W wojnie psychologicznej „cel podrzędny” to oszustwo mające na celu skłonienie naturalnie przeciwstawnych frakcji do współpracy, często wykorzystując „wspólny cel” lub wykreowanego wspólnego wroga. Prostym przykładem jest powszechny lewicowy argument, że „Jezus był komunistą” – konserwatywni chrześcijanie mają wierzyć, że podzielają podstawowe wartości dobroczynności z lewakami, mimo że narzucona przez państwo redystrybucja bogactwa dobrowolną dobroczynnością nie jest.
◊
Tłumaczenie: AlterCabrio – ekspedyt.org
◊
Podrzędna operacja psychologiczna: oszukanie konserwatystów, by przyłączyli się do lewicowców
Przez dziesięciolecia wielu z nas, ze świata teorii spiskowych, sprzeciwiało się koncepcji „fałszywego paradygmatu lewica-prawica”: idei, że naród amerykański jest dzielony poprzez tworzenie fałszywych lub nieistotnych politycznych krzywd, podczas gdy elity na szczycie piramidy są w tej samej drużynie, działającej przeciwko społeczeństwu.
Ta koncepcja, choć pod pewnymi względami trafna, z czasem stała się ideologiczną podporą, której teraz używa się przeciwko nam. Mogła działać w erze Rona Paula, ale dziś jest zupełnie bezużyteczna.
Dlaczego? Ponieważ fałszywy paradygmat lewicy i prawicy nie opisuje już adekwatnie naszej sytuacji. Czy w polityce są ludzie, którzy podają się za konserwatystów, jednocześnie dążąc do globalizacji? Tak. Ale twierdzenie, że każdy polityk i każda polityka powinny być automatycznie uznawane za część spisku, to raczej zbytnie uproszczenie, które może zostać wykorzystane przez naszych ideologicznych wrogów.
Co więcej, 20 lat temu można było śmiało powiedzieć, że liberałowie i konserwatyści mogli znaleźć wspólny język i podzielać podstawowe wartości moralne. W 2026 roku to już nieprawda. Lewica polityczna w pełni POŁĄCZYŁA SIŁY z globalistami, z którymi my postanowiliśmy walczyć. Mają te same cele co globaliści. Łączy ich ten sam relatywizm moralny co u globalistów. Łączy ich to samo pragnienie zniszczenia kultury zachodniej i chrześcijaństwa.
Lewica polityczna JEST armią globalistów. Nie da się tego uniknąć. A znalezienie wspólnego języka z lewakami na tym etapie historii jest absolutnie niemożliwe bez poddania się motłochowi i porzucenia naszych zasad.
W ciągu ostatniego roku miała miejsce wyraźna i rozpoznawalna operacja propagandowa wykorzystująca ideę „fałszywego paradygmatu lewica-prawica” jako sposób na przekonanie konserwatystów do ignorowania licznych i przerażających nadużyć w imię budowania sojuszu z lewicą polityczną. Czy chcą pokonać globalistów? Nie, raczej nie.
Nowym wrogiem jest rzekomo Trump i Izrael, podczas gdy lewicowe organizacje, organizacje pozarządowe i liderzy unikają wszelkiej kontroli. Widzicie, komuniści to tak naprawdę ci „dobrzy”. Muzułmańscy fundamentaliści również są tymi „dobrymi”. Chcą tego samego, co my, a konserwatyści po prostu nie rozumieją, że jeśli uściśniemy im dłoń i zniszczymy „prawdziwego wroga” (Izrael), w końcu będziemy „wolni”.
Bzdura. Podziały między zachodnimi konserwatystami a lewicowcami są absolutnie realne. Podziały między zachodnimi konserwatystami a islamskimi ekstremistami z Trzeciego Świata są absolutnie realne. I niezależnie od problemów, jakie niektórzy konserwatyści mogą mieć z Izraelem, nie zmienia to niczego w kwestii zagrożeń ze strony islamu i politycznej lewicy.
Myśląc o operacjach socjotechnicznych, zazwyczaj zakładamy, że celem propagandystów jest tworzenie sztucznych podziałów, ale nie zawsze tak jest. Czasami celem propagandystów jest tworzenie sztucznych i fałszywych sojuszy. W świecie operacji psychologicznych nazywa się to „celem podrzędnym” [Subordinate Goal].
Operacje psychologiczne i cel podrzędny
W wojnie psychologicznej „cel podrzędny” to oszustwo mające na celu skłonienie naturalnie przeciwstawnych frakcji do współpracy, często wykorzystując „wspólny cel” lub wykreowanego wspólnego wroga. Prostym przykładem jest powszechny lewicowy argument, że „Jezus był komunistą” – konserwatywni chrześcijanie mają wierzyć, że podzielają podstawowe wartości dobroczynności z lewakami, mimo że narzucona przez państwo redystrybucja bogactwa dobrowolną dobroczynnością nie jest.
Kryzys pandemiczny był bardziej złożonym przykładem sztucznie stworzonego Celu Podrzędnego. Covid-19 został wykorzystany jako nowe „wspólne zagrożenie”, które mogło uderzyć w każdego, gdziekolwiek i niezależnie od orientacji politycznej. Establishment wykorzystał nawet hasło „Wszyscy jesteśmy w tym razem” [We Are All In This Together], aby skłonić konserwatystów do współpracy z lewicowcami i akceptacji medycznego autorytaryzmu w imię dobra ogółu.
Ostatecznie to nie zadziałało. Wszystkie stany republikańskie w USA ostatecznie zablokowały nakazy dotyczące covid-19, podczas gdy stany demokratyczne starały się utrzymać ograniczenia. Gospodarki stanów republikańskich zaczęły kwitnąć, podczas gdy stany demokratyczne popadły w stagnację. Gdy opinia publiczna zrozumiała, że konserwatyści nie umierają masowo, a covid-19 nie stanowi problemu, operacja psychologiczna została udaremniona.
To wydarzenie dowiodło również, że „fałszywy paradygmat lewicy i prawicy” umarł. Gdyby nadal istniał, przywódcy stanów republikańskich nigdy nie zablokowaliby nakazów. Współpracowaliby z demokratami ze stanów republikańskich i utrzymywaliby lockdowny w nieskończoność.
Wtedy covid był sztucznym wspólnym wrogiem. Dziś to Izrael lub Żydzi stają się wspólnym wrogiem, a my, zachodni konserwatyści, mamy odłożyć na bok różnice z islamskimi dżihadystami i skrajnie lewicowymi komunistami i „uratować świat” przed nimi.
To oczywiście niby przypadkiem zmusza konserwatystów do ignorowania faktu, że muzułmanie z krajów Trzeciego Świata od dekady współpracują z lewicą polityczną, aby naruszać nasze granice. Mamy całkowicie zapomnieć o naszej własnej kulturowej i demograficznej wymianie.
W konsekwencji mamy zignorować działania lewaków podczas pandemii covid-19, w tym ich plany wprowadzenia paszportów szczepionkowych, ciągłych lockdownów, obozów dla osób z covid-19, odbierania dzieci niezaszczepionym rodzicom i odmowy dostępu do ogólnej gospodarki każdemu, kto odmawia podporządkowania się pandemicznej tyranii.
Nie zapominajmy o wysiłkach ruchu „woke”, który wpaja dzieciom degenerację LGBT, fałszywą naukę o płynnej płci, terapię hormonalną dla osób transpłciowych i operacje dla nieletnich. Nie zapominajmy o ich indoktrynacji DEI [różnorodność, równość i inkluzywność -AC], podżeganiu rasowym i antyzachodnim feminizmie.
Mamy o tym WSZYSTKIM zapomnieć i uścisnąć dłoń muzułmanom i lewakom, albowiem „ci żymianie”…? Nie, dziękuję.
Nawet jeśli wierzysz, że Izraelczycy są absolutnie wszechmocnymi mistrzami szachów 4-D, którzy widzą 20 kroków naprzód, nawet jeśli wierzysz, że stoją za każdym kamieniem i każdym drzewem i że to oni są ukrytą ręką stojącą za masową imigracją i przejęciem władzy przez ruch „woke”, to tym bardziej jest to powód, aby NIE przyłączać się do lewaków i islamistów.
Ta operacja rozszalała się do tego stopnia, że libertarianie i wpływowi spiskowcy nawołują konserwatystów do „głosowania na Demokratów” w wyborach uzupełniających, tylko po to, by ukarać administrację Trumpa za wojnę z Iranem. Jeśli fałszywy paradygmat lewicy i prawicy jest prawdziwy, to dlaczego ci ludzie mieliby sądzić, że głosowanie na Demokratów cokolwiek zmieni? To nie ma sensu.
Tworzenie fałszywych wrogów w celu odwrócenia uwagi konserwatystów od lewicy politycznej
Podobną mentalność zaobserwowaliśmy w przypadku Lindsay Clancy, gdzie niektóre z konserwatywnych kobiet dało się nabrać i zmusić do współpracy z szalonymi feministkami, by zrzucić winę na męża lub „Big Pharmę”. Mimo że Clancy celowo wyrzuciła męża z domu, by popełnić przestępstwo.
Zeznania sądowe i analiza cyfrowa telefonu Lindsay Clancy wykazały, że po południu 24 stycznia 2023 roku (w dniu, w którym zabiła trójkę swoich dzieci) szukała restauracji 3V/ThreeV i za pomocą Apple Maps wyszukała czas dojazdu i trasę z ich domu w Duxbury do tej restauracji (i powiązanych z nią przystanków, takich jak CVS). Innymi słowy, zaplanowała wszystko, a mąż został nagrany w tych miejscach, gdy dochodziło do morderstw.
Nie była naćpana lekami, wiedziała dokładnie, co robi. Mąż jest przedstawiany jako wspólny wróg. Wielkie koncerny farmaceutyczne są przedstawiane jako wspólny wróg. W rzeczywistości wrogiem jest Lindsay Clancy, a także skrajnie lewicowa ideologia feministyczna, która wspiera jej działania mające na celu normalizację mordowania dzieci (składania ofiar z ludzi).
Widzieliśmy cel podrzędny w morderstwie Charliego Kirka, gdzie lewicowcy i niektórzy konserwatyści (lub pseudokonserwatyści) współpracowali, by promować teorię o izraelskim zamachu. Mimo że nie ma ani jednego dowodu łączącego Izrael z tym wydarzeniem. Powiedziałbym nawet, że ludzie rozpowszechniający bezpodstawne teorie spiskowe na temat Charliego Kirka niczym nie różnią się od ludzi rozpowszechniających bezpodstawne teorie spiskowe na temat Lindsay Clancy. To kompletnie bezmyślne trybiki żyjące w bańce postprawdy, gdzie fakty i dowody nie mają już znaczenia.
Tyler Robinson, gej o poglądach lewicowych, który pozostawał w związku z transs*ksualnym furry, osobą, która regularnie kłóciła się ze swoimi konserwatywnymi rodzicami o Trumpa, przyznał się wielokrotnie przyjaciołom i rodzinie, że to on popełnił przestępstwo, zgodnie z pierwotnym aktem aresztowania i wynikami analizy cyfrowej.
Matka Robinsona powiedziała śledczym, że w ciągu ostatniego roku jego poglądy zmieniły się na lewicowe, skupiając się bardziej na prawach osób h*mos*ksualnych i transpłciowych. To wywołało kłótnie z rodziną, zwłaszcza z ojcem, który miał zupełnie inne poglądy polityczne. W wiadomościach Robinson zauważył, że po objęciu urzędu przez Trumpa jego ojciec stał się „dość zagorzałym zwolennikiem MAGA”.
Kiedy jego chłopak zapytał, dlaczego zabił Kirka, Robinson odpowiedział przez komunikator: „Mam już dość jego nienawiści. Istnieje nienawiść, z którą nie da się negocjować”. Dodał, że planował to „od nieco ponad tygodnia”.
Kto świętował milionami, gdy morderstwo Charliego Kirka zostało obwieszczone w mediach społecznościowych? Kto nadal świętuje rok później? Lewica polityczna. Czyż lewicowcom nie jest wygodnie, że izraelska teoria spiskowa nagle pojawiła się w momencie, gdy konserwatyści mieli dość rozpędu, by się zjednoczyć i wymierzyć karę przebudzonemu tłumowi [woke mob]? To prawie tak, jakby Izrael stał się uniwersalnym sposobem odciągnięcia uwagi za każdym razem, gdy konserwatyści szykują się do zorganizowania i zniszczenia lewicy. Podrzędny cel jest realny.
A co z aktami Epsteina? Cóż, tym razem wspólnym wrogiem jest Trump. I choć jego sposób postępowania z uwolnieniem był (moim zdaniem) nieudolny, muszę zaznaczyć, że Trump zakazał Epsteinowi wstępu do Mara Lago i dzwonił do szefa policji w Palm Beach, Michaela Reitera, w sprawie handlarza ludźmi w 2006 roku. Co więcej, 90% darowizn Epsteina na cele polityczne trafiło do Demokratów. Ani jedna nie trafiła do Trumpa.
A kto miał bezpośredni kontakt z delegatami Demokratów podczas ich starań o impeachment Trumpa w 2019 roku, przekazując im informacje i pytania do zadawania podczas przesłuchań w Kongresie? Zgadza się… Epstein.
Ciekawe, że cała uwaga skupia się na Trumpie w sprawie akt Epsteina, a nie na Demokratach, którzy przez lata bezpośrednio z nim współpracowali. Akta te znajdowały się w rękach wielu administracji kierowanych przez Demokratów i nie ujawnili oni ani jednej kartki, a my mamy się z nimi łączyć, bo jesteśmy wściekli na sposób, w jaki Trump potraktował ich publikację? To się nie stanie.
Lewicowcy są żołnierzami piechoty globalizmu – pojednanie jest niemożliwe
Globaliści to lucyferiańscy okultyści. Nie są lojalni wobec żadnego kraju, rządu ani głównego nurtu religijnego, choć dziś jest jasne, że lewicowcy i Demokraci są lojalną piechotą globalistycznej kliki. Aby poznać ich system wierzeń, wystarczy przyjrzeć się lewicy spod znaku „woke” i światu, który próbują zbudować.
Chcą całkowitego obalenia prawa naturalnego. Chcą relatywizmu moralnego i subiektywnej prawdy (dlatego używają zwrotów takich jak „moja prawda” czy „doświadczenie życiowe”). Chcą hedonizmu kulturowego, anarchii bez odpowiedzialności, nihilizmu i narcystycznego złudzenia. Chcą religijnej homogeniczności i społeczeństwa, które traktuje wykluczenie jako przestępstwo. Chcą totalnego i kompletnego umysłu zbiorowego, w którym wszyscy ludzie na całym świecie myślą i działają tak samo.
I znów, Cel Podrzędny jest realny.
Operacje te są wykorzystywane do powstrzymania wykładniczego przyrostu organizacji konserwatywnych, aby uniemożliwić nam wyeliminowanie multikulturalizmu i wyparcie lewaków z każdej liczącej się instytucji. Ostatnią rzeczą, jakiej pragną globaliści, jest kolejna krucjata człowieka Zachodu. Dlatego starają się znaleźć nam alternatywnych wrogów, wikłając nas w bezpodstawne teorie spiskowe, zamiast podejmowania działań.
_________________
◊
Więcej: Brandon Smith

________________
Furry lub Fursona