Odsłuchałem trwający 13 minut jeden z wątków podcastu nazwanego przez autorów „podcastem nieoczywistym”. Audycję prowadził Tomasz Terlikowski. Już na samym początku przyszła mi na myśl parafraza złożona ze słów użytych w opisie i w pierwszym wypowiedzianym zdaniu redaktora prowadzącego.
Wciąż się mylę, czyli podcast nieoczywisty – judaistyczne spojrzenie na wiarę, kulturę, społeczeństwo i politykę. Zapraszam, Tomasz Terlikowski.
O m ó w i e n i e
Zaczynamy od listu Konferencji Episkopatu Polski na temat judaizmu. Listu, który wywołał gigantyczny skandal.
– zaczyna swoją pogadankę Tomasz Terlikowski, zrzucając na wstępie odpowiedzialność za skandal z autorów listu na barki czytelników. Słuchając dalej odnosiłem wrażenie, że umysł Terlikowskiego pogrąża się w coraz gęstszym mroku.
Odpowiedzią na ten list była eksplozja antysemityzmu i nie boję się tego słowa i obelg wobec biskupów.
– kontynuuje Terlikowski, myląc antysemityzm z antysatanizmem.
Zasłaniając się Janem Pawłem II Terlikowski krytykuje reakcje na list, twierdząc, że świadczy ona o:
… wiedzy katolików na temat nauczania kościoła i coraz mniej ukrywanym – politycznym, ale i religijnym antysemityzmie. Antysemityzm zarówno ten prawicowy, związany z działaniami Grzegorza Brauna czy Wojciecha Sumlińskiego, którzy na tym resentymencie budują swój polityczny i ekonomiczny kapitał, jak i lewicowy…
Antysemityzm czy antydiabelstwo?
Redaktor Terlikowski, jeszcze do niedawna zwolennik tajemniczej formuły „jest wiele katolicyzmów”, zmienia ją na naszych oczach na: jest tylko jedna obowiązująca wersja katolicyzmu – heretycka. W jednym na pewno ma rację. Reakcja na list świadczy o wiedzy na temat nauczania Kościoła. Świadczy też o wierze lub o jej braku i to w sposób dobitny, bo „antysemicka lewica” o której również wspomniał – niewierząca i antykatolicka wyrażała się o liście pozytywnie.
List ten, co warto naprawdę bardzo mocno podkreślić, nie zawiera żadnych, żadnych kontrowersyjnych tez.
– stwierdza judeochrześcijanin Terlikowski wbijając kolejny gwóźdź do górnego wieka krypty po której nas oprowadza jako przewodnik.
Czytamy w nim, że Żydzi nie przestali być narodem wybranym i że są dla chrześcijan starszymi braćmi…
– bajdurzy Terlikowski w całkowitym oderwaniu od prawdy. Powtarzając brednię o błędzie Kościoła trwającym „półtora tysiąca lat”, a gwoli ścisłości o błędzie Kościoła trwającym rzekomo od jego zarania – heretycy najwyraźniej nie uznają faktu, że dla katolików najstarszymi braćmi w wierze są Apostostołowie. Zaprzeczając Apostołom, zaprzeczają Chrystusowi.
Apostoł Paweł stwierdza, że narodowość w obrębie Ludu Wybranego nie gra już żadnej roli, a jedynym spoiwem i sensem jest osoba Chrystusa: „A tu już nie ma Greka ani Żyda, obrzezania ani nieobrzezania, barbarzyńcy, Scyty, niewolnika, wolnego, lecz wszystkim we wszystkich [jest] Chrystus”. /Kol 3,11/
Apostoł Paweł : „Nie wszyscy, którzy pochodzą z Izraela, są Izraelem”. Rz 9, 6b
Apostoł Jan: Kto odrzuca Syna, nie ma też Ojca (1 J 2, 23)
Apostoł Piotr pisząc o upadających żydach i Ludzie Wybranym, wyraźnie ich od siebie oddziela:
„Wam zatem, którzy wierzycie, cześć! Dla tych zaś, co nie wierzą, właśnie ten kamień, który odrzucili budowniczowie, stał się głowicą węgła – i kamieniem upadku, i skałą zgorszenia. Ci, nieposłuszni słowu, upadają, do czego zresztą są przeznaczeni. Wy zaś jesteście wybranym plemieniem, królewskim kapłaństwem, narodem świętym, ludem [Bogu] na własność przeznaczonym, abyście ogłaszali dzieła potęgi Tego, który was wezwał z ciemności do przedziwnego swojego światła, wy, którzyście byli nie-ludem, teraz zaś jesteście ludem Bożym, którzyście nie dostąpili miłosierdzia, teraz zaś jako ci, którzy miłosierdzia doznali”. /1P2/
Nowe głębsze sfałszowanie… Relatywista Terlikowski apeluje o:
… o nową lekturę św. Pawła, o nowe głębsze rozumienie Ewangelii Janowej, która jest pełna takich antyżydowskich wystąpień, tylko że trzeba ją czytać w kontekście. Jeden Żyd pisze to o innych Żydach. To jest spór w rodzinie, a nie spór chrześcijan z Żydami. To jest coś zupełnie innego. Jak Żyd tak o Żydach mówi, to to jeszcze ewentualnie jest może nieładne, może niesympatyczne, trzeba to czytać w kontekście tamtego sporu bardzo ostrego, ale to jeszcze nie jest antysemityzm. Natomiast kiedy chrześcijanie wykorzystują te fragmenty, żeby uderzać w Żydów…
„ … Ewangelii Janowej, która jest pełna takich antyżydowskich wystąpień…” Widać, że Terlikowski jeszcze się boi używać w tym kontekście określenia „antysemityzm” w przeciwieństwie do swoich braci w niewierze, którzy określają Słowo Boże takim właśnie mianem.
