Oni mają inne nazwiska. Prawdziwe oblicze nowej “polskiej elity”

Zmiana nazwisk w każdym normalnym kraju jest zjawiskiem naturalnym i nie wywołuje sensacji. Ale Polska nie jest normalnym krajem… Gdy w II RP kształtowało się agenturalne podziemie komunistyczne w służbie Kremla, Komintern (czyli Międzynarodówka Komunistyczna) narzucała szkolonym agentom zmianę nazwisk. W przypadku Polski nakazywano przybieranie nazwisk “słowiańskich, dobrze brzmiących”. Był to proceder stosowany na masową skalę.

W Polsce Ludowej został on jeszcze rozszerzony i przyspieszony. Nie przestrzegano nawet własnych reguł, nazwiska zmieniano w trybie rewolucyjnym członkom partii komunistycznej, funkcjonariuszom służb i ludowego wojska. Dziś upływ lat i bardzo często brak wiarygodnej dokumentacji nie pozwala już na pełne pokazanie tego zjawiska, ale bardzo wiele “odcisków palców” z tego zakresu świadczy, że przybrało to formę masową.

◊

ONI MAJĄ INNE NAZWISKA. PRAWDZIWE OBLICZE NOWEJ “POLSKIEJ ELITY”

Tu dajemy tylko znaczące przykłady, aby pokazać, że “wymiana elit” polegała również na wymianie dokumentów osobistych i zacieraniu śladów.

◊

Więcej: Leszek Żebrowski

O autorze: AlterCabrio

If you don’t know what freedom is, better figure it out now!