UE wprowadza „pewien rodzaj” cyfrowego dowodu tożsamości

To nie pierwszy raz, kiedy Komisja przedstawia innowacyjne rozwiązanie nowego problemu. Wszyscy pamiętamy pandemię covid. Nasz świat całkowicie się zatrzymał. Ale gdy zaczęliśmy wychodzić z lockdownów i gdy pojawiły się szczepionki, Komisja opracowała aplikację covidową w rekordowym czasie – trzech miesięcy – aby pomóc nam bezpiecznie wrócić do normalnego życia. Po zeskanowaniu naszych zaświadczeń covid mogliśmy pójść na koncert lub wsiąść do samolotu, aby ponownie podróżować itd. Z tej aplikacji korzystało 78 krajów na 4 kontynentach, więc odniosła ogromny sukces. Teraz wykorzystaliśmy ten sukces i zastosowaliśmy go do aplikacji weryfikującej wiek. Działa ona na tych samych zasadach, na tym samym modelu.

Tłumaczenie: AlterCabrio – ekspedyt.org

Grafika: AI

 

UE wprowadza „pewien rodzaj” cyfrowego dowodu tożsamości

Interoperacyjna aplikacja, z której „każdy obywatel będzie mógł korzystać”, jest oficjalnie gotowa do użycia!

Zgodnie ze wspólnym oświadczeniem przewodniczącej UE Ursuli von der Leyen i wiceprzewodniczącej wykonawczej Henny Virkkunen, UE wprowadza swoją oficjalną aplikację do weryfikacji wieku [podkreślenie dodano]:

Naszym obowiązkiem jest chronić nasze dzieci w świecie online, tak jak robimy to w świecie offline. Aby to skutecznie robić, potrzebujemy zharmonizowanego europejskiego podejścia. Jedną z kluczowych kwestii jest: jak możemy zapewnić ogólnoeuropejskie rozwiązanie techniczne do weryfikacji wieku? Dziś mogę ogłosić, że znamy odpowiedź. Nasza europejska aplikacja do weryfikacji wieku jest technicznie gotowa i wkrótce będzie dostępna dla obywateli.

Celem aplikacji jest rzekomo „ochrona dzieci”.

Oczywiście, wiemy, że to kłamstwo. Kłamstwo tak przestarzałe i nudne, że jego obalanie stało się już nudne.

Pomysł „ochrony dzieci w sieci” w ogóle nie został wspomniany, gdy dwa lata temu uruchamiano programy pilotażowe cyfrowego portfela tożsamości UE.

Tak więc w tym przypadku rozwiązanie tak naprawdę poprzedza problem. Oto jak transparentnie manipulacyjna stała się ta propaganda.

Dla każdego, kto zwracał uwagę, jest oczywiste, że szybkie i powszechne przyjmowanie na całym świecie przepisów dotyczących weryfikacji wieku nie ma nic wspólnego z ochroną dzieci, a wszystko ze zniesieniem anonimowości w sieci zarówno dorosłych, jak i dzieci.

Zmiękczanie społeczeństwa wobec planów dotyczących tożsamości cyfrowej, które istnieją od lat.

Oczywiście, żadne z mainstreamowych źródeł nie wspomina o jakimkolwiek elemencie tego szerszego programu, po prostu, jak zwykle, trzymają się linii partii.

Magazyn „Time” powtarza hasło von der Leyen „koniec z wymówkami” i oferuje jedynie pobieżne wyjaśnienie działania aplikacji. Politico robi dokładnie to samo.

W swoim nagłówku Deutsche Welle nie ma nawet na tyle uczciwości, żeby umieścić w cudzysłowie zwrot „chronić dzieci w sieci”:

Brak jakichkolwiek zastrzeżeń i pytań co do twierdzeń wysuwanych przez władze – to państwowe dziennikarstwo stenograficzne najgorszego rodzaju.

CNN nieuczciwie nazywa to „pewnego rodzaju” cyfrowym dowodem osobistym:

Ale jest to zarówno celowe niedopowiedzenie, jak i całkowite przekłamanie systemu.

Oficjalnie system będzie działał w ten sposób, że będziesz musiał pobrać aplikację i zeskanować swoje prawo jazdy, paszport, a nawet połączyć się z bankiem lub dokumentacją edukacyjną. Następnie aplikacja będzie wchodzić w interakcję z platformami mediów społecznościowych lub innymi usługami cyfrowymi w twoim imieniu.

To wcale nie jest „cyfrowy dowód tożsamości”, to raczej wydawany przez państwo filtr, który ma cię oddzielić od świata cyfrowego.

Po przesłaniu wszystkich swoich danych do aplikacji, staje się ona pośrednikiem między tobą a firmami lub usługami, do których chcesz uzyskać dostęp.

