II tura we Francji. Zwycięstwo radykalnej komuny

W Paryżu entuzjazm, w Moskwie rozczarowanie, w Kijowie ulga. Wystarczająco, żeby być szczęśliwym w Warszawie.

Tusk Donald

Ostateczne wyniki wyborów we Francji/aktualizacja 8 lipca/

NFP+DG (lewica) 195

Ensemble+DC (macroniści) 174

RN (narodowcy) 143

LR+DD (chadecy) 60

Inni 5

 

Marcin Palade

W poniedziałek premier Gabriel Attal składa dymisje. Pozostaje u steru do czasu desygnowania nowego premiera. Jeszcze nie ma definitywnych wyników, ale na szybko rysuje się pięć możliwych scenariuszy:

  • koalicja Macron-Lewica: najmniej prawdopodobny. Skrajna lewica (LFI) nienawidzi Macrona, którego uważa za faszystę i neoliberała
  • koalicja umiarkowana lewica-Macron-centroprawica: trudność polega na rozbiciu Frontu Ludowego i wyjęciu z niego socjalistów, umiarkowanych Zielonych etc.
  • koalicja: Macron-centroprawica, pod warunkiem, że centroprawica dostanie więcej, niż przewidywano w sondażach. Oczywiście to byłby rząd mniejszościowy, ale przecież przez dwa ostatnie lata Macron miał 245 mandatów zamiast 289. A dodatkowo by była “kara” dla centroprawicy, która poszła z RN.
  • Mniejszościowy rząd Lewicy. Macron wchodzi na demokratę, bo desygnuje premiera formacji, która ma najwięcej mandatów. Lewica nastraszy wyborców wypuszczając 20% więźniów, chroniąc dzikich lokatorów i podwyższając podatki o 100 miliardów, a ci następnym razem znowu zagłosują na Macrona.
  • Rząd techniczny, ogólne porozumienie wszystkich poza RN, że nie będą go odwoływać. Musi tylko uchwalić budżet i przeczekać do następnych wyborów czyli co najmniej rok.

Adam Gwiazda

O autorze: Redakcja