Po co degeneratom „cyfrowy paszport”?

AIX

 

Odpowiedź jest prosta. Do kontroli ułatwiającej inwigilację, cenzurę i represje. W Potwornej Brytanii ludzie wsadzani są do więzienia za wyrażenie opinii w mediach społecznościowych.

O czasów tzw. pandemii trwa propagandowa „podgatowka” w celu przygotowania niewolników na cyfrową obrożę.

W roku 2021. ukazały się brednie

  • o „europejskiej tożsamości cyfrowej”
  • o „cyfrowym obywatelstwie”.

“Europejska tożsamość cyfrowa”? Brzmi to żałośnie szczególnie w kontekście systematycznego niszczenia przez Unię tożsamości kulturowej Europy i fundamentów cywilizacji.

A „cyfrowe obywatelstwo”? Na pewno przyda się unijnym faszystom w trakcie odgórnego przydzielania obywatelstwa europejskiego osobom z innych kontynentów bez pytania o zgodę krajów członkowskich.

W roku 2026. pod hasłem „Tożsamość cyfrowa dla wszystkich Europejczyków_Osobisty cyfrowy portfel dla obywateli i mieszkańców UE oraz dla firm”  ogłoszono, że „Do końca 2026 r. kraje UE udostępnią portfel cyfrowy wszystkim obywatelom i mieszkańcom oraz przedsiębiorstwom”.

Równocześnie tzw. Ministerstwo Cyfryzacji, notabene instytucja opowiadająca się za szeroką cenzurą treści w Internecie, ogłosiło: „Europejski portfel tożsamości cyfrowej pozwoli na elektroniczne potwierdzanie tożsamości oraz przechowywanie i okazywanie dokumentów w wersji elektronicznej w całej Unii Europejskiej”

Zasłona propagandowa i pytania zasadnicze

Dlaczego dystrybucją wolności w internecie ma zarządzać faszystowski monopol – twór unijny w myśl faszystowskiego dogmatu: „wszystko w Unii, nic poza Unią, nic przeciwko Unii” ?

Nie mam nic przeciwko korzystaniu z postępu techniki cyfrowej, ale jestem przeciwny obowiązkowemu powierzaniu swoich danych instytucjom wdrażającym totalitarny terror.

Fałszywa troska o dzieci

Cyfrowe oko ma objąć swoim zasięgiem dzieci i osoby dorosłe.

Drugim elementem jest mObywatel Junior – wersja aplikacji dla uczniów.

Do końca roku: „Zgodnie z przyjętymi założeniami udostępnienie portfela przez kraje Unii Europejskiej powinno nastąpić z końcem 2026 r.”

Degeneraci motywują swoje plany m.in. chęcią ochrony dzieci przed pornografią. Jeżeli byłaby to prawda nie wprowadzaliby do programów dla dzieci pseudo edukacji, pisanej najwyraźniej przez zboczeńców lub osoby powiązane z tym środowiskiem, programów zawierających pornografię w treści i obrazach. Nie wspieraliby finansowo organizacji propagujących seksualne dewiacje.

 

O autorze: CzarnaLimuzyna

Wpisy poważne i satyryczne