Kupa zwykła, kupa – instalacja, kupa – eskalacja to stosunkowo świeże i nowoczesne odmiany sztuki. Połączone z wrażliwością społeczną próbują nadać nowy kształt relacjom międzyludzkim i przeciwdziałać wykluczeniom. W UE doceniane, lecz w Polsce wciąż wyszydzane przez skrajną prawicę.
Każda kupa jest inna, lecz wszystkie zawierają tę samą cząstkę inkluzywności
Na rynku medialnym najbardziej ceniona jest kupa antypolska, jednak samo uznanie to za mało. Potrzebne jest wsparcie finansowe dla artystów. „Robimy, nie gadamy” – miał podobno powiedzieć premier wyznaczając do tej roli minister Cienkowską, która ma doświadczenie w robieniu… różnych rzeczy…
…..
Nie będziemy oszczędzać na artystach!
Artystka, znana z podejmowania ważnych tematów społecznych poprzez sztukę wizualną i rysunek uliczny, zaprojektowała dzieło jako barwne zaproszenie do otwartości, dialogu i budowania więzi międzyludzkich.
Jej praktyka artystyczna koncentruje się na poszukiwaniu nowych form wypowiedzi, które opisują niejednoznaczność ludzkiego ciała wobec przyszłości i teraźniejszości.
W swojej twórczości ,,, wydobywa wartość z odmienności, deformacji, powszedniości i dziwności.
cytat ze strony “artystki”











_______________
To typowy bełkot towarzyszący wszelkiej ‘sztuce’. Kto chce może zajrzeć na dowolną wystawę. Gorzej, jeśli takich tekstów dopuszczają się ludzie z tytułami naukowymi. Widziałem kiedyś opis wystawy, w ramach której jednym z głównych ‘dzieł’ był kolaż składający się z sekwencji zdjęć przystanku tramwajowego nocą. Profesor, który napisał słowo wstępne używał właśnie takiego ‘napuszonego’ języka. Tak, profesor.
Nikt tak naprawdę nie chce krzyknąć, że ‘król jest nagi’.
__________________
Co do Chłopa Antoniego, to pani z prawej, w odróżnieniu od pani z lewej, zdaje się doskonale wiedzieć, co robi.
To prawda, Sobkowiak to inna kategoria. Jej zagraniczne epizody dawały tysiąc okazji, że mogła zostać pozyskana na rzecz antyeuropejskiej i antypolskiej agendy.
A propos pani “artystki” wygląda na nieszczęśliwą.
“Artystka” wynaleziona przez panią minister jest numero uno kiblowej grafiki.