Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit, sed do eiusmod tempor incididunt ut labore et dolore magna aliqua. Ut enim ad minim veniam, quis nostrud exercitation ullamco laboris nisi ut aliquip ex ea commodo consequat. Duis aute irure dolor in reprehenderit in voluptate velit esse cillum dolore eu fugiat nulla pariatur. Excepteur sint occaecat cupidatat non proident, sunt in culpa qui officia deserunt mollit anim id est laborum.
−∗−
Spotkanie Stowarzyszenia Przedsiębiorców i Pracowników Stpip.pl – Marek Chodorowski, książka “Bestia”
10.06.2026 Stpip.pl Hotel Mercure, ul. Hetmańska 46, Białystok. Zrzeszamy ludzi myślących wolnorynkowo i mających dość absurdów biurokratycznych. Gościem specjalnym będzie Marek Chodorowski z Salonu Ludzi Wolnych. Autor książki “Bestia”.
◊
Więcej: Marek T. Chodorowski
_____________
Ostrzegam, że to około dwugodzinny maraton. Jakość dźwięku nie jest najlepsza, sugeruję słuchawki.
Za ostrzeżenie dziękuję.
Nawet nie będę podchodził.
ZDECYDOWANIE za dużo jest już p.Marka.
Oczywiście jak dla mnie.
W tym ogromie użytego materiału wyróżniają się bardzo klarownie trzy przesłania do nas:
Pierwsze przesłanie to ocena Polaków jako kompletnie zduraczonych, nie wiedzących na jakim świecie żyją, bez zainteresowań poza własną sferą komfortu, krótko: kompletnych durniów. Drugie przesłanie do nas to dyskwalifikacja jakichkolwiek partii politycznych, również istotnie opozycyjnych. Trzecie, powtarzające się dość natrętnie przesłanie, to BOJKOT wyborów jako jedyna szansa dla nas. Szansa na co? Odpowiedź jest tu podana przez samego p.Marka: ażeby pokazać bestii, że nie jesteśmy idiotami. Otóż nie zależy mi na tym, co myśli o nas bestia, Zachód, USA, Izrael, Rosja, czy ktokolwiek inny. Nie mam zamiaru komukolwiek cokoolwiek pokazywać, depcząc ogromny wysiłek coraz liczniejszych aktywnych rzesz polskich patriotów, gromadzących się przede wszystkim wokół Grzegorza Brauna. Poparcie tych ludzi przy urnach wyborczych uważam za swój ludzki i polski obowiązek.
O czym wielokrotnie mówił i mówi Bartosz Kopczyński. I nikt za bardzo nie wie, co z tym zrobić. Część upatruje szansy w utracie mieszkań, samochodów i dochodów, czyli tzw. ‘michy’, jako czynnika ‘wyzwalającego’ ewentualny bunt. No, nie wiem…
I to jest konsekwentnie powtarzane od samego początku działalności SLW.
A to jest relatywnie świeża melodia. Przywołam tylko ponownie pierwszy [z zapowiadanej serii] artykuł wyjaśniający sprawę.
Frekwencja wyborcza
Już przy 10% frekwencji, także przy minimum 19 partiach o podobnej sile wchodzących w skład Sejmu, system Bestii miałby potężne problemy z uzasadnieniem własnego istnienia. Przy ponad 30 partiach o […]
Nie widzę szans sukcesu dla projektu Marka Chodorowskiego
bez ścisłej współpracy (Salonu Marka Chodorowskiego)
z Konfederacją Korony Polskiej Grzegorz Brauna!
Pro Christo Rege, Rege Poloniae
Jednak zwrocilabym uwage na jeden watek poruszony przez M.Chodorowskiego,a mianowicie na
sekte frankistow.
Chyba juz wczesniej pan Marek zapowiadal oddzielny material na temat
frankistow.. Takze osobiscie czekam kiedy sie pojawi.
Chodzi o to,ze ruch frankistowski to nie jest martwy material historyczny. To jest wciaz
aktywne zjawisko,tylko nie jest jasne, na ile , jak szeroko jest obecny ,pod roznymi
postaciami tak w Polsce, jak w Europie…Nie jest jasne,bo frankisci ukrywali swoje
przekonania kiedy bylo to pozadane w srodowisku..To juz Kraushar o tym pisal…
Wspolczesnie w Polsce mamy jedna taka postac,ktora otwarcie mowil o swoim pochodzeniu
z rodziny frankistow, a jest to byly minister w rzadzie Pis, Piotr Naimski..
Ta informacja jest nawet na wikipedii. pochodzi z rodziny frankistow ochrzczonych w katedrze lwowskiej..w XVIII wieku..
