Dlaczego Rozbój Plus, a nie Rozwój Plus?
Rozbój, to wiadomo dlaczego:
bo tak, jak PiS zniszczył Polskę patentami „na Covid” i „na Ukrainę, to Koalicja jeszcze nie zdążyła i pewnie nie zdąży.
A Plus – bo teraz będą jumały obie frakcje pisowskiej ferajny, ale każda z osobna, co oznacza, że więcej nam zajumają.
Frakcje kamuflują się pseudonimami „płuca”.
Dwa konkretnie.
Prezes Kaczyński po negocjacjach z Morawieckim oznajmił, że Prawo i Sprawiedliwość będzie miało teraz „dwa płuca” i dodał, że Stowarzyszenie Rozwój Plus nie zostanie zlikwidowane, lecz będzie działało „jakby wewnątrz partii”.
To kopiowanie sformułowania użytego przez św. Jana Pawła II, przez zwykłych, politycznych żulików jest tak bezczelne, że aż śmieszne.
Bo płuco jedno, to Kaczyńskiego – płuco drugie, to Morawieckiego, a oba – mocno zużyte.
***
Mam dużo lat, co znaczy, że i spore życiowe doświadczenie też.
A częścią tego, mojego doświadczenia jest i to, że przez 27 lat mieszkałem w Otwocku, który przed wojną był znanym ośrodkiem uprzyjemniania umierania na gruźlicę, bo w Polsce, streptomycyna stała się szerzej dostępna i używana do leczenia gruźlicy dopiero po wojnie.
Raka wtedy nie leczono, bo nieuleczalny był.
Dziś też jest kiepsko uleczalny, a dzięki „przekładaniu zabiegów” w czasie Covida (to Kaczyński z Morawieckim) i teraz przez Tuska, zebrał i zbiera sowite żniwo.
Tak czy inaczej, z politycznego punktu widzenia, jedno płuco PiSu ma gruźlicę – a drugie raka.
A z takimi płucami, długo ten polityczny pacjent już nie pożyje.
Dodaj komentarz