, Polski, dla dialogu chrześcijańsko-żydowskiego; także dla mnie osobiście w ostatnim czasie. Modlę się za całą Jego Rodzinę i o prawdziwych kontynuatorów Jego dzieł”
Jak zawsze, w przypadku Grzegorza Rysia, pojawia się wiele pytań związanych z brakiem logiki – niejasnym sensem jego wypowiedzi lub publikacji.
- O którego „Pana” chodzi skoro Foxman nie uznawał Chrystusa jako Syna Bożego?
- O jaką jedność chodzi – pomiędzy kim a kim? Co jest spoiwem jedności pomiędzy wyznawcami Antychrysta a Ludem Bożym?
- Co to znaczy „dialog” w tym kontekście? Dialog prowadzony bez Chrystusa jest fałszowaniem misji Kościoła katolickiego. Jest narzędziem gnozy prowadzącej do antykatolickiego synkretyzmu – zaprzeczaniu prawdom wiary.
- „O prawdziwych kontynuatorów Jego dzieł”. Brzmi złowieszczo.
Dzięki ignorancji i bierności, dożyliśmy czasów w których antykatolicki kardynał i antypolski polityk nie są rzadkością, a ich wkład w codzienne mieszanie trucizny spotyka się z cyklicznym aplauzem – przeznaczonego na ofiarę, obłąkanego tłumu.

Rebe Ryś jest cholernie inteligentnym człowiekiem, który posiada bardzo dużą i rozległą wiedzę. I dlatego mam wrażenie, że to co mówi to nie są jego słowa tylko ktoś mu każe to mówić, bo ma na niego jakieś grube haki.
Nigdy nie odniosłem takiego wrażenia i postrzegam go jako mniej więcej przeciętnego pod tym względem. Chce Pan powiedzieć, że to co mówi jest poniżej jego poziomu?
Ja zawsze staram się oceniać, tak jak potrafię, według tego czy ktoś mówi zgodnie z prawdą w aspekcie logicznym, historycznym oraz z prawdą wielokrotnie udowadnianą na gruncie filozoficznym oraz teologicznym w oparciu o naukę Kościoła katolickiego. Wedle tego Grzegorz Ryś – bredzi.
To miła wiadomość(o Foxmanie).
Oby częściej.
Potrzeby są tak ogromne…
Bredzi, bo wie ,że ma bredzić.
Takie są oczekiwania sanhedrynu.
Mnie zastanawia co Foxman zrobił osobiście dla Rysia w ostatnim czasie…