Targowice różnych orientacji i różnych prędkości czyli wyniki sondażu IBRiS.
grafika IBRiS wykorzystana w ikonie wpisu pochodzi z X.
Preferencje samobójcze Polaków zwane wyborczymi nie zaskakują. Jest stabilnie. Na samym czele targowica radykalna, a za nią o 10% mniej znajduje się targowica umiarkowana. Potem jest Konfederacja z konserwatywno-zachowawczym mottem “niepodległości odzyskiwać nie będziemy” oraz Konfederacja Korony Polskiej. Za nimi horroru ciąg dalszy: targowica tradycyjna zwana lewicą oraz targowica plus. To właśnie targowica plus ma nadzieję zadecydować, którym ośrodkom zagranicznym będzie służyć nowa koalicja.
Mam też niespodziankę – ranking zaufania i nieufności



Na marginesie sondaży i przyszłości.
______________
W Rosji wiosną 1917 roku może rzeczywiście nie wiedzieli, kto i jakie buty im już na jesień szykuje…
W Szwajcarii wiosną 1917 roku kończyły się negocjacje pomiędzy W. Leninem a wywiadem wojskowym Prus. Wywiad sztabu generalnego Prus oprócz eksterytorialności pociągu wiozącego rewolucjonistów ze Szwajcarii do Rosji przez terytorium Prus zaoferował W. Leninowi 400 tysięcy marek jako zwrot kosztów za wywołanie rewolucji w Rosji. 400 tysięcy marek za cesarza Wilhelma II wymienialne było na 400 000 x 0,36 grama złota, czyli w sumie jakieś 143 kg złota. Pociąg ten wyruszył z Zurychu przez Sassnitz i dalej Trelleborg, a potem dookoła zatoki Botnickiej w kwietniu 1917 roku.
Przenosząc historię na dzisiejsze realia: z faktu, że w Polsce nikt nie wie, jak będzie Ona wyglądała na wiosnę przyszłego roku nie wynika, że poza Polską też tego nie wiadomo. Nie wiemy (ani my, którzy to czytamy, ani ci, co im tam pies m*rdę lizał) kto z kim co knuje, tym bardziej nie wiemy, który wywiad którego emigranta opłaca.
______________
Przepraszam. Tak mi się skojarzyło.
Prognozy frekwencji w wyborach 2027 60-70%.
No chyba że MTC ostro weźmie się do roboty.
Od dawna twierdziłem, że jedynym sposobem na wyjście z tego bagna politycznego i tożsamościowego jest całkowity upadek IIIRP. Będzie bolało, będzie trwało ale inaczej się nie da.