Kolejny przypadek małpiej mutacji w Warszawie

 

Jak podają media w Niemczech rośnie liczba chorych na małpią ospę (link). A w Polsce?

–  Mamy tendencje wzrostową. To niepokoi. Ostatni przypadek odnotowaliśmy w Warszawie.

Rzecznik Ministerstwa podał, że pacjent został poddany kwarantannie.

– Mieliśmy ok. 20 podejrzeń małpiego rozumu, analizowane są próbki z wypowiedziami polityków. Szczególnie ostatnia wypowiedź premiera budzi niepokój.

My nie ustępujemy przed Komisją Europejską – my wypracowujemy to, co i tak zamierzaliśmy zrobić. Nie jesteśmy traktowani przez UE tak jak dawniej to bywało.

Ministerstwo apeluje, aby nie wyzywać polityków.

– Ostatnimi czasy nasi przywódcy są wyzywani od zdrajców, świń i złodziei. Jest to nieprawda. Oni po prostu dostali małpiego rozumu.

Małpi rozum to dość powszechna dolegliwość wśród polityków. Zwykle występuje w połączeniu z łagodnymi dolegliwościami. Wśród symptomów wymienia się słowotok, „typowy cień nosa” i charakterystyczną gadzią mordę, która zaczyna się od lewej strony twarzy. Choroba w większości przypadków ma łagodny przebieg. Większość chorych stabilnie kroczy ścieżką kariery aż do samego końca.

________________________________________________________________________________________________________________________

Na zdjęciach oraz na grafice Barbary Pieli przedstawiających “ministra” w miejscu nosa delikwenta jest tzw. bulwa, która powstaje i zwiększa się systematycznie od tzw. przepalanek. W tym przypadku, szczegół ten odbiega wyglądem od innych nosów. Eksperci analizując tę przypadłość wskazując na nikłą szkodliwość podkreślają: “wystarczy nie kraść”. Nie są jednak to eksperci przy prezydencie Andrzeju, dlatego wiarygodność ich opinii była już niejednokrotnie podważana.

__________________________________________________________________________________________________________________________

 

Tymczasem zarządcy bantustanu, którzy nie otrzymali jeszcze dyspozycji na jesień na wszelki wypadek  ostrzegają niewolników.

Małpia ospa w Polsce została zaliczona do chorób zakaźnych, wymaga takich samych działań jak w przypadku koronawirusa. Mowa chociażby o zadaniach sanepidu, czyli prowadzenia śledztwa epidemicznego. Mamy też obowiązek izolacji w warunkach szpitalnych. /interia./

O autorze: CzarnaLimuzyna