Rozmowa Bogdana Rymanowskiego z Grzegorzem Rysiem utrwaliła we mnie przekonanie, że mamy do czynienia z antykatolickim dywersantem, który utożsamił się z celem swojej misji.
Rozmowę można podzielić na dwie części: polityczną i religijną. Wątki z części politycznej, jak już zdążyłem się zorientować, są pomijane przez komentatorów, dlatego postanowiłem je krótko omówić.
W części religijnej Grzegorz Ryś powtórzył znaną już z wcześniejszych publikacji brednię o tym, że Żydzi są „narodem wybranym”, nie precyzując jacy Żydzi i przez kogo naprawdę wybrani w kontekście tego, co uczynili i wciąż czynią: „Kto nie oddaje czci Synowi, nie oddaje czci Ojcu, który Go posłał”(J 5,23).
Ryś skrupulatnie omijał szerokim łukiem naukę św. Pawła, a konkretnie te fragmenty w których Apostoł Narodów stwierdza, że dopóki Żydzi nie przyjmą Chrystusa pozostaną odrzuceni.
Część polityczna
W tej części, stanowiącej początkowy fragment rozmowy, zwracają uwagę nazwiska, które Grzegorz Ryś wymienił. Nie są to nazwiska, ujmując delikatnie, opcji reprezentującej polską rację stanu.
Zaczyna się od proukraińskiego Pawła Kowala, a potem pojawiają się, w kontekście wspominek ze spotkań, kolejne nazwiska.
W pierwszym roku, jak byłem arcybiskupem łódzkim, robiliśmy takie spotkania o Polsce u mnie w domu… To było bardzo piękne, bo ja bardzo chciałem, żeby zawsze byli mówcy, którzy są różni, na przykład Marek Jurek i Ryszard Bugaj. Albo na przykład pan premier Buzek, pan profesor Stanisław Krajewski, ten luteranin, a ten polski Żyd.
Mądrej głowie dość dwie słowie.
Oczywiście, Grzegorz Ryś dobrał do tego odpowiednią narrację:
Były zawsze dwa warunki, żeby kogoś zaprosić. Po pierwsze, że potrafi rozmawiać i słuchać drugiego. I po drugie, że jest jakoś w najlepszym tego słowa znaczeniu chory na Polskę.
Jak bardzo i w jaki sposób wymienieni byli „chorzy na Polskę” widać po owocach. W spotkaniach (na temat polskiego „antysemityzmu” ) brał także udział syn Ozjasza Szechtera, Adam Michnik, co samo w sobie było i wciąż pozostaje ostateczną kompromitacją Grzegorza Rysia. Warto też dodać, że w wywiadzie lider antykościoła w Polsce przyznał, że utrzymuje prywatny kontakt z ambasadorem Izraela w Polsce.
Zamiast rozmowy z Rymanowskim proponuję komentarz Pawła Lisickiego dotyczący nagrody jaką otrzymał Grzegorz Ryś od swoich braci w bardzo intensywnej niewierze.
_____________________________________________

Specjalnie dla tych, którzy odczuli niedosyt wątku religijnego
Dla zainteresowanych.
____________
Wojciech Sumliński – Komentarz do wywiadu B. Rymanowskiego z Kardynałem Grzegorzem Rysiem [48min]
Ja jestem Polakiem i obowiązki mam polskie, więc…
2026-05-08 Czytania liturgiczne na dziś /fragmenty/
1. czytanie (Dz 20, 17-18a. 28-32. 36)
Duch Święty ustanowił biskupów, aby kierowali Kościołem
Paweł z Miletu posłał do Efezu i wezwał starszych Kościoła. A gdy do niego przybyli, przemówił do nich:
«Uważajcie na samych siebie i na całe stado, w którym Duch Święty ustanowił was biskupami, abyście kierowali Kościołem Boga, który On nabył własną krwią. Wiem, że po moim odejściu wejdą między was wilki drapieżne, nie oszczędzając stada. Także spośród was samych powstaną ludzie, którzy głosić będą przewrotne na-uki, aby po-ciągnąć za sobą uczniów./…/
Ewangelia (J 10, 11-16)
Dobry pasterz oddaje życie za owce
Jezus powiedział:
«Ja jestem dobrym pasterzem. Dobry pasterz daje życie swoje za owce. Najemnik zaś i ten, kto nie jest pasterzem, którego owce nie są własnością, widząc nadchodzącego wilka, opuszcza owce i ucieka, a wilk je porywa i rozprasza; najemnik ucieka, dlatego że jest najemnikiem i nie zależy mu na owcach./…/
—
https://niezbednik.niedziela.pl/liturgia/2026-05-08
+++
W świetle dzisiejszych czytań stwierdzić należy,
że k. Grzegorz Ryś, p.o. Arcybiskupa Krakowskiego
przyjąwszy w Kościele katolickim obowiązki Pasterza
jest dla owiec wilkiem. Nie najemnikiem… ale wilkiem!
A skoro jest wilkiem wobec owiec Chrystusa, to należy k. Rysia wypędzić!
Trzeba napisać list do Watykanu, że k. Rysia wypędzamy i chcemy Pasterza.
+++
Boże w Trójcy Św. Jedyny Prawdziwy! Chcemy królowania Chrystusa Króla Polski
nad nami Polakami, dziećmi Twoimi. A nie faryzeuszy i judaszy z Antychrystem!
Pro omnia instaurare in Christo!
Pro Christo Rege, Rex Poloniae!
O Panie, któryś jest na niebie
O Panie, któryś jest na niebie,
wyciągnij Swą Ojcowską dłoń.
Wołamy z naszych stron do Ciebie,
o Twoją myśl i polską broń.
O Boże, złam zmowę tę, co żre nasz Kraj.
I mądrych, Bożych mężów Ty nam daj,
by stał się twierdzą Twojej mocy
mój dom, nasz Kraj!
Nie wiem czy Sztreker czy Sumliński, ale któryś z nich powiedział, że Ryś zachowuje się jak rabin. Patrząc na tę rozmowę z Rymanowskim oraz słuchając tych niedorzeczności, również odniosłem takie wrażenie. Oceniając tego typu rzeczy nie sposób odnieść się do żydowskiej dywersji na drugim Soborze oraz do znajomości składu gnostyckiej trucizny wsączonej swego czasu do głów modernistów- heretyków pokroju Franciszka na którego nieustannie powołuje się Ryś.
To autorska wersja Modlitwy AK? Pod względem formy i treści – monolit przypominający kryształ. Oczywiście dla tych, którzy znają znaczenie użytych słów.
Re: Czarna limuzyna…
Pieśń powstała we wrześniu 1939 r. w Rumunii (gdy wojsko szło do Francji). Potem wersji powstało wiele.
Podobne wersje tworzyliśmy na spotkania z pieśnią religijną i patriotyczną, z mottem “O NOWY Cud nad Wisłą”.
+
Ale co (?), scierwomedia gównego scieku wystawiają sobie swoje macki w postaci np: takich różnych redaktorków (pospieszalskichrymanowskichj itp) jakoby zbunotwanych przeciw scierwu = “nawroconych” na kurs wolnosciofffy. No to “se” resortowi “w owczych skórach” pogadali…..
Kolejna brednia wyłowiona z Pana kolejnego komentarza. Rymanowski to jeden z niewielu normalnych dziennikarzy w głównym ścieku, a swoje wywiady publikuje na swoim prywatnym kanale.
+
Tzw. “normalni” – “opozycjonisci” na etacie dla naiwniaków. A normalnych w systemie bestii się wykasowuje fizycznie lub śmiercią cywilną. A może coś przespaliśmy i nastąpiło “cudowne” wyparowanie cerbera ? Nie no szkoda już coś doprawdy w tej operze mydlanej zabierać głosu….adieu.
Dziwi skąd taka krytyka kardynała, wszystkie jego tezy są poparte dokumentami Kościoła lub papieskimi wypowiedziami. Przekaz odzwierciedla współczesną doktrynę. Parafialni księża, którzy byli prymusami w seminarium zapewne mówią tym samym językiem.
To, co Pan pisze wynika, moim zdaniem, ze stosowaniu prymitywnego nawyku, schematu oceny a priori czyli sądu bez doświadczenia, bez poznania, bez analizy z fałszywą oceną końcową uogólnioną na wszystkie podobne, a nawet niepodobne przypadki.
Nie, cerber istnieje i jest aktywny, ale twierdzenie, że jeżeli ktoś żyje to jest trefny jest znowu fałszywym sądem. Po prostu osoby normalne szkodzą systemowi mało lub dużo. Szkodzących mało (Rymanowski) nie rusza się, bo poważniejszym zagrożeniem są szkodzący więcej.
Szkoda? Nie szkoda, byleby z sensem.
Mnie dziwi zdziwienie, bo dokumentów Kościoła na których bazuje Ryś jest tyle co kot napłakał. I są to rzeczy z przełomu XX i XXI wieku. Natomiast dokumentów Kościoła, które stanowią wielowiekowe nauczanie Kościoła jest bez liku.
Nie ma w tych sprawach niewspółczesnej doktryny. Nie ma też “współczesnej” różniącej się od pozornie “niewspółczesnej”.
Bądźmy poważni i rozumni: “Mamy do czynienia z bańką mydlaną, która pojawiła się niedawno w historii Kościoła i która równie szybko zniknie”
Po co Pan po raz kolejny prowokuje? Pamiętam Pańskie poprzednie komentarze. Po co ta ględa o poprzednich papieżach? Jakie to ma znaczenie dla prawdy? Dla osoby uczciwej, rozumnej i konkretnej – nie ma żadnego w sensie znaczenia poważnego.
Błędy, bzdury i herezje idą do specyficznego archiwum, a ich kopie, powtórki na śmietnik.
Limuzyno, proszę o jakieś przykłady dlaczego ta bańka mydlana ma pęknąć czy zniknąć. Nadchodzi jakieś przesilenie? Na razie jeden przykład przychodzi mi na myśl… wraca odwaga nielicznym duchownym, dopiero na emeryturze. W którą stronę iść? Do FSSPX? Tam przekazywana wielowiekowa nieskażona nauka Kościoła?
Moje stanowisko i moja postawa wynika z mojej wiary i doświadczenia, że niezależnie od braku szans lub szans większych trzeba stać za prawdą bez żadnych kompromisów. Nic innego się nam nie opłaca nawet w doczesności, a tym bardziej w perspektywie wiecznej.
Jesteśmy we właściwym miejscu, a niezależnie od decyzji Watykanu FSSPX jest i pozostanie częścią Kościoła katolickiego. To moderniści powinni opuścić Kościół albo się nawrócić.
_______________
Tomek Sommer wrzucił swoje uwagi na temat. Można posłuchać.
Sommer: Jak tu widzę herezje! [27min]