Czy opowieści o Patagonii lub królu Faramundzie nie są formą eskapizmu? A może przeciwnie, ubarwiają życie i pomagają się w nim odnaleźć, działać na rzecz przetrwania naszej cywilizacji, nawet jeśli cel jest odległy? Czy Raspail próbował połączyć przygodowość i awanturniczość widoczną w niektórych powieściach z wzniosłymi celami?
◊
Prof. Bartyzel, Giełzak, Kita: Raspail, “Obóz Świętych” i tożsamość Europy wobec zalewu imigracją
Czy Raspail był proroczy w opisywaniu dylematów, z jakimi na wielką skalę mierzą się dziś Europejczycy wobec presji migracyjnej i już obecnych w wielu krajach napięć na tle etnicznym?
Dylematy “Obozu świętych” są dziś aktualne?
Czy chrześcijański polityk może sobie pozwolić na siłowe zatrzymywanie napływu migrantów? Co katolicka teologia mówi o sytuacji w jakiej znalazł się prezydent Francji w “Obozie świętych”?
W praktyce ostatnich kilkudziesięciu lat republikański uniwersalizm przegrał we Francji z pozaeuropejską imigracją?
Republika działała, póki ludność była europejska?
Czy możliwa jest synteza między Francją republikańską a monarchiczną?
Czy opowieści o Patagonii lub królu Faramundzie nie są formą eskapizmu? A może przeciwnie, ubarwiają życie i pomagają się w nim odnaleźć, działać na rzecz przetrwania naszej cywilizacji, nawet jeśli cel jest odległy? Czy Raspail próbował połączyć przygodowość i awanturniczość widoczną w niektórych powieściach z wzniosłymi celami?
Jaka była rola Raspaila we współczesnej Francji i jego wpływ na debatę publiczną? Czytali go ważni politycy i intelektualiści, a może był izolowany?
◊
◊
Warto porównać:
„Który idiota wpadł na pomysł…” czyli goście przyjechali
Obecnie zdarzają się napady w biały dzień. Mieszkańcy są opluwani i molestowani. Pracownicy supermarketów, często nastolatkowie lub dwudziestolatkowie, spotykają się z gestami podrzynania gardła ze strony osób ubiegających się o […]
*
Wojna światowa i plan zabijania młodych mężczyzn z Zachodu
(…)w przypadku wojny z Rosją rodowici obywatele zostaną aresztowani i wcieleni do wojska, podczas gdy większość migrantów zostanie pozostawiona na ulicach Londynu, Paryża i Berlina. Uważam, że migranci są egzekutorami, […]
*
Wymiana etniczna czyli erozja i unicestwienie kultur i narodów
„Nie możemy ulegać idei wymiany etnicznej. Wymiana etniczna oznacza: Włosi mają mniej dzieci, więc zastępujemy je kimś innym. To nie jest rozwiązanie. W regionach z mniejszą liczbą programów socjalnych odnotowuje […]
*
______________
Więcej na stronach Polskiego Radia:
Jean Raspail ostrzega Europę jak Witkacy
bardzo ciekawa dyskusja. O samej książce jest tam mało, jednak dyskutanci przedstawiają bardzo dużo informacji z filozoficznego i cywilizacyjnego tła czasów Raspaila i nowszych i starszych.
Co do samej książki to warto spojrzeć na bohaterów tej powieści. Widać pewne schematy, które po 50 latach od napisania tej powieści można dostrzec i u nas.
Te negatywne postacie, które Raspail oskarża o rozmontowanie systemu społecznej/intelektualnej obrony to Playboy w czerwonym kabriolecie prowadzący audycje radiowe (nie pamiętam, czy był w radio, czy pisał, chyba był w radio)
Para celebrytów, kreująca pewne wydarzenia, bardzo atrakcyjna laska, która przyjechała ze swoim partnerem witać nachodźców.
Jakiś skurwiel, który był wnuczkiem/synem garnizonowej dziwki i mścił się na narodzie za swój los.
Ksiądz apostata.
Raspail w tej powieści nie brał jeńców i nie wchodził w żadną polemikę, sposób w jaki przedstawił losy swoich bohaterów (nie będę tu zdradzał, co komu wyznaczył) ja osobiście odczytuję jako manifestację jego poglądów i dokładną instrukcję działania dla nas.
Jak się nie jest prezydentem i nie można wydać żadnego rozkazu, to można napisać książkę i te rozkazy wydać swoim bohaterom.
Co do głównego zarzutu wobec Raspaila, że był rasistą to odpowiem, że pisał książki, które miały ostrzec naród przed zagładą. Strzelenie komuś w łeb z dubeltówki na łamach książki, a strzelenie komuś w łeb w realu to zupełnie 2 różne rzeczy.
Gdyby współcześni Raspailowi politycy posłuchali jego ostrzeżeń, dzisiaj nie trzeba by rozpylać gazu na ulicach.
Książka jest więcej niż genialna, gorąco polecam. 10 lat żyłem z “francuzami” z Algierii i Maroka i wiem kim oni są.
Jako uzupełnienie 2 artykuły ze strony profesora Dakowskiego (zdecydowany nr 1 wśród stron informacyjnych w PL)
https://www.dakowski.pl/jak-izrael-wywolal-kryzys-uchodzczy-w-europie/
https://www.dakowski.pl/blazny/
keep doing
zapomniałem wspomnieć o mojej ulubionej scenie :
pewien właściciel burdelu, przyłącza się do obrońców tradycji, bo nie może znieść widoku syfu, do jakiego doprowadzili ten kraj rebelianci.
Dodatkowo, rozpacza, bo jego ekskluzywne dziwki, którym zorganizował ewakuację w autokarze zdradziły go, poszły z rebeliantami i teraz oddają się jakimś przygłupom na jakichś barłogach !