Prawda w kawałeczkach

Cała prawda jest trudno dostępna. W przeciwieństwie do kłamstwa cena dużego kawałka prawdy waha się od wysokiej do najwyższej. Przy okazji rodzi się pytanie: kto płaci za prawdę? Najbardziej karany jest dział dystrybucji. Nabywcy na ogół  nie są karani, chyba, że ją podają dalej. Dziś, bardzo często, cenę prawdy ustala się sądownie. Robią to: sędzia i biegli w nienawiści specjaliści jako eksperci. Jest to swoisty paradoks, bo czynność tę często wykonują ludzie którzy zazwyczaj prawdy nie cenią. Mokry dół, zaułek, morderców barak nazwany pałacem sprawiedliwości. Tak było kiedyś. A dziś… jak mawiał ten sam poeta: nagrodzą cię za to tym co mają pod ręką/chłostą śmiechu zabójstwem na śmietniku. Najczęściej chodzi o „śmierć cywilną”- stygmat utraty zaufania i wiarygodności w przyzwyczajonym do igrzysk społeczeństwie-śmierć wymierzaną rytualnie. Robią to podobnej klasy specjaliści bez większego uszczerbku dla śmietnika, bo w miejscu specjalnie przystosowanym do tego typu czynności czyli w mediach.

Poszukiwacze, Odkrywcy, Depozytariusze, Eksperci

W tym momencie pójdę na łatwiznę i polecę coś, co odsłuchałem, przychylnie oceniając za formę i treść. Dwa filmy: krótki oraz specjalny-dłuższy i ciut za długi w końcówce, ale warto nadstawić uszu, bo współbrzmi z naszymi „Aktualnościami”.

O rzeczach mrożących krew w żyłach czyli o nieistniejących osobach, które pisząc do Gazety Wyborczej zwierzają się ze swoich cierpień polegających na zmaganiu się  z widokiem realnych osób modlących się za pomocą różańca…

https://www.youtube.com/watch?v=yZMlceNDLmY

____________________________________________________________________________________

 

O autorze: CzarnaLimuzyna

Wpisy poważne i satyryczne