Od tego zaczął się Legion…

Notka Circ vel Corrigendy z S24
17.07.2010 15:52 24

Test na wolność i demokrację.

Notka poniższa jest wyrazem demokracji i wolności, jaką obiecało nam państwo i jest zgodna z  Konstytucją.
Drodzy internauci.
[;-)))]

Jesteśmy w dramatycznej sytuacji. Nasz byt jako wspólnota ducha, religii, kultury, języka i państwa jest demontowany, a prawa konstytucyjne łamane.  Wygląda, że wszystkim siłom świata zależy szczególnie na niedemokratycznym  podporządkowaniu Polaków, na swoich warunkach i przy współudziale naszego rządu, choć i inne narody cierpią podobny ucisk.
Nie mamy złudzeń co do tego, że pod hasłami wolności i demokracji trwają próby uszczęśliwiania nas bez naszej wiedzy i zgody i w sposób cichy. To państwo stało się już tylko wielkim długiem, ponadto rośnie cenzura i to jest fakt. Odebrano nam wolność i rynek, zdemoralizowano władzę, teraz demoralizuje się naród i odbiera się nam religię i tożsamość. Zrobiły to nieudolne i kolaboranckie rządy ostatnich 20 lat, wyłonione z systemu, który zniewalał nas od wojny. Znów nikt nie czuje się odpowiedzialny za ten stan rzeczy. Karmi się nas propagandą sukcesu.

Rozpraszani, dezinformowani i pozbawieni elit nie mamy siły. Co możemy zrobić, by odzyskać choć nikły wpływ na NASZE państwo, jako, że jesteśmy suwerenem, który został pozbawiony sprawnych narzędzi samostanowienia?
Wydaje się, że jakimś wyjściem jest zorganizowanie przepływu informacji między nami  w hierarchiczną strukturę poza strukturami chorego państwa, na wzór korporacji. Jej celem będzie wyłonienie naturalnych elit, ktore będą miały poparcie wielkiej części narodu i skuteczny przepływ informacji w te i wewte. One będą eskplikowały naszą wolę  w ważnych kwestiach.
Struktura będzie silna, bo jest w naturalny sposób prawdziwą demokracją, choć ustrukturalizowaną tylko w obszarze informacji .
Połączmy się w dziesiątki nad którymi będzie stał wybrany lider. Liderzy kolejnych dziesiątek połączą się w dziesiątki i wśród siebie wybiorą znów lidera, który będzie setnikiem, będzie więc miał pod sobą stu lojalnych ludzi. Setnicy znów połączą się z dziesiątki i wybiorą lidera setników. Jest nas 38 milionów. Nad każdym milionem będzie stał wybraniec wybrańców. On będzie mówił w imieniu swojego miliona, będzie mówił naszym głosem, który składamy na jego ręce. Te 38 osób wybierze Jednego i będą mu przyjaciółmi i doradcami. A nad nami już tylko Stwórca.
To będzie największe lobby na świecie tak dobrze zorganizowane. Naszym celem będzie obrona zasad państwa i prawa.
Celem struktury nie będą korzyści z władzy, ani władza, ale ochrona porządku zasad, które służą wszystkim. Tymi zasadami jest chrześcijański porządek, wyłożony nam w papieskich Encyklikach.
To najprostsza i najbardziej ekonomiczna energetycznie struktura, wolna od zła, bo poddana boskim prawom. Każdy z nas ma tylko tyle do roboty, by wymienić się adresami meilowymi z 10-cioma ludźmi i trwać w swojej dziesiątce gotowy na sygnał do działania.
Setnicy, czy liderzy tysięcy też nie mają wiele pracy, bo też kontaktuję się z 10-cioma.. Każda ważna decyzja dostarczana jest przez strukturę do setek tysięcy ludzi w tempie błyskawicy.
Możemy w ten sposób  bronić naszej wolności i majątku.

Mam nadzieję, że wszystko jest jasne. Decyzja należy tylko do nas. Możemy wspólnie samostanowić o sobie. Pozdrawiam wszystkich ludzi dobrej woli.

 

 

[tekst mam zapisany]

Dodaj do:Do obserwowanych Do lubczasopisma RSS komentarze

skomentuj Komentarze do notki24 |Zgłoś nadużycie

  • jeśli ktoś zebrał już swoje 10-tki, proszę by one nie gadały próżno, ale wybrały lidera.

    Liderów proszę o meldowanie się poniżej, by się ujrzeli i wymienili wizytówki.
    CORRIGENDA 68 1589  | 17.07.2010 16:05

  • @corrigenda

    albo napiszcie do mnie, a ja was skontaktuję. Tak czyńcie też pomiędzy sobą.
    CORRIGENDA 68 1589  | 17.07.2010 16:31

  • @corrigenda

    Są urlopy.Trochę niedogodny moment na tworzenie legionu.Ale powstanie.

    Pozdro

    REBELIANTKA 86 3371  | 17.07.2010 18:21

  • @rebeliantka

    Tak, zrobiłam błąd. Naród nie gotowy i zniewolony bieżączką. Zero refleksjii i działania instynktowne.
    Trzeba budować powoli i tłumaczyć im, bo zauważyłam, że nie rozumieją.Poślę ci meila.
    CORRIGENDA 68 1589  | 17.07.2010 19:28

  • @corrigenda

    Nie błąd – może? Zawsze tak było – jak w Przypowieści o dziesięciu pannach.Mnie się wydaje, że może tak będzie zorganizowane Millenium (jeśli brać Objawienie za opis przyszłych zdarzeń). I obawiam się, że wcześniej taki plan się nie powiedzie (co nie znaczy, że nie warto próbować).Czy mogę powiedzieć, co mnie w tym pomyśle niepokoi?
    (jeśli nie – proszę dalej nie czytać).
    Przepraszam, że to trochę defetystyczne uwagi.

    1. “na wzór korporacji”. Myślę, że jest to tak na prawdę sprawa nie istotna, może tylko złe określenie, ale na wszelki wypadek powiem:
    Pracowałem w kilku korporacjach, dwie z nich były z tych największych (choć jedna z nich – nie dosłownie). Otóż nic tak nie przypominało PRL-u jak życie w tych korporacjach. Propaganda sukcesu, tajna policja, frakcje i wodzowie, prywata i korupcja – wszystko to jest tam w odpowiednich proporcjach (jak w tzw. realnym socjaliźmie).

    2. Przeczytałem jeszcze raz. Właściwie to nie mam już więcej zastrzeżeń. No, może z tymi 38 mln – to są powołani, prawda? Ale ilu jest wybranych?

    ASADOW 20 329  | 17.07.2010 22:56

  • @Asadow

    Najgorsze to jest coś innego.
    Najgorsze jest to, że nasza świadomość to niewielki obszar, reszty nie widzimy, bo jej nie rozwijamy medytując Prawdę. Przesłanie JPII na III Tysiąclecie;-“Bądźcie świadomi”.Teraz pokażę Panu czego nie zobaczyła Pańska świadomość; – formę bierze Pan za całą Prawdę. Jak udaje się korporacji kontrolować dziesiątki tysięcy pracowników w wielu światowych odziałach? Bo korporacja to piramida o strukturze hierarchicznej, czyli wasalnej. Wasal mego wasala, itd.Taką samą piramidą/hierarchią jest Kościół Katolicki i dlatego przetrwał 2000 lat.

    Skąd wziął sie pomysł na taką strukturę?

    W Objawieniu Katarzyny Emmerich czytamy.

    UPADEK ANIOŁÓW

    Najpierw widziałam przestwór pełen światłości; a w tym przestworze, jako kulę jeszcze bardziej lśniącą, podobną do słońca i leżącą w słońcu, widziałam — tak mi się zdawało — jedność w Trójcy. Nazwałam to wszystko zgodą, a widziałam z niej jakoby skutek; wtem powstały pod ową kulą jakoby w sobie leżące jasne koła, pierścienie i chóry aniołów, niezmiernie jaśniejących, potężnych i pięknych. To morze światłości leżało jakoby słońce pod owym wyższym słońcem.

    Z początku wszystkie te chóry wychodziły z owego wyższego słońca jakoby w zgodzie i miłości. Naraz spostrzegłam, że jedna część tych wszystkich kół się zatrzymała; zatapiając się we własną piękność. Czuły własną rozkosz, widziały całą swą piękność, zastanawiały się, tylko sobą były zajęte.

    Najpierw wszystkie, przejęte uwielbieniem dla Boga, nie posiadały się od rozkoszy i radości; nagle jedna część, nie myśląc już o Bogu, zapatrzyła się we własną istotę. W tej chwili widziałam, jak owa cała część chórów jaśniejących upadła na dół i się zaćmiła, widziałam, jak inne chóry ich miejsca zajęły; nie widziałam jednakowoż, czy ich ścigały, wychodząc z formy obrazu. Tamte stały spokojnie, zajęte sobą i spadły na dół, zaś te, które się nie zatrzymały, wstąpiły w ich miejsce, a to wszystko nastