Pan sobie d…ę wytrzyj tym…
Riposta bohatera zachwyciła “zdegenerowanych razem”. Uniesieni falą nienawiści, porwani wartkim prądem głównego ścieku, uformowali przednią straż demokracji.
Na taki właśnie anturaż wdano miliardy. Z kieszeni niewolników.
Sam bohater, bufon i narcyz, pochwalił debilizm, ale tylko swój, zapominając docenić głupotę swoich wyznawców, a przecież kiedyś zdarzało się mu ją docenić „jestem mondry waszom mondrościom”.
Jeden z wielu tematów zastępczych, które nie pozwalają skupić uwagi na rzeczach aktualnie najważniejszych, ale jeżeli ktoś koniecznie chce pozostać w temacie zdrad narodowych, niech zapyta Jarosława Kaczyńskiego dlaczego razem z Tuskiem ratyfikowali Traktat Lizboński. Jak doszło, między nimi, do tak niezwykłego konsensusu?
Temat jest niepopularny, bo zamiast dzielić, łączy, w tym przypadku, polskich patriotów przeciw KOPiS.
Są też inne tematy, w ramach których dyskusja będzie pozorowana. Na przykład świeży apel Karola Nawrockiego podchwycony przez politruków z PiS w sprawie „racjonalizacji dostępu do broni”. Temat odzyskiwania niepodległości oraz wolności wewnątrz trzeciej eRP nie będzie poruszony, co najwyżej wszystkie targowice zadeklarują, że nie mają zamiaru nic w tym kierunku robić.
A co z karą śmierci? O takim dostępie do broni moralno-prawnej dla Polaków rozmawiać zakazano.

Dodaj komentarz