Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit, sed do eiusmod tempor incididunt ut labore et dolore magna aliqua. Ut enim ad minim veniam, quis nostrud exercitation ullamco laboris nisi ut aliquip ex ea commodo consequat. Duis aute irure dolor in reprehenderit in voluptate velit esse cillum dolore eu fugiat nulla pariatur. Excepteur sint occaecat cupidatat non proident, sunt in culpa qui officia deserunt mollit anim id est laborum.
−∗−
Globalistyczny projekt poniesie klęskę. Co wydarzy się dalej? | Marek Chodorowski
Marek Chodorowski przedstawia szeroką analizę napięć między Stanami Zjednoczonymi, Izraelem, Iranem, Chinami i Rosją, pokazując, jak konflikt na Bliskim Wschodzie może wpływać na układ sił na całym świecie.
Mówi o:
– Globalizmie
– Interesach mocarstw
– Kryzysie gospodarczym
– Roli Unii Europejskiej
– Oraz o tym, jakie konsekwencje te procesy mogą mieć również dla Polski.
Czy Donald Trump naprawdę znalazł się w geopolitycznej pułapce?
◊
◊
Alternatywnie w serwisie pl1 vod: LINK
◊
Więcej: Marek T. Chodorowski
Na pewno o wiele ciekawiej wypada pan Marek gdy mówi sam od siebie, niż w dialogach z tymi swoimi niekiedy bardzo dziwnymi gośćmi. Jednego mi brakuje w jego na ogół przenikliwej i spójnej analizie świata na najbliższe miesiące i lata. Bo dziwi się pan Marek coraz większej nieprzewidywalności rudego pajaca z Waszyngtonu, kiedy miał przecież taki dobry start w postaci projektu MAGA, a wszedł w kompletnie irracjonalny, prymitywny i krwawy projekt Wielkiego Izraela, skazany zresztą na niepowodzenie pomimo coraz większego zaangażowania Ameryki.
I tu jest ten element grozy przez pana Marka pominięty, bo jest nieprzewidywalny i w logiczną, jasną całość przedstawioną przez pana Chodorowskiego, wprowadza zgrzyt i chrobot, jak pęknięty tryb w silniku, który musi doprowadzić do katastrofy. Chodzi o akta Epsteina, w które pomarańczowy pajac jest unurzany o wiele bardziej niż to się zdawało na początku. I będzie w te wariactwa Tel Avivu (“małpa z brzytwą”, jak ich trafnie określa pan Marek) coraz bardziej brnąć pod dyktando Netanjahu… – dlatego, naprawdę, coraz mniej wiemy i coraz mniej da się przewidzieć.