Ciekawe, jak należałoby określić w tym kontekście to, co mówił o żydach, Chrystus – czy mówił to tylko Żyd o innych Żydach czy przede wszystkim Syn Boży o dzieciach diabła? „Waszym ojcem jest diabeł…”
42 Rzekł do nich Jezus: «Gdyby Bóg był waszym Ojcem, to i Mnie byście miłowali. Ja bowiem od Boga wyszedłem i przychodzę. Nie wyszedłem od siebie, lecz On Mnie posłał. 43 Dlaczego nie rozumiecie mowy mojej? Bo nie możecie słuchać mojej nauki. 44 Wy macie diabła za ojca i chcecie spełniać pożądania waszego ojca. Od początku był on zabójcą i w prawdzie nie wytrwał, bo prawdy w nim nie ma. Kiedy mówi kłamstwo, od siebie mówi, bo jest kłamcą i ojcem kłamstwa. 45 A ponieważ Ja mówię prawdę, dlatego Mi nie wierzycie. /J 8/
Podsumowanie. List Episkopatu jako kłamstwo Antychrysta
Apostoł Jan określa, kto jest Antychrystem: „Któż zaś jest kłamcą, jeśli nie ten, kto zaprzecza, że Jezus jest Mesjaszem? Ten właśnie jest Antychrystem, który nie uznaje Ojca i Syna. Każdy, kto nie uznaje Syna, nie ma też i Ojca, kto zaś uznaje Syna, ten ma i Ojca”.
Nowe Przymierze jest nowym porządkiem zbawczym. Stare Przymierze było pierwszym etapem. Żydzi, jak pisze św. Paweł, mogą wkroczyć na tę drogę tylko pod warunkiem przyjęcia Chrystusa. Z tego powodu list Episkopatu jest kłamstwem Antychrysta – zwiedzeniem ułatwiającym podszycie się Żydów pod Lud Wybrany, Lud Boży.
Apostoł Paweł o podstawowym warunku ponownego przyjęcia Żydów w skład Ludu Wybranego: „A i oni, jeżeli nie będą trwać w niewierze, zostaną wszczepieni. Bo Bóg ma moc wszczepić ich ponownie”.

Szkoda czasu i atłasu. Odkąd uwieczniono jego wykłady dla fartuszkowych, wszyscy już wiemy kim jest pan Te i czyje interesy reprezentuje. Ciekawe, na jak długo jeszcze starczy mu paliwa na udawanie “publicysty katolickiego” i kto mu je dostarcza https://www.facebook.com/Wideoprezentacje/posts/ale-numer-pan-terlikowski-formalnie-dzia%C5%82acz-katolicki-tak-o-sobie-m%C3%B3wi-na-zdj%C4%99c/1362196815463684/
Musiałem napisać o Terlikowskim, bo to on jest tubą tej herezji, lecz nie o niego przecież mi chodzi tylko o tych, których wiara jest martwa. To oni- polscy katolicy nie reagują na zło, nie rozróżniając prawdy od kłamstwa, a nawet dobra od zła.
Mam bardziej pesymisty ogląd sytuacji. Większość bardzo mało wie, a wynika to z braku myślenia, bo wytłumiono dobre bodźce i związaną z nimi aktywność.