Nowa wizja państwa: UCZCIWA BANKOWOŚĆ

Współczesny system bankowy to patologia na niewyobrażalną skalę. Ale to nie znaczy, że nie istnieje coś takiego jak uczciwa bankowość. W nowej wizji państwa, którą proponuję – możliwa jest tylko uczciwa bankowość.

Mają rację Ci, którzy właśnie w świecie wielkich finansów szukają przyczyn rosnącej spirali zadłużenia i pogarszającej się sytuacji ekonomicznej zarówno ludzi, całych społeczeństw jak i państw. Jest tak dlatego, ponieważ system bankowy ma praktycznie monopol na tworzenie pieniądza, który pożycza nam na procent, przejmując sukcesywnie coraz więcej bogactwa.
Oficjalnie banki nie mogą emitować pieniędzy – ale to tylko przykrywka dla faktu, że to właśnie banki tworzą pieniądz we współczesnym świecie. Nazywa się to kreacją pieniądza bezgotówkowego poprzez system bankowej rezerwy częściowej i polega w skrócie na tym, że banki mogą dosłownie „wyczarować pieniądze z powietrza” – czyli pożyczać na kredyt pieniądze, których fizycznie nie mają. To pokazuje z jak wielką hipokryzją mamy do czynienia, z jak wielkim oszustwem.

Skoro banki teoretycznie nie mają prawa emitować pieniądza (w postaci gotówki) – ale jednocześnie w praktyce mogą tworzyć pieniądz bezgotówkowy z postaci kredytów – to znaczy, że robią dokładnie to czego im nie wolno: emitują pieniądz, tyle, że w postaci bezgotówkowej.
A pieniądz to pieniądz, gotówkowy czy bezgotówkowy to ten sam pieniądz (złotówki w przypadku naszego kraju).

Odsyłam na strony NBP, tam są JAWNE wszystkie informacje na ten temat. Wystarczy sprawdzić i zdać sobie sprawę z tego co to oznacza. Proszę szukać informacji o podaży pieniądza (czyli ilości pieniądza w obiegu). Proszę spojrzeć ile jest pieniądza gotówkowego w stosunku do bezgotówkowego oraz jak ilość pieniądza wzrosła z ok. 140 mld zł do ok 880 mld zł w ciągu ostatnich 15 lat !!! (co odpowiada osłabieniu siłynabywczej pieniądza o ok 80% – tyle bogactwa nam odebrano w „niewidzoczny”, podstępny sposób, wysysając je z naszych kieszeni poprzez ukryty podatek inflacyjny)

Pisałem już o tym wiele razy, więc po szczegóły odsyłam np. tu:
http://www.ekspedyt.org/freedom/2013/05/06/12278_kreacja-pieniadza-przez-kredyt-kradziez-doskonala.html

 
Ale to tylko przypomnienie w jak chorym świecie żyjemy obecnie. W świecie opartym na manipulacji, podstępie, hipokryzji i oszustwie. W świecie współczesnego, ekonomicznego niewolnictwa.

Innowacyjna wizja państwa jaką chcę Wam zaproponować, to państwo, w którym uczciwi i dobrzy ludzie czują się jak w domu i żyją dostanio – bo priorytetem państwa jest OBRONA I OCHRONA uczciwych ludzi przed podstępem, manipulacją, oszustwem itp. nieuczciwymi praktykami.

W „Polsce naszych marzeń” – jak roboczo nazwałem tą nową wizję państwa – możliwa jest więc tylko uczciwa bankowość.

Na czym polega uczciwa bankowość?

Uczciwa bankowość to 2 rodzaje usług finansowych, które wynikają z prostego faktu, że nikt – w tym żaden bank – nie ma prawa kreowania pieniądza „z powietrza”.

Pierwszym rodzajem uczciwych usług finansowych jest „przechowywanie” naszych pieniędzy w bezpiecznym miejscu, po to abyśmy nie musieli trzymać ich w domu ani nosić w kieszeni. Są to po prostu rachunki rozliczeniowe, które pozwalają nam dysponować naszymi pieniędzmi na co dzień, robić zakupy z wykorzystaniem karty płatniczej, robić przelewy przez internet, wypłacać gotówkę z bankomatu, dostawać wypłatę przelewem na konto, itp. codzienne rozliczenia pieniężne.

Drugim rodzajem uczciwej działalności banków jest organizowanie kapitału, czyli większych pieniędzy na inwestycje – które pochodzą z OSZCZĘDNOŚCI (a nie z kreacji pieniądza bezgotówkowego!!!). Krótko mówiąc bank występuje tu jako pośrednik pomiędzy ludźmi, którzy mają oszczędności – a przedsiębiorcami, którzy mają pomysł jak te oszczędności zainwestować z pożytkiem.
Mówiąc wprost są to usługi lokat terminowych z jednej – i kredytów opartych o zgromadzone na lokatach oszczędności z drugiej strony.

Na tym polega uczciwa bankowość – że pieniądze się organizuje – a nie tworzy „z powietrza”. Że pożyczyć można tylko odłożony czyli zaoszczędzony pieniądz – a nie taki, który fizycznie nie istnieje a który bank sobie prawie dowolnie „tworzy” kiedy chce – nakładając na nas ukryty podatek inflacyjny, który MUSIMY – chcąc, nie chcąc – zapłacić wszyscy.
Normalne jest to, że jeśli ktoś nie ma pieniędzy – a ich potrzebuje – to może je albo zarobić i zaoszczędzić – albo pożyczyć od kogoś kto fizycznie MA pieniądze – a więc już je zaoszczędził.

Nienormalne i niemoralne jest to, że banki mogą kreować sobie z powietrza pieniądze na potrzeby kredytowe – jak to ma miejsce obecnie, dzięki systemowi bankowej rezerwy częściowej – zmuszając nas wszystkich do płacenia ukrytego podatku inflacyjnego. To zwykła – choć podstępna, masowa i wyrafinowana kradzież.
W „Polsce naszych marzeń” ludzie wiedzą, że każde zwiększenie podaży pieniądza jest ukrytym podatkiem – a więc odbywa się kosztem całego społeczeństwa. Dlatego nikomu nie wolno zwiększać podaży pieniądza w żaden podstępny sposób, nawet właścicielom banków!
(takie prawo ma wyłącznie Skarb Państwa i każda ewentualnie wyemitowana kwota zmniejsza obciążenia podatkowe – ale o tym w osobnej notce)

W „Polsce naszych marzeń” istnieje tylko uczciwa bankowość, gdzie ludzie trzymają oszczędności w bankach, na oprocentowanych lokatach terminowych – bo tylko z tych zaoszczędzonych pieniędzy bank może udzielać kredytów, dzieląc się zyskiem (z udzielenia kredytu) z tymi, którzy udostępnili bankowi swoje pieniądze w formie lokat (oprocentowanie lokat).

Taki sposób oszczędzania jest powszechny w normalnym państwie, bo każdemu się opłaca:
– zarówno przedsiębiorcom, którzy potrzebują pożyczyć pieniądze na inwestycje
– jak i zwykłym ludziom, którzy w ten sposób pomnażają swoje oszczędności, odkładając na emeryturę, studia dzieci, wakacje, własne mieszkanie, itp. życiowe cele
– jak i bankom, które zarabiają na ORGANIZOWANIU pieniędzy (różnica między oprocentowaniem kredytów i lokat)

Taki sposób oszczędzania oznacza, że każdy ma udział w zyskach z inwestycji – bo kapitał inwestycyjny może pochodzić tylko z zaoszczędzonych przez ludzi pieniędzy – a nie z bankowej „drukarki”. Firmy pożyczają pieniądze OD ZWYKŁYCH LUDZI (płacąc im za to!), za pośrednictwem banków.
A nie tak jak dzisiaj – kiedy firmy pożyczają pieniądze od banków, które na ten cel „wyczarowują pieniądze z powietrza” (zwiększają podaż pieniądza dzięki rezerwie częściowej) OBCIĄŻAJĄC wszystkich nas ukrytym podatkiem inflacyjnym.

Co więcej w obecnej sytuacji banki nie muszą z nikim dzielić się zyskiem z udzielonych kredytów, który w całości zachowują dla siebie. Współczesna bankowość jest jedną wielką patologią, odpowiedzialną w dużym stopniu za powiększającą się przepaść między bogacącą się „elitą” świata finansów – oraz resztą społeczeństwa, a zwłaszcza tą najuboższą jego częścią.

W nowej wizji państwa, którą Wam proponuję, nie ma miejsca na żadne nieuczciwe praktyki, w tym podstęp, manipulację czy oszustwo – które są m.in. podstawą współczesnych patologii systemu bankowego. To, że jest to powszechnie akceptowana przez media, globalna patologia, za którą stoi prawo, niczego nie zmienia – to nadal jest patologia sankjonująca zwykłe oszustwo, o niewyobrażalnej skali.

ALE NIE MUSI TAK BYĆ. Można przeceież stworzyć normalne państwo, w którym tylko UCZCIWA bankowość jest możliwa. To zależy tylko od nas – w jakim kraju chcemy żyć. Taki pomysł na państwo Wam proponuję.

 

„Polska naszych marzeń” to kraj dla ludzi uczciwych i dobrych, tzn. taki, w którym uczciwość i dobrowolność relacji między ludźmi jest gwarantowana siłą państwa – a nieuczciwość, niegodziwość, przemoc i zło przestaje się po prostu opłacać, bo kara za takie zachowania jest zawsze większa niż potencjalna korzyść z nich – a priorytetem państwa jest skuteczna obrona i ochrona swoich mieszkańców przed niegodziwością i nieuczciwością ze strony innych.

PS. Jeśli zainteresowała Cię, drogi Czytelniku, ta nowa wizja państwowości, jeśli bliska jest Ci taka „Polska naszych marzeń” – proszę, nie bądź bierny. Powiedz o niej znajomym, podeślij im linka do tego artykułu lub do mojego bloga. Zrób cokolwiek, żeby ją spopularyzować. Z góry dziękuję!

O autorze: Freedom