Jak to nazwać? To jest okupacja

Jak się nie ma własnego, niepodległego państwa, no to ma się cudze, silnie obecne na naszym terytorium, przemieniające nasze terytorium w żerowisko, w paśnik dla cwaniaków, no i żeby to było trochę trudniejsze do rozpoznania przez nieszczęsną ludność tubylczą, ci cwaniacy, durnie zdrajcy w Warszawie, oni są dopuszczani do tego procederu żerowania,  który mafie, służby i loże szeregu obcych państw tutaj z gwarantowanym sukcesem prowadzą od lat, dekad, nawet można by powiedzieć od wieków, z jakimiś tam krótkimi, epizodycznymi przerwami.

Ta pani powiedziała, że rosyjska ropa przepuszczona przez amerykańską rafinerię nie jest już rosyjska. Tak, duży może więcej. Niemcy, mówię, mają dyspensę od Amerykanów.

Tak, więc co to znaczy odzyskać niepodległość? Szanowni Państwo, nie dać się spychać do roli pożytecznego idioty na wschodniej flance NATO Unii Europejskiej. Takiego pożytecznego idioty, który ma ponosić wszystkie koszta eskalacji międzynarodowej i antyludzkiej, bo nie tylko antypolskiej polityki. Właśnie w dziedzinie energetyki, w dziedzinie produkcji rolno-spożywczej.

Polak płaci haracz. Polak został wzięty na zakładnika przez własną władzę. Zakładnika właśnie urojeń klimatycznych i geopolitycznych. Ponad połowa waszego rachunku to jest taki podatek. ETS, no co to jest ETS? To jest system destylowania pieniędzy z powietrza na giełdzie w Londynie, wymyślony przez lichwiarza, wprowadzony w życie z wykorzystaniem Reichsführerin von der Leyen i tej bandy eurofederastów, którzy nas okupują.

Jak to nazwać? To jest okupacja. To nie jest władza, której działanie odnosi się w zasadniczy sposób do polskich problemów, polskich potrzeb. To nie jest władza, która się zajmuje bezpieczeństwem Polaków. To jest władza, która się zajmuje bezpieczeństwem Zełeńskiego i jego rzeźników.

Jako Polak ja się lękam o stan duszy mojego narodu.

To znaczy, wie Pan, zróbmy wszystko, żeby Polacy z tym nie mieli nic wspólnego. Zróbmy wszystko, żeby państwo polskie nie gwarantowało bezpieczeństwa kanałów transferowych w przemyśle zbrodni, systemowej korupcji i handlu ludźmi. A dzisiaj tak jest. Dzisiaj wojsko, policja, pożal się Boże, łże elita polityczna, występuje w charakterze konwojenta i stróża. Dla ludzi, którzy robią co chcą i robią nie wiadomo co.  Ja tutaj wcale jeszcze nie puszczam wodzy fantazji na całego.

Dlatego, że to jest wszystko scenariusz horroru, to co się rozgrywa za naszą granicą wschodnią i ja politycznie nie zgadzam się na to, żeby Polska szła dalej w historię. Jeśli jeszcze przed nami jest jakaś historia z takimi brudami i z takimi potwornościami na koncie. Ja tego nie chcę/

O autorze: Redakcja