Totalitarne przesłanie XII Ogólnopolskiego Zjazdu Pedagogicznego w Olsztynie, 16-18.09.2025. Cz. II.

II. Nakaz walki z mową nienawiści

Zarząd Zjazdu  uważał, że w komunikacji międzyludzkiej mogą pojawić się różne wynaturzenia. Takim wynaturzeniem jest np. mowa nienawiści. Jest ona uznawana współcześnie za jedno z głównych źródeł emocjonalnych zranień człowieka, z drugiej zaś z wynikających z nich podziałów w łonie społeczeństwa (Komunikat2 ,   https://zjazdpedagogiczny2025.uwm.edu.pl/sites/default/files/download/202506/komunikat_2.pdf   XII 2024). Należy więc zwalczać tę mowę. Walka ta jest jednak trudna, bo propagatorzy mowy nienawiści, wg Zarządu Zjazdu, ukrywają się za szlachetnymi hasłami budowania nowego, lepszego świata.

Trzeba przyznać, że propagandowo, z punktu widzenia hegemona, wygląda to bardzo dobrze, ale merytorycznie, według mnie, jest akurat odwrotnie. To raczej walka z mową nienawiści jest wynaturzeniem, gdzie walczący ukrywają się pod szlachetnymi hasłami budowania nowego, lepszego świata. Walczący z mową nienawiści są rzecznikami, jak to ja ujmuję, tzw. „mowy totalitaryzmu”. Pojęcie to wprowadziłem już wcześniej (patrz, J. Z., Czy Kołakowski potępił nienawiść? Cz. II „Legion św. Ekspedyta”, https://ekspedyt.org/2026/03/11/czy-kolakowski-potepil-nienawisc-cz-2/  11.03.2026 ). Pokażmy to dokładniej.

  1. Definicja mowy nienawiści

Analizę rozpoczniemy od podania definicji „mowy nienawiści” według Komitetu Ministrów Rady Europy, Załącznik do Rekomendacji nr 1997/20 przyjętej dn. 30.10.1997 r.  Mowa ta oznacza

„wszelkie formy wypowiedzi, które szerzą, podżegają, promują lub usprawiedliwiają nienawiść rasową, ksenofobię, antysemityzm lub inne formy nienawiści oparte na nietolerancji, w tym nietolerancji wyrażającej się w agresywnym nacjonalizmie i etnocentryzmie, dyskryminacji i wrogości wobec mniejszości, migrantów i osób pochodzenia imigranckiego” https://rm.coe.int/1680505d5b%20s

Jest to określenie bardzo pokrętne. W zamaskowanej postaci przedstawiona jest w nim struktura społeczna UE i całej strefy zachodniej. Jest to chyba najkrótsze określenie politycznej poprawności. Spróbujmy tę maskę odrzucić. Rysuje się w tym ujęciu podział społeczności Europy wg czterech  czynników różnicujących:

jakość narodów, jakość religii, mniejszości – większości oraz imigranci – biali mieszkańcy Europy.

Co prawda imigrantów należałoby odnieść do rdzennych mieszkańców Europy, ale to są właśnie biali ludzie. Klasa rządząca (nadrzędna) jest zróżnicowana, wyższą pozycję (arystokracja) zajmują Żydzi, niższą (szlachta) – mniejszości, imigranci. Do klasy rządzonej (podrzędnej) zaliczymy lud, czyli pozostałą część ludności. Równocześnie oceniany jest negatywnie każdy nacjonalizm i etnocentryzm, poza, jak można się domyślić, żydowskim oraz grup mniejszościowych i imigranckich. Do klasy rządzącej dołączmy oczywiście jeszcze hegemona ze swoim zapleczem władzy.

Wykorzystując jeszcze inne wytyczne, poszczególne szczeble struktury społecznej można by jeszcze uzupełnić. Pozycję wyższą (arystokrację) należy rozumieć szeroko: naród żydowski jako większość lub jako mniejszość, religie żydowskie jako większościowe lub jako mniejszościowe. Pozycję niższą (szlachtę) tworzą mniejszościowe grupy narodowe, etniczne, kulturowe, obyczajowe, seksualne, genderowe oraz różne grupy imigranckie. Do klasy rządzonej zaliczymy pozostałe narody, pozostałe religie, większości i białych mieszkańców Europy. Zapiszmy to na schemacie (tab. nr 1).

Tab. nr 1. Dwie klasy polityczne: rządząca i rządzona.

elementy różnicujące                            dwie klasy polityczne 
 rządząca (uprzywilejowana)

Posiada cechy prawnie chronione

 rządzona (nie ma przywilejów)

Nie posiada cech prawnie chronionych

hegemon ze swoją władzą
hierarchia narodów

 

naród żydowski jako większości lub jako mniejszości pozostałe narody

 

hierarchia religii religie żydowskie jako większościowe lub mniejszościowe pozostałe religie
mniejszości / większości mniejszości narodowe, etniczne, religijne, kulturowe, obyczajowe, seksualne, genderowe, itd. większości
imigranci / biali mieszkańcy  Europy imigranci i ludzie o imigranckim pochodzeniu biali mieszkańcy Europy
stosunek do nacjonalizmu  i  etnocentryzmu pośrednia aprobata dla każdego żydowskiego oraz grup  mniejszościowych i imigranckich potępienie każdego

innego

Źródło: oprac. własne na podstawie określenia mowy nienawiści podanego w załączniku do rekomendacji Komitetu Ministrów Rady Europy Nr R 1997/20, przyjętej 30.10.1997 r., https://rm.coe.int/1680505d5b%20s .

Szlachta jest trochę sztucznie tworzona, ale jest ona bardzo pomocna w procesie pacyfikowania całego społeczeństwa. W ramach szlachty istnieje wewnętrzna gradacja w zależności od ilości posiadanych cech prawnie chronionych.

  1. Struktura społeczna

Przedstawmy w rozbudowanej postaci strukturę społeczną z wybranymi przedstawicielami:

  • hegemon z zapleczem politycznym, bankowym, militarnym, korporacyjnym;
  • arystokracja (Żydzi) – jako większości lub mniejszości narodowe, jako większości lub mniejszości etniczne lub jako większości lub mniejszości religijne
  • szlachta
    • mniejszości, np. islamiści, cyganie, mniejszości narodowe, mniejszości etniczne, mniejszości religijne, mniejszości obyczajowi, uchodźcy, ludność kolorowa, czynni zwolennicy ideologii gender, czynni zwolennicy ideologii LGBT, czynni zwolennicy tranzycji płciowej, przeciwnicy homofobii, itd.;
    • imigranci, np. uchodźcy, ludność kolorowa, uchodźcy ukraińscy, islamiści, hindusi, itd.;
  • lud
    • grupa biernych zwolenników forsowanej struktury społecznej, a poza tym mogą tu być np. zwolennicy edukacji włączającej, zwolennicy wychowania krytycznego, przeciwnicy legalizacji kary śmierci, zwolennicy legalizacji aborcji ze względów społecznych;
    • grupa przeciwników forsowanej struktury społecznej: wielu przedstawicieli rasy białej (poza Żydami), większości narodowe, a ponadto są tutaj przeciwnicy ideologii gender, przeciwnicy ideologii LGBT+ w aspekcie publicznym, wyznawcy chrześcijaństwa, katolicyzmu, zwolennicy wychowania kulturowego, zwolennicy kary śmierci, przeciwnicy legalizacji aborcji ze względów społecznych, przeciwnicy tranzycji płciowej.

Aby zwiększyć siły destrukcyjne w państwach członkowskich UE tworzy się coraz to nowe mniejszości (np. czynni zwolennicy ideologii gender, czynni zwolennicy ideologii LGBT, czynni zwolennicy tranzycji płciowej) oraz zaprasza się do UE coraz to nowe grupy imigrantów. W tym ostatnim przypadku od II wojny światowej są ogromne ułatwienia dla osiedlania się ludności kolorowej w Europie i na Zachodzie. Organizuje się różne wojny, aby zaistnieli  uchodźcy, np. tzw. wiosnę arabską od grudnia 2010 r., wojnę w Syrii od 2011 r., wojnę na Ukrainie od 2022 r.

  1. Słowa-klątwy politycznej poprawności i „negatywna” strategia przykrywkowa

Wprowadzono następujące słowa-klątwy politycznej poprawności:

A) Słowa-klątwy natury ogólnej: rasizm, faszyzm, nacjonalizm, dyskryminacja, mowa nienawiści, ksenofobia. A ponadto dodatkowo: spiskowa teoria dziejów, populizm, stygmatyzowanie, tradycjonalizacja.

B) Słowa-klątwy natury szczegółowej: islamofobia, antysemityzm, homofobia, antycyganizm, genderofobia, LGBT-fobia, fobia wobec rasy nie-białej, fobia wobec tzw. uchodźców, antyukrainizm (w Polsce).

Słowa te odnoszą się już do nowej normalności. Polega ona, wyrażając się obrazowo i skrótowo, na tym, że dobro i prawda sprzężone są ze szczytem, a zło i fałsz z dołem struktury społecznej struktury. Grzechy popełniają ci na dole, ci na górze są bez grzechu. Uprzedzenia mogą mieć i mają ci na dole: przeciwnicy forsowanej struktury społecznej, nie ci na górze: arystokracja i szlachta.

Największym złem jest antysemityzm. Jest on grzechem grzechów. Dlatego walka z nim jest priorytetowa. Taka norma występuje wprost np. w zaleceniu Europejskiej Komisji przeciw Rasizmowi i Nietolerancji Rady Europy (ECRI) nr 9 z 2004 r. w sprawie walki z antysemityzmem i w zrewidowanym ujęciu z 2021 r. w sprawie zapobiegania antysemityzmowi i walce z antysemityzmem. Przytoczmy ten fragment.

– „[ECRI] zaleca Rządom Państw członkowskich: nadanie charakteru priorytetowego walce z antysemityzmem, podejmując wszelkie konieczne środki w celu zwalczania wszystkich jego przejawów, bez względu na ich pochodzenie” (ECRI, 2004, w dziale: Zalecenia, https://www.gov.pl/attachment/bb42b044-344e-40c0-bb98-6625e0ad1ecd; ECRI, 2021, w dziale: III. Zalecenia A1, https://rm.coe.int/ecri-general-policy-recommendation-no-9-revised-on-preventing-and-comb/1680a97182).

W obu tych przypadkach (A i B) wykorzystuje się coś, co można by nazywać „negatywną” hegemoniczną strategią przykrywkową. Ma ona postać:

„Negatywna” hegemoniczna strategia hegemoniczna  = Strategia zwalczania celów ambiwalentnych, deklarowanych, po obróbce propagandowo-językowej, jako negatywnych dla klasy rządzonej, ale faktycznie pozytywnych dla niej, a negatywnych dla hegemona i klasy rządzącej.

W tej obróbce powstaje niejako nowy język i nowy słownik politycznej poprawności (Patrz: European Commission against Racism and Intolerance (ECRI): ECRI Glossary, https://www.coe.int/en/web/european-commission-against-racism-and-intolerance/ecri-glossary). W tym przypadku hegemon będzie wykorzystywać politycznie poprawny język, natomiast lud może rozumieć różne terminy w tradycyjnym języku. W systemie prawnym w UE funkcjonuje już politycznie poprawny język. Wmawia się też ludowi, że każdy uczciwy człowiek powinien przyswoić ten język i realizować zawarte tam postulaty.

Ta strategia występuje w dwu odmianach wyżej zaznaczonych: cele ambiwalentne są natury ogólnej lub cele ambiwalentne są natury szczegółowej.

W pierwszym przypadku dane cele ambiwalentne oceniane są jako negatywne i przypisywane klasie niższej w odniesieniu do wyższej. Np. ksenofobię może popełnić tylko klasa rządzona wobec klasy rządzącej, a nie odwrotnie. W szczególności może być tak, że przedstawiciele ludu  odnoszą się ksenofobicznie wobec przedstawicieli szlachty, a ci z kolei mogą traktować ksenofobicznie przedstawicieli arystokracji. Podobnie jest w przypadku mowy nienawiści. Jak skądinąd wiadomo nienawiść może być napastnicza, może też być reaktywna. To zróżnicowanie można świetnie wykorzystywać w zarządzaniu. Trzeba tylko przyjąć, że nienawiść ludu do warstw wyższych jest napastnicza, a nienawiść warstw wyższych do ludu jest reaktywna, czyli usprawiedliwiona.

Uważam, że „mowa nienawiści” stanowi barierę dla despotyzmu i jest ogniwem władzy pośredniej między obywatelem a hegemonem. Są oczywiście inne bariery, ale w to tutaj nie wchodzimy. Krytykę czy wręcz nienawiść „mowy nienawiści” można by więc nazwać „mowę totalitaryzmu”. “Mowa totalitaryzmu” jest skierowana przeciwko “mówie nienawiści” i odwrotnie. Totalniacy hegemona zachodniego i UE walczą z mową nienawiści. Chcą jak najszybciej utworzyć pełny totalitaryzm. Zarząd Zjazdu Pedagogicznego przyłącza się do realizacji tego ambitnego zadania.

Sytuacja w drugim przypadku jest tylko nieznacznie inna. Zamiast mówić, że grupy i osoby należące do arystokracji i szlachty są uprzywilejowane mówi się, że są one dyskryminowane. I trzeba z tą dyskryminacją walczyć. Jeżeli w wyniku tej walki te grupy i osoby będą już faworyzowane, to tym bardziej nie będą dyskryminowane. I o to właśnie chodzi. Mają być one faworyzowane, czyli uprzywilejowane. Przy tym wszystkim przyjmowane jest ciche założenie: grupy i osoby należące do arystokracji i szlachty nie dyskryminują. Np. twierdzi się, że nie wolno dyskryminować wyznawców islamu. Czy są oni dyskryminowani w przypadku, gdy są oni uprzywilejowani? Oczywiście, że nie są. Należy więc w uprzywilejowany sposób traktować wyznawców islamu.

Spójrzmy jeszcze raz na strukturę społeczną Zachodu i UE. W praktyce podstawowym nakazem jest uprzywilejowanie Żydów i popieranie syjonizmu. Można by chyba nawet podać następującą definicję antysemityzmu: jest to nienawiść do Żydów i do preferowanego przez nich syjonizmu. Definicja ta, po odrzuceniu różnych retorycznych ozdobników, nie jest chyba  sprzeczna z „Roboczą definicją antysemityzmu” Międzynarodowego Sojuszu na rzecz pamięci o Holokauście (IHRA International Holocaust Remembrance Alliance) z dn. 26.05.2016 r. (IHRA, Robocza definicja antysemityzmu, w: ECRI, Zalecenie nr 9 dotyczące ogólnej polityki ECRI w sprawie zapobiegania antysemityzmowi i walki z antysemityzmem zrewidowane w dniu 1 lipca 2021, załącznik nr 2, https://rm.coe.int/ecri-general-policy-recommendation-no-9-revised-on-preventing-and-comb/1680a97182).

Podobnie jest w przypadku różnych grup ludności należących do szlachty. Należy popierać szowinizm i roszczeniowość różnych grup mniejszościowych: narodowych, etnicznych, obyczajowych, religijnych, genderowych, imigranckich, ludów kolorowych, itd. Dodatkowo, w przypadku Polski, powinniśmy w sposób uprzywilejowany traktować napływową ludność ukraińską i z dużą wyrozumiałością odnosić się do ich narodowej tradycji banderowskiej. Podobnie jest z Niemcami. Powinniśmy popierać ich tradycję i wybieloną tradycję hitlerowską.

Preferowane nierówności osłonięte są przez hegemona fasadą równościową. Występuje ona np. w Zaleceniu nr 2 Europejskiej Komisji przeciwko Rasizmowi i Nietolerancji (ECRI) przy Radzie Europy (zrewidowane) w sprawie organów do spraw równości mających zwalczać rasizm i nietolerancję przyjętym w dn. 7.12.2017 r https://www.coe.int/en/web/european-commission-against-racism-and-intolerance/recommendation-no.2 . Te organy mają też zwalczać ksenofobię i antysemityzm. Można by to chyba jakoś tak  wyrazić: organy do spraw równości walczą o nierówność, żeby była równość. Być może ktoś tego zdania nie zrozumie. Zapewniam, że po przeczytaniu ze zrozumieniem  książki Orwella “Rok 1984” wszystko stanie się zrozumiałe.

Hegemoniczna strategia przykrywkowa występuje w dwu odmianach: „negatywnej” i „pozytywnej”. Dodatkowo, uzupełnijmy nasze rozważania charakterystyką „pozytywnej” hegemonicznej strategii przykrywkowej.

  1. „Pozytywna” hegemoniczna strategia przykrywkowa: realizacja celów „pozytywnych” ujmowanych w tradycyjnym języku.

Mamy tutaj do czynienia z klasycznym oszukiwaniem jednych przez drugich, tzn. w tym przypadku oszukiwaniem klasy rządzonej przez klasę rządzącą. Strategia przykrywkowa przyjmuje teraz postać:

„Pozytywna” hegemoniczna strategia przykrywkowa = Strategia realizowania celów ambiwalentnych, deklarowanych jako pozytywnych dla klasy rządzonej, ale faktycznie negatywnych dla niej, przynajmniej w aspekcie wspólnotowym, a pozytywnych dla hegemona i klasy rządzącej.

Te cele ambiwalentne, deklarowane jako pozytywne, stanowią przykrywkę całej strategii. Takimi celami ambiwalentnymi mogą być np.: humanitaryzm, empatia, duże poczucie wartości, indywidualna roszczeniowość, różnorodność, współpraca, wyzbycie się aspiracji wspólnotowych, potępianie kolonizatorskiej roli białego człowieka, prawa człowieka, samorealizacja. Eksponując te wartości hegemon deklaruje takie pozytywne cele dla klasy rządzonej, jak np.:  brak kary śmierci, traktowanie życia człowieka jako najwyższej wartości, akceptacja ideologii gender, akceptacja ideologii LGBT, akceptacja ideologii tranzycji płciowej, akceptacja ideologii praw człowieka, przyjmowanie tzw. uchodźców, popieranie pajdocentryzmu, tworzenie klas i szkół integracyjnych z uczniami upośledzonymi intelektualnie, propagowanie edukacji włączającej (inkluzywnej, dostępnej dla wszystkich), propagowanie praw ucznia, praw dziecka, rezygnacja z zadawania pracy domowej dla uczniów, uprzywilejowanie grup mniejszościowych (narodowych, religijnych, obyczajowych, etnicznych). Tymczasem wymienione zjawiska są dobre dla klasy rządzącej. Wszystkie te przypadki należałoby bliżej przeanalizować. Ograniczmy się tutaj, tytułem przykładu, tylko do uwzględnienia jednego: do rezygnacji z kary śmierci w UE.

Wszelkie kary mają spełniać różne funkcje, m.in. korekcyjną (poprawa sprawcy czynu zabronionego), odstraszającą (odstraszanie innych od popełniania czynów zabronionych) oraz przede wszystkim retrybucyjną (kara jest wyrazem sprawiedliwości, za to coś uczynił). Dodajmy do tego jeszcze funkcję scalającą daną wspólnotę, której dany czyn zabroniony dotyczył. Ta czwarta funkcja przejawia się już przynajmniej częściowo w poprzednich, niemniej jednak wyodrębnijmy ją jako odrębną. Kara śmierci spełnia również wymienione funkcje, w szczególności spaja ona państwo. Władze państw w UE mają być poważnie zminimalizowane i dlatego w tych państwach nie ma kary śmierci. Wszyscy faktycznie rządzący w UE są oczywiście zwolennikami kary śmierci, ale uważają też, że w okresie przejściowym nie powinno się jej stosować. Również Kościół Katolicki dostosowuje się do tych wytycznych politycznych. W przyszłości, gdy zaistnieje despotyzm w UE, kara śmierci oczywiście powróci. Czy Kościół Katolicki wtedy jeszcze raz się nawróci?

Jan Zubelewicz, Totalitarne przesłanie XII Ogólnopolskiego Zjazdu Pedagogicznego w Olsztynie, 16-18.09.2025. Cz. I, https://ekspedyt.org/2026/06/17/totalitarne-przeslanie-xii-ogolnopolskiego-zjazdu-pedagogicznego-w-olsztynie-16-18-09-2025-cz-i/ .

____________
Grafika: Pixabay

O autorze: Jan Zubelewicz