Wolność zdrowotna czyli co siedzi w lodowcach

Miliony ludzi mają dosyć i odmawiają akceptacji kolejnych naruszeń ich praw podstawowych.

Ale oczywiście są miliony innych, którzy chętnie przyjmują totalitarne środki, które zostały wdrożone przez rządy krajowe na całym świecie.

− ∗ −

Żyjemy w czasach niesamowitej głupoty, a nasza głupota doprowadzi do śmierci wielu ludzi.

− ∗ −

W menu na dziś danie wolnościowo – zdrowotne. Wydawałoby się podstawowa kwestia, a więc swoboda decydowania o własnym zdrowiu, stała się jednym z najbardziej palących problemów politycznych na świecie. Jak to odmieni nasze życie? Jak się mają do tego nowe lekooporne bakterie i właśnie odkryte w lodowcach starodawne wirusy?

Zapraszam do lektury.

____________________________***____________________________

„Wolność zdrowotna” jest najgorętszym globalnym problemem politycznym, a nasz świat już nigdy nie będzie taki sam

Jesteśmy świadkami epickiej, globalnej walki o wolność, a wynik tej walki w ogromnym stopniu ukształtuje nasz świat na nadchodzące lata. Ostatecznie jednym z najbardziej podstawowych praw, jakie mamy, jest prawo do podejmowania własnych decyzji zdrowotnych. Jeśli ktoś inny ma prawo podejmować te decyzje za ciebie, to tak naprawdę nie jesteś już wolny. Ta pandemia przekształciła debatę na temat wolności zdrowotnej w najgorętszą kwestię polityczną na całej planecie, a jej intensywność w ostatnich dniach wzrosła o kilka kresek. Gdy rządy na całym świecie zaczęły wprowadzać nowe lockdowny, nowe nakazy i nowe „paszporty zdrowotne”, wszędzie tam widzieliśmy ogromne wybuchy gniewu.

Na przykład w weekend w Londynie odbył się ogromny protest na rzecz wolności zdrowia

Tysiące zgromadziły się dziś w sobotę, 24 lipca, na londyńskim Trafalgar Square, aby zaprotestować przeciwko zakazom i szczepieniom COVID-19. W wydarzeniu bierze udział wielu mówców, w tym znana brytyjska teoretyk spiskowa, Kate Shemirani, która przemawiała do tłumu. Demonstranci są wściekli z powodu niedawnych posunięć, które spowodują, że paszporty szczepionkowe staną się w Anglii obowiązkowe, aby uzyskać dostęp do klubów nocnych i innych zatłoczonych miejsc.

Jednocześnie w samym sercu Paryża doszło do masowych protestów

Francuska policja walcząc z zamieszkami wystrzeliła w sobotę gaz łzawiący, gdy wybuchły starcia podczas protestów w centrum Paryża przeciwko ograniczeniom COVID-19 i kampanii szczepień, podała telewizja.

Policja starała się odepchnąć demonstrantów w pobliże stołecznego dworca kolejowego Gare Saint-Lazare po tym, jak protestujący przewrócili policyjny motocykl z jadącymi nim dwoma funkcjonariuszami, jak pokazały zdjęcia telewizyjne.

Zdjęcia ukazywały silną obecność policji na ulicach stolicy. Starcia między policją a demonstrantami wybuchły również na arterii Champs-Elysees, gdzie odpalono gaz łzawiący i zatrzymano ruch uliczny, jak widać na zdjęciach.

Po drugiej stronie globu nadal obserwujemy gwałtowne protesty w Sydney i innych dużych australijskich miastach

Tysiące ludzi wyszło w sobotę na ulice Sydney i innych australijskich miast, aby zaprotestować przeciwko restrykcjom w związku z kolejnym wzrostem liczby przypadków, a policja dokonała kilku aresztowań po tym, jak tłumy przebiły się przez bariery i rzucały plastikowymi butelkami i roślinami.

Niezamaskowani uczestnicy maszerowali z Sydney Victoria Park do ratusza w centralnej dzielnicy biznesowej, niosąc znaki wzywające do „wolności” i „prawdy”.

Miliony ludzi mają dosyć i odmawiają akceptacji kolejnych naruszeń ich praw podstawowych.

Ale oczywiście są miliony innych, którzy chętnie przyjmują totalitarne środki, które zostały wdrożone przez rządy krajowe na całym świecie.

W końcu szala przechyli się w jedną lub drugą stronę, a wynik w znacznym stopniu ukształtuje kierunek przyszłości społeczeństw.

Miejmy więc nadzieję, że wolność zwycięży.

W tej chwili media korporacyjne nadal bardzo ciężko pracują, aby wywołać jak najwięcej paniki. Wcześniej uznałem, że to dość komiczne, gdy jeden z serwisów informacyjnych opublikował historię o tym, jak władze ostrzegają nas teraz, że COVID może rozprzestrzeniać się przez… wzdęcia.

Oficjalną radą jest otwarcie okna, aby zwiększyć wentylację i spowolnić rozprzestrzenianie się Covid, ale teraz może to być dodatkowy bodźcem – wirus może również rozprzestrzeniać się przez wzdęcia.

Ministrowie prywatnie wskazali na dowody, że Covid może być przenoszony przez ludzi “puszczających gazy” [breaking wind] w zamkniętych pomieszczeniach, takich jak toalety. Jeden z nich powiedział, że przeczytali „wiarygodnie wyglądające materiały” z innych krajów, chociaż rządowi naukowcy nie opublikowali jeszcze artykułu w tej sprawie.

Źródło podało, że istnieją dowody na „powiązane genowo połączenie wyśledzone między dwiema osobami z kabiny [toalety] w Australii”.

