Izrael grozi ostrzelaniem rosyjskich konwojów do Syrii

Izraelski minister obrony stwierdził, że wojska jego kraju gotowe są zaatakować rosyjskie konwoje z bronią wysyłane do Syrii.

Wiceminister spraw zagranicznych Rosji Siergiej Riabkow, uważa, że dostawa systemu S-300 która została wcześniej uzgodniona z rządem Syrii w Damaszku byłaby „czynnikiem stabilizującym”, które mogłaby zniechęcić „niektórych fanatyków” do włączenia się w konflikt syryjski. Najprawdopodobniej odniósł się w ten sposób do Wielkiej Brytanii i Francji, które przeforsowały zniesienie embarga na dostawy broni do Syrii, oba kraje mają zamiar wspierać rebeliantów z FSA.

Izraelskie ministerstwo spraw zagranicznych ostrzegły, że zbombardują rosyjskie s-300 jeżeli dotrą one do terytorium Syrii.

„Żaden transport nie doszedł i mam nadzieję, że tak zostanie” powiedział Moshe Ya’alon, izraelski minister obrony i dodał. „Jeśli nie daj Boże dotrą one do Syrii będziemy wiedzieli co robić.”

Rosjan skrytykował również Biały Dom, ponieważ jak to określili Amerykanie „Rosja nie zbliża Syrii do żądanej transformacji politycznej” Jednocześnie Waszyngton z zadowoleniem przyjął zniesienie przez UE embarga na dostawy broni dla rebeliantów podkreślając, że jest to „mocna wiadomość wysłana prezydentowi Basharowi al-Assadowi’

Za: theguardian
http://narodowcy.net/

O autorze: ckhopi