No,jak sie jedna ujawnila osoba, to na pewno jest jeszcze druga i kolejna,ale bez ujawnien,
Takze ciekawe jak by sie potoczyla rozmowa o wspolczesnych przejawach frankizmu w zyciu spoleczno politycznym, czy mozna obecnie odkryc slady dzialalnosci tej konkretnej sekty, w jakiej postaci .. jak gleboko siegaja we wspolczesnym spoleczenstwie wplywy…itd…
Ten temat frankizmu przedarl sie do przestrzeni publicznej za sprawa Tokarczuk i “Ksiag Jakubowych”… Pewnie takie dostala zamowienie,zeby temat sekty powrocil w ten czy inny sposob..
I Nobla dostala wlasnie za to,ze napisala o frankistach…cale inne uzasadnienie to didaskalia
Takze czekam co Chodorowski jeszcze wyciagnie na swiatlo dzienne..ktore rody polskie ,herbowe,znamienite poszly za sekta,uszlachcajac przechrztow, dajac im swoje nazwiska..itd
Nie miałbym nic przeciwko gdyby Chodorowski zaprezentował narzędzie bojkotu jak jedną z rodzajów broni w Arsenale, ale na tym etapie prezentacja tego jako panaceum, przy takim ogłupieniu i inercji społeczeństwa i przy tak marnych zasięgach- jako broni, która dodatkowo ma godzić w KKP, jest nierozsądne.
ad CzL,
Nie wierzę, aby ktoś tak inteligentny jak MTCh nie zdawał sobie sprawy z kondycji polskiego społeczeństwa.
Jeśli tak jest oznacza to, że jest całkowitym ignorantem i fantastą bujającym w chmurach i szkoda na niego tracić czas.
Druga możliwość jest taka, że doskonale wie w jakim stanie zgnuśnienia i ogłupienia jest społeczeństwo nad Wisłą i propagując bojkot wyborów dąży do wepchnięcia w niebyt KKP Brauna, jedynej siły autentycznie kontestującej System.
Jest to zachowanie obrażonego dziecka zabierającego zabawki z piaskownicy bowiem System się nie obrazi gdy mu się odda całkowicie pole do działania. Nawet przy frekwencji, dajmy na to – 5%, czyli bliscy tych przy korycie będą mieli mandat do rządzenia.
Obie opcje wróżą bardzo źle i dlatego go nie słucham, jak i często wątpliwych gości jego Salonu.
P.S.
Jest jeszcze opcja osobistej niechęci do Brauna, która niestety też MTCh dyskwalifikuje.
Ditto!
(Jak pisuje AC)
z.
“Jest jeszcze opcja osobistej niechęci do Brauna, która niestety też MTCh dyskwalifikuje.”-z postaci historycznych człowiekiem który był znany z tego, że potrafił współpracować nawet z wrogami, a co najmniej ludźmi niechętnymi-był Abraham Lincoln. Wobec zarzutów w tym względzie odpowiadał, że ceni sobie kompetencje konkretnego człowieka, a osobiste urazy nie mają aż takiego znaczenia-dopóki dobra robota jest wykonywana. Taka postawa jest godna uznania. Był nawet członek jego gabinetu prezydenckiego, znany ze znakomitych kwalifikacji, który wiele lat wcześniej wygrał z Lincolnem proces (obaj byli prawnikami) i publicznie wypowiadał się o nim z dużym lekceważeniem. Jednak w chwili próby potrafili współpracować, puszczając animozje w niepamięć.
Frankistów jest zdecydowanie więcej i to na kluczowych “pozycjach”. Nie chciałbym psuć zabawy, ale tym frankistą jest też guru “opozycji”. Polecam trochę pracy faktograficznej, wszystko da się znaleźć. A i byłych prezesów banków Pani odnajdzie.
A może się Pan podzielić wynikami już wykonanej pracy faktograficznej?
niestety nie. Przepraszam za jaskrawie nietaktowną odpowiedź, niemniej tą są rzeczy wrażliwe. Mimo, iż mój VPN jest bardzo dobry, nie chciałbym poślizgnąć się na kamieniu nad rzeką.
No cóż. Skoro ten guru jest taki niebezpieczny, to lepiej nie ryzykować.
Braun o frankistach:
https://bb-i.blog/2024/01/12/braun-o-frankistach/
Grzegorz Braun jest znany z krytycznego podejścia do instytucji bankowych, globalnego systemu finansowego oraz planów ograniczania obrotu gotówkowego na rzecz płatności cyfrowych. Poseł aktywnie sprzeciwia się cyfryzacji pieniądza, argumentując, że gotówka zapewnia obywatelom wolność, prywatność i niezależność.
Temat relacji formacji politycznej Grzegorza Brauna z sektorem bankowym pojawił się również w kontekście kontroli finansów partyjnych przez Państwową Komisję Wyborczą (PKW). Ustalono wówczas, że ugrupowanie posiadało kilkadziesiąt rachunków w różnych bankach, co wzbudziło dyskusję i medialne spekulacje na temat transparentności wpłat i darczyńców.
Sorry za brak polskiej czcionki
Czy p. Braun potwierdzil, ze jego przodek byl frankista?
Jest wywiad z ojcem p.Brauna Kazimierzem, na stronie KKP. On nic takiego nie mowi, wrecz przeciwnie. Potwierdza sie tez co mowi, ze najstarszym przedstawicielem byl Andrzej stolarz. Ponoc maja dostep do aktu Andrzeja.
“..Moi przodkowie Baltazar i Katarzyna Braun, przybyli do Polski z Austrii około połowy XVIII wieku. Osiedlili się we Lwowie. Byli katolikami. Jest zachowane świadectwo urodzenia ich pierworodnego syna Andrzeja i jego chrztu w lwowskiej Katolickiej Katedrze Łacińskiej w 1758 r. ..”
Za początek frankizmu uznaje się rok 1755, kiedy to Jakub Frank po powrocie z Turcji ogłosił, że jest Mesjaszem.
Wystarczy dotrzec do rodzicow Andrzeja i zagadka bedzie rozwiazana.
Czy ja się wypowiadałam o tym, że Braun to frankista? Zacytowałam tylko jego wypowiedzi o frankistach.
PS. Besporne ma być, że zachowane dokumenty (m.in. akt urodzenia i chrztu jego przodka Andrzeja) potwierdzają, że rodzina była katolicka już w 1758 roku.
A Wiki podaje, że:
“W 1758 roku król August III Sas zezwolił na powrót frankistów do Polski, obiecując wzięcie w opiekę. W 1759 roku została zorganizowana we Lwowie kolejna dysputa z talmudystami, w której frankiści oskarżali tych ostatnich o mord rytualny. Po dyspucie kilkuset frankistów przyjęło chrzest”.
„Ogółem, liczba Frankistów, którzy w ciągu lat 1759 i 1760, przyjęli publicznie katolicyzm we Lwowie, wynosiła 514 osób, z tych zaś 156 mężczyzn, 119 kobiet i 239 nieletnich”. Cyfra ta, stwierdzona urzędownym dokumentem, jedynie w tym przedmiocie miarodajnym, gdyż księgą chrztów archikatedry lwowskiej, obejmującą wykaz wszystkich owoczesnych neofitów, nie tylko tych, którzy w katedrze lwowskiej, lecz i takich, którzy w innych kościołach lwowskich chrzest przyjęli, daleką jest (…) od ogólnikowej cyfry tysiąca, podanej w [ówczesnych] referatach ks. Awedyka i Pikulskiego”.
Z dat wynika zatem, że Braunowie przyjęli chrzest wcześniej niż miało miejsce publiczne przyjęcie katolicyzmu przez frankistów we Lwowie.
Nie było żadnego zarzutu tylko pytanie czy sam to przyznał czy nie.
Nie ma wglądu online do aktu chrztu Andrzeja, są tylko akty chrztu jego dzieci. Prawdopodobnie był dwukrotnie żonaty. Był stolarzem, chrzestymi były osoby o niemieckich nazwiskach, z reguły rzemieślnicy. Pierwsza żona była z domu Urban. Zastanawiająca jest kariera syna Andrzeja, Józefa.
To nie miejsce na opisywanie genealogii p. Brauna, ale w linii prostej do Andrzeja byli ochrzczeni (zakładając, że jest ten akt w 1757 roku).
Co do linii bocznych po matkach i w linii po kądzieli nie wypowiadam się teraz.
W tym samym wywiadzie p. Kazimierz Braun podaje, że badanie genetyczne jego córki wykazało również korzenie żydowskie. Nie sprecyzował jednak skąd by one były.
Wahalem sie czy to podac, ale jednak sprawa jest a raczej osoba jest bardzo publiczna.
Kto wie jak daleko zajdzie. W Stanach nie byloby to problemem.
Otoz Jozef Leopold byl ochrzczony we Lwowie jako illegitimi i podano Andrzej Ignacy zglaszajacy a matka Anna Koralewiczowna illeg.
Przemyslalem i uwazam, ze rzetelnosc tego jednak wymaga.
Jozef byl potem dwukrotnie zonaty z Alojza Koch i Augusta Prussnig (bardzo zacne konotacje)