Lepiej wybiegnij i zrób tak, jak mówią, bo ktoś siedzący w sąsiedniej łazience może mieć gazy.

Tutaj, w Stanach Zjednoczonych, mówi się nam teraz, że nadchodzi więcej nakazów i więcej lockdownów, ponieważ „ta pandemia znów wymyka się spod kontroli”

Nadchodzą kolejne środki zaradcze. Niezależnie od tego, czy chodzi o maski, czy o lockdowny, czy też o powrót dzieci do wirtualnej nauki, to nadchodzi” – powiedział w niedzielę główny chirurg z administracji Trumpa w programie CBS „Face the Nation”.

I nadchodzi, ponieważ ta pandemia po raz kolejny wymyka się spod kontroli. I wymyka się spod kontroli, ponieważ nie mamy wystarczającej liczby zaszczepionych osób”.

W rzeczywistości zaczynamy już widzieć, jak niektóre samorządy wprowadzają nowe nakazy.

Na przykład, właśnie ogłoszono nowy nakaz noszenia masek w St. Louis i hrabstwie St. Louis

W obliczu rosnącej fali zakażeń i hospitalizacji z tytułu COVID-19, przywódcy St. Louis i hrabstwa St. Louis ogłosili w piątek, że przywrócą wymóg masek zarówno dla zaszczepionych, jak i nieszczepionych mieszkańców.

Ponieważ coraz więcej nakazów jest ustanawianych przez samorządy lokalne w całym kraju, nieuniknione jest, że zobaczymy masowe protesty, tak jak ma to miejsce w innych krajach.

Tymczasem inne „zarazy” nadal trafiają na nagłówki gazet. Odporna na leki „superbakteria”, która jest „odporna na wszystkie istniejące metody leczenia”, wywołuje w tej chwili sporo niepokoju wśród amerykańskich urzędników służby zdrowia…

Przypadki śmiertelnej infekcji grzybiczej, odpornej na wszystkie istniejące metody leczenia, po raz pierwszy rozprzestrzeniły się w domach opieki i szpitalach w Stanach Zjednoczonych.

W przeszłości widzieliśmy pojedyncze przypadki, ale teraz mówi się nam, że wygląda na to, że ten oporny na leki „super-robak” dość łatwo rozprzestrzenia się z osoby na osobę.

To naprawdę pierwszy raz, kiedy zaczęliśmy dostrzegać takie nagromadzenie oporności”, w której pacjenci zdawali się zarażać siebie nawzajem, powiedziała dr Meghan Lyman, lekarz z Centrum Kontroli i Zapobiegania Chorobom (CDC).

Jakby tego było mało, naukowcy potwierdzili niedawno przypadki dżumy dymieniczej „u zwierząt i pcheł” w sześciu różnych hrabstwach Kolorado…

Departament Zdrowia Publicznego i Środowiska w Kolorado twierdzi, że w sześciu hrabstwach pojawiły się potwierdzone laboratoryjnie doniesienia o dżumie u zwierząt i pcheł.

Jednym z sześciu hrabstw, w którym potwierdzono dżumę, jest hrabstwo LaPlata, w którym 10-letni mieszkaniec zmarł z przyczyn związanych z zarazą. Według CDPHE badania laboratoryjne potwierdziły obecność dżumy w próbce pcheł zebranych w hrabstwie.

Jeszcze więcej tego typu przykładów, znajdziesz w moim poprzednim artykule zatytułowanym
4 «Zarazy», na które każdy powinien mieć teraz oko”.

Jak powiedziałem wcześniej, wierzę, że wkroczyliśmy w nową erę wielkich epidemii. Naukowcy na całym świecie nieustannie bawią się śmiertelnymi chorobami, a w wielu przypadkach faktycznie próbują uczynić je jeszcze bardziej śmiertelnymi.

Mając to na uwadze, zmroziło mnie do szpiku kości, gdy przeczytałem, że niedawno odkryto 33 starodawne wirusyuwięzione w lodzie Wyżyny Tybetańskiej” …

Lodowce mogą zachować wszelkiego rodzaju relikty z odległej przeszłości. Czy więc mogą być również domem dla pandemii z czasów prehistorycznych? To jest możliwe. Zespół z Uniwersytetu Stanowego Ohio odkrył grupę wirusów, których nigdy wcześniej nie widziano w lodowcach w Chinach.

Naukowcy twierdzą, że próbki wirusów pochodzą sprzed prawie 15 000 lat i mogą ujawnić ewolucję patogenów na przestrzeni wieków. Spośród 33 wirusów znalezionych w lodach Wyżyny Tybetańskiej, zespół uważa 28 z nich za całkowicie nowe. Wydaje się, że około połowa z nich przetrwała właśnie z powodu mrozów.

Teraz te starodawne wirusy zostaną „przywrócone do życia” i nieuniknione jest, że naukowcy z całego świata zaczną się nimi bawić.

Więc co się stanie, gdy zdarzy się „wypadek” i jeden z tych starodawnych wirusów zostanie uwolniony?

Żyjemy w czasach niesamowitej głupoty, a nasza głupota doprowadzi do śmierci wielu ludzi.

 

Health Freedom Is The Hottest Political Issue On The Entire Globe, And Our World Will Never Be The Same After This, Michael Snyder, July 25, 2021

 

Uzupełnienia:

Czy lockdowny wrócą czyli przegląd orzeczeń i protestów

Lockdowny? To jeszcze nie koniec…

W szczepionkowym kieracie czyli jak odkryć żyłę złota

Warianty strachu

Granice akceptacji

 

Odsłony: 2

O autorze: AlterCabrio

If you don’t know what freedom is, better figure it out now!