We Włoszech trzęsienie ziemi…?

Czy to będzie rzeczywiste przebudzenie czy kolejna efemeryda/ustawka o tym dopiero się przekonamy. Niemniej nie słyszałem ŻADNEGO polityka w oficjalnym obiegu, w oficjalnym wystąpieniu, który mówiłby tak bardzo wprost.

Być może to tylko wyborczy sztafaż. Być może…

Niemniej świadczy to o narastającej lawinie ,powiedzmy, irytacji,  palantami ze stajni szfapskiej (takim był Mario Draghi poprzedni premier).

 

 

Tagi:

O autorze: zapinio