Jeśli brzmi to znajomo, to dlatego, że jest to zasadniczo ten sam system, który był stosowany w unijnych paszportach szczepionkowych przeciwko covid-19. Jednak tam, gdzie paszport szczepionkowy potwierdzał status szczepienia, nowa aplikacja potwierdzi wiek.

To porównanie zostało sporządzone przez samą UvdL [podkreślenie dodane]:

To nie pierwszy raz, kiedy Komisja przedstawia innowacyjne rozwiązanie nowego problemu. Wszyscy pamiętamy pandemię covid. Nasz świat całkowicie się zatrzymał. Ale gdy zaczęliśmy wychodzić z lockdownów i gdy pojawiły się szczepionki, Komisja opracowała aplikację covidową w rekordowym czasie – trzech miesięcy – aby pomóc nam bezpiecznie wrócić do normalnego życia. Po zeskanowaniu naszych zaświadczeń covid mogliśmy pójść na koncert lub wsiąść do samolotu, aby ponownie podróżować itd. Z tej aplikacji korzystało 78 krajów na 4 kontynentach, więc odniosła ogromny sukces. Teraz wykorzystaliśmy ten sukces i zastosowaliśmy go do aplikacji weryfikującej wiek. Działa ona na tych samych zasadach, na tym samym modelu.

…i jest to więcej niż trafne, gdyż obydwa systemy reklamują się tym samym kłamstwem.

Twierdzą, że UE potwierdzi twój wiek bez podawania do Meta/YouTube/Google twoich prawdziwych danych paszportowych. Obiecują, że nie udostępnią żadnych innych danych poza twoim wiekiem.

Prawdopodobnie nie jest to prawdą, ale tak naprawdę nie ma to żadnego znaczenia, ponieważ nie są to dane, które są dla nich cenne.

Wiedzą już ile masz lat, ale niekoniecznie wiedzą gdzie jesteś, z kim rozmawiasz i co myślisz.

Celem tej marketingowej gadki jest zapewnienie, że rządowa aplikacja, potwierdzając twój wiek w twoim imieniu, ochroni twoje dane osobowe przed gigantami technologicznymi.

Ale w rzeczywistości rządowa aplikacja gromadzi twoje dane osobowe na własny użytek, stając między tobą a technologicznymi gigantami.

Jeśli potrzebujesz aplikacji do utworzenia konta, UE będzie wiedziała, że ​​je utworzyłeś. Jeśli potrzebujesz aplikacji do logowania, UE będzie wiedziała, kiedy i gdzie się zarejestrowałeś.

To mały rządowy odprysk w twoim telefonie, wciśnięty między ciebie a każdą używaną przez ciebie usługę cyfrową – i prawdopodobnie zawsze nasłuchujący.

Co mówisz, gdzie się wybierasz, kogo oglądasz, gdzie pracujesz, kiedy śpisz, co jesz.

Oczywiście aplikacja jest „całkowicie open source”, więc każdy kraj – w UE i poza nią – może ją wdrożyć równolegle z własną wersją zakazu korzystania z mediów społecznościowych, w nadziei, że „każdy obywatel” będzie z niej korzystał.

To jest bezpośredni cytat…

Po trzecie, aplikacja działa na każdym urządzeniu – telefonie, tablecie, komputerze, czymkolwiek [i] jest w pełni open source […]. Oznacza to, że mogą z niej korzystać również nasze kraje partnerskie. To bardzo ważne, aby mogli z niej korzystać nasi globalni partnerzy […]. Europa oferuje darmowe i łatwe w użyciu rozwiązanie, które może chronić nasze dzieci przed szkodliwymi i nielegalnymi treściami. Widzimy, że coraz więcej naszych państw członkowskich czyni duże postępy. Francja, Dania, Grecja, Włochy, Hiszpania, Cypr i Irlandia są liderami. Planują zintegrować aplikację ze swoimi portfelami krajowymi. Mam nadzieję, że kolejne państwa członkowskie i sektor prywatny pójdą w ich ślady, aby wkrótce każdy obywatel mógł korzystać z aplikacji.

Każde państwo będzie miało jakąś odmianę tego samego prawa. Każde państwo skorzysta z tej samej aplikacji stworzonej na podstawie tego samego kodu. Wszystkie systemy są kompatybilne, wszystkie dostępne na każdym urządzeniu, gdziekolwiek jesteś.

O to właśnie chodzi w tej trwającej już od lat kampanii – o to, by technokraci z państwowego i korporacyjnego świata współpracowali ze sobą, by zebrać twoje dane.

Nie ma to nic wspólnego z „ochroną dzieci”.

To nadzór i kontrola są zawsze ostatecznym celem.

__________________

EU Rolls-Out “Sort of” Digital Identity Card, Kit Knightly, Apr 16, 2026

O autorze: AlterCabrio

If you don’t know what freedom is, better figure it out now!