Przeczytałem pierwszą Encyklikę Leona XIV, bazując na polskim tłumaczeniu.
Encyklika Magnifica humanitas Ojca Świętego Leona XIV o trosce o osobę ludzką w dobie sztucznej inteligencji
Encyklika stanowi mieszankę niepasujących do siebie treści. Z jednej strony cieszy krytyka współczesnej „Wieży Babel” i wskazywanie zagrożeń ze strony AI, cieszą liczne odwołania do Chrystusa oraz do św. Tomasza z Akwinu, św. Augustyna i do Benedykta XVI…
Benedykt XVI stawia miłość, stwierdzając, że jest ona fundamentem nauki społecznej Kościoła, pod warunkiem wszakże, że pozostaje zawsze złączona z prawdą (…)
Cieszy podkreślenie tej warunkowości „pozostaje zawsze złączona z prawdą”, lecz martwi brak jej przestrzegania w samej Encyklice. Leon XIV dokonuje bowiem licznych, pozostających w niezgodzie z prawdą, wstawek albo używa niejednoznacznych sformułowań zaczerpniętych z gnostyckiej agendy dla katolików.
Encyklika Leona XIV czy Franciszka?
Czytając dokument można natrafić na obszerne fragmenty godne papieża Kościoła katolickiego, by za chwilę przeczytać o:
- migracji i migrantach – dlaczego Leon XIV przemilczał fakt licznych zbrodni, dokonywanych codziennie przez migrantów używanych przez globalistów jako jedno z wielu narzędzi do niszczenia białej rasy, a tym samym cywilizacji Europy?
- o kryzysie klimatycznym i zmianach klimatycznych
- o dialogu – w utopijnym kontekście „nabycia postawy zdolnej budować więzi braterstwa (…) z tym, który jest odmienny, jest obcokrajowcem, migrantem”. Jak widać Leon XIV ignoruje albo nie zauważa faktu niezdolności oraz braku dobrej woli ze strony „odmieńców” i tzw. migrantów.
- o realności pandemii COVID-19
- o ekologii integralnej
- 0 prawach mniejszości (?!) – o jakie mniejszości chodzi papież nie wspomniał, dorzucając jedynie do kontekstu “prawa kobiet”.
- o Shoah – Dlaczego tylko Shoah, dlaczego zostały pominięte największe ludobójstwa w dziejach np. Archipelag Gułag, a także aktualne ludobójstwo w Palestynie?
- o grupach dżihadystycznych – bardzo słusznie, ale dlaczego zabrakło wzmianki o syjonistach?
O kompletnym zagubieniu Leona w kwestii sztucznej migracji świadczy poniższy cytat:
Sposób, w jaki społeczeństwo ich traktuje, pokazuje, czy jego rozumienie sprawiedliwości opiera się na strachu czy też braterstwie.
Co mają wspólnego strach i braterstwo ze Sprawiedliwością? Strachem i nienawiścią kierują się totalitaryści ustanawiający terror bezprawia, a braterstwo jest hasłem znieczulającym głupców i przyszłe ofiary – parawanem za którym chowają się hieny i inne drapieżniki.
Dodatkowym, poważnym minusem są odwołania do Franciszka, które gaszą coraz słabszą nadzieję, że nowy papież odetnie się od herezji swojego poprzednika i wyrzuci do kosza całą treść lewicowych bzdur, które zostały podczas poprzedniego pontyfikatu włączone do nauczania Watykanu, pogłębiając coraz bardziej ohydę spustoszenia.
Cytat z Tolkiena
Leon XIV zacytował Tolkiena:
Pewien pisarz katolicki XX w., John Ronald Reuel Tolkien, ustami jednego z bohaterów swojej powieści wyraził naszą odpowiedzialność w ten sposób: „Ale nie do nas należy panowanie nad wszystkimi falami przepływającymi przez ten świat; my mamy za zadanie zrobić, co w naszej mocy, dla tej epoki, w której żyjemy, wytrzebić chwasty ze znanego nam pola, aby przekazać następcom rolę czystą, gotową do uprawy”
Warto dodać, że tę kwestię wygłasza Gandalf podczas narady dowódców przed wyprawą na „Czarną Bramę”. Gandalf wie, że siła oręża nie zapewni im zwycięstwa, ale może być pomocna jako fortel odwracający uwagę Saurona. Gdybym miał możliwość poleciłbym papieżowi dalszą część wywodu Gandalfa, który zachęca do aktywności w ramach zbrojnej taktyki.
Ubierając to w inne słowa – Najpierw Bóg. Bóg na początku i Bóg na końcu, a w chwilach wyjątkowych, oręż. “Pierścień władzy” to władza demona nad ludzkimi i nie w pełni ludzkimi stworzeniami. /Aragorn przerywa dialog z rzecznikiem Saurona/
Wypada w tym kontekście zadać pytanie: jak pacyfista Leon XIV pojmuje naturę człowieka? Z jednej strony uznając grzech jako jej niedoskonałość prowadzącą do wojny, a z drugiej strony apelując do przezwyciężenia teorii „wojny sprawiedliwej” jako czegoś, co służy „usprawiedliwianiu wszelkiej wojny”. Czy w takim razie „zachowanie prawa do uprawnionej obrony” o którym równocześnie wspomniał nie skurczy się aż do zniknięcia tak jak to było z ogłoszeniem przez lewicowego Franciszka wykastrowania Sprawiedliwości z “kary głównej”?
Kończę jednym z najbardziej pozytywnych cytatów z Encykliki…
Jeżeli więc ktoś [pozostaje] w Chrystusie, jest nowym stworzeniem. To, co dawne, minęło, a oto «wszystko» stało się nowe” ( 2 Kor 5, 17).
Pan nadal czyni wszystko nowe i pozostawia każdej epoce otwartą możliwość, by stała się historią zbawienia w świetle Wcielenia. Zawierzam to pragnienie Matce Chrystusowej, Niewieście Magnificat, aby towarzyszyła naszym krokom w zmieniającej się teraźniejszości i strzegła w każdym z nas ufności pokładanej w Ewangelii, tak abyśmy mogli dawać świadectwo o pięknie wspaniałego człowieczeństwa, w którym mieszka Bóg.
___________________________________________________________
1) Krytykę “godności” “Wspaniałej Ludzkości” pozostawiam innym
2) Tekst Encykliki


Encyklika “Magnifica humanitas” Papieża Leona XIV To modernistyczny groch z kapustą.
Ale są w niej i fragmenty sprzeczne z faktami historycznymi!
„W pierwszej encyklice Leon XIV przeprasza za niewolnictwo. Jaka jest prawda?” – P. Lisicki
Leon XIV najwyraźniej nie zna historii Kościoła katolickiego. Bulla o której mówił m.in. Lisicki to Sublimis Deus (1537) – bulla papieża Pawła III. O tej bulli mówił kilka lat temu Krzysztof Karoń. Po ogłoszeniu tej bulli Kościół katolicki został jeszcze bardziej znienawidzony.
Przeprosiny są absurdalne.
Było jeszcze tzw. breve In Supremo Apostolatus (1839) – “breve papieża Grzegorza XVI, w którym jednoznacznie potępiono handel niewolnikami”
W kwestii niewolnictwa (w szczegółności w USA) należy zacząć odróżniać, co czynili katolicy, a co protestanci.
Do zapamiętania: Ameryka Północna była kolonizowana (głównie) przez protestantów, a Ameryka Południowa przez katolików.
Zaś w swoim testamencie Izabela Kastylijska zastrzegła, że ludność Nowego Świata, czyli rdzenni mieszkańcy (Ameryki Południowej), nie mogą być uznawani za niewolników.
Działania Papieży omawia Paweł Lisicki.
Tylko należy też wiedzieć, że katolicy dziś są w dużej części sprotestantyzowani (Papież tego -chyba- dowodem, bo nie głosi prawdy). Zaś po SW2 miliony mieszkańców Ameryki Połudn. przeszły formalnie do sekt Zielonoświątkowców.
“Rzym straci Wiarę i stanie się siedzibą Antychrysta” (Matka Boża w La Salette 1846.)