Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit, sed do eiusmod tempor incididunt ut labore et dolore magna aliqua. Ut enim ad minim veniam, quis nostrud exercitation ullamco laboris nisi ut aliquip ex ea commodo consequat. Duis aute irure dolor in reprehenderit in voluptate velit esse cillum dolore eu fugiat nulla pariatur. Excepteur sint occaecat cupidatat non proident, sunt in culpa qui officia deserunt mollit anim id est laborum.
–∗–
Tajna struktura sprowadzi nam wojnę? Koniec przygody Zachodu z Iz*lem – Bestia zmieniła zdanie
Marek Chodorowski komentuje narastającą narrację strachu w polskiej i zachodniej polityce. Zastanawia się, dlaczego temat bezpieczeństwa, Rosji, Ukrainy i napięć międzynarodowych coraz częściej trafia do debaty publicznej, oraz przedstawia własną ocenę roli polityków i struktur władzy.
Mówi również o inicjatywie Salonu Ludzi Wolnych i wrześniowej sztafecie przez Białą Podlaską, Lublin, Rzeszów i Kraków.
◊
◊
Alternatywnie w serwisie pl1 vod: LINK
◊
Więcej: Marek T. Chodorowski
To taki drobiażdżek, tzw. AI już dyskutuje z nami, z racji wybierania ofert z internetu, od 2 dni, 2 dni. Te terminy zapowiadane, po wielokroć, zaczynają się schodzić. Na razie powoli.
Zgoda, a teraz zastanówmy się:
1. Czy wszyscy politycy są tacy sami, czy może istnieją dwie grupy polityków – prowojennych i antywojennych?
2. Jaki jest najszybszy sposób na zastopowanie prowojennych czyli kiedy nadarzy się pierwsza okazja? Przy wyborach?
Marek Chodorowski proponuje najpierw rajd rowerowy a potem następne eventy z użyciem powozów konnych. To są dobre pomysły na integrację, na rozwój środowiska, ale nie na zastopowanie zdegenerowanych polityków w roku 2027.
A może się mylę i rajdy rowerowe będą początkiem wybuchu nowej Solidarności?
Oczami wyobraźni widzę jak sympatycy SLW przejeżdżają rowerami z uśmiechem na twarzach koło lokali wyborczych – w dniu wyborów…
No, poważne to, aż z nóg zwala. Skoro tak, to tak https://www.youtube.com/watch?v=R0jpIzJy2VY
“Oczami wyobraźni widzę, jak sympatycy SLW przejeżdżają rowerami z uśmiechem na twarzach koło lokali wyborczych – w dniu wyborów … ”
Jeżeli będzie nas kilka milionów, możemy faktycznie przejechać z uśmiechem na twarzach tuż obok opustoszałych lokali wyborczych. Robotę dokończy “szara piechota” głosująca tego samego dnia na ugrupowanie Grzegorza Brauna.
“Wybory” należałoby poprzedzić wcześniejszymi podziałami dokonującymi się w topniejących partiach mainstreamowych.
Przy radykalnie zmniejszonej frekwencji żadna z partii nie przekroczy progu wyborczego poza jedną. Łatwo zgadnąć, którą. Najbardziej pracowitą i konsekwentną.
Nie do wiary.
Pan to tak na poważnie?
To jest jakiś kabaret.
To tylko jeden z wariantów dalszego rozwoju sytuacji.
Jest jeszcze kilka, równie optymistycznych.
Co do zasady – wszelkie dotychczasowe schematy III RP będą pękać.
Myślenie schematyczne (betonowe) nie ma już przyszłości. :)
Mam uwagę techniczną.
Proszę określić do kogo adresujecie swoje audycje. Ja i mi podobni jesteśmy w stanie (czasami) przebrnąć przez przeszło godzinne gadanie mądrych głów ale normalny odbiorca nie.
Po paru minutach stwierdzi “a to te oszołomy od bestii nawijają godzinę” i wyłączy audycję.
Proponuję formy dla normalnych ludzi, krótkie, zwięzłe, z konkretnym przesłaniem.
To wszystko wymagało – i w dalszym ciągu wymaga – zbudowania odpowiedniej organizacji. Złożonej z ludzi o określonych kompetencjach i sprawnościach. Nie działamy za środki budżetowe, radzimy sobie w inny sposób.
Pracujemy dużo …
Inaczej – to nie przypadek, że zdecydowana większość w pełni niezależnych, polityczno-społecznych kanałów YouTube’owych, to formy jednoosobowe. Plus góra od 1-3 znajomych. Casus Stanowskiego nie jest reprezentatywny.
Stanowski, Mazurek, Jaruzelska, Wiernikowska, Gadowski etc – to ludzie z samego środka branży. Nie są, nigdy nie byli, w pełni niezależni. No i nie budują dużego programu społecznego.
Co do kierunku, jest oczywisty.
Dziękuję za podpowiedź.
Ktoś wie czy ten MChT to katolik?
Jak do tej pory całY czas wyraża tylko swoją wiarę w Bestię, na okrągło!
“Ktoś wie czy ten MChT to katolik?
Jak do tej pory całY czas wyraża tylko swoją wiarę w Bestię, na okrągło!”
Cecha ateisty i komunisty jest brak wiary w Bestie, wiec….
Marek Chodorowski proponuje najpierw rajd rowerowy a potem następne eventy z użyciem powozów konnych. To są dobre pomysły na integrację, na rozwój środowiska,
Myślę, że dla uświetnienia rajdu powinna go otwierać banderia małp na wrotkach, a zamykać na deskorolkach. A jeśli się dobrze rozstawi powozy, to zmieszczą się tam jeszcze hulajnogi. Podobno te miłe zwierzątka bardzo łatwo jest tresować.
No to wiemy juz duzo wiecej
Jakość Panów komentarzy wpłynie na jakość “armii” Grzegorza Brauna.
Z utrzymywaniem charakteru ludycznego, a nawet nieco przaśnego, bym nie przesadzał.
Panie Kajetn,to że nie jest ateistą i komunistą nie oznacza przecież, że można mu zaufać. Panu to wystarcza? Współczuję.
Nie bardzo juz rozumiem choc probuje.
To ma byc katolik czy zaufany?
Nieateista i niekomunista to pewnik, a to juz wiele. Czy nieateiscie i niekomuniscie mozna zaufac? No mozna.
Czy do zaufania potrzeba deklaracji bycia katolikiem, no nie.
Heinrich Himmler byl katolikiem, Dzierzynski tez. I wielu im podobnych.
O, Walesa to tez katolik z reka pelna Matki Boskiej.
A moze jest prawoslawny?
Ewidentnie pan MTCh uderzyl w jakis czuly punkt.
Pytanie jaki i czyj.
Czy tylko malego grona tutaj zebranych czy tez wiekszego kola trzymajacych sie razem.
Dziekowac, ze maski opadaja.
Być katolikiem … zapewne inaczej rozumiemy to zdanie,Panie Kajetan.
Himler i Wałęsa to zapewne ochrzczeni ateiści i tyle. To że takiemu nie należy ufać to pewne.
A że nieateiście i niekomuniście też nie to też pewne.
Nie dziwi też fakt ,że Pan nie rozumie o czym ja piszę…bo katolik inaczej rozumie znaczenie słowa “zaufanie” …niż każdy inny “porządny” czy “dobry” naturalalista.
Zaufanie wynika z moralności. Tylko moralność katolicka nie jest prywatna,egoistyczna,narcyztyczna itp. bo opiera się na przykazaniach Bożych i kościelnych.
Każdy katolik, praktykujący też może zawieść…bo natura ludzka jest grzeszna i słaba…ale ktoś, kto z góry odrzuca zasady moralności katolickiej nie jest godny zaufania.
P.S. Maski i czułe punkty …to nie ze mną Bruner :-)
Heinrich Himmler byl katolikiem, Dzierzynski tez. I wielu im podobnych.
O, Walesa to tez katolik z reka pelna Matki Boskiej.
No no, to Pan katolików nazbierał. Zwłaszcza ten Dzierżyński (trochę warto by poczytać, kim on naprawdę był… )
Przecież mowa tu jest nie o katolikach wedle deklaracji chrztu czy innego papierka, ale według prawdziwej wiary w sercu i widocznej w czynach. Pisze pan, jakby nigdy nie czytał Pisma Świętego, gdzie przecież roi się od Himmlerów i innych faryzeuszy, których Jezus nazywał po imieniu, jak na to zasługują (synami szatana jesteście…) i przeganiał batem z Domu Ojca.
A pan ich tu nam przytacza… Jak można z sensem dyskutować, kiedy ma się naprzeciw taką mizerną zdolność rozróżniania, kto jest prawdziwym człowiekiem wiary a kto wilkiem przebranym za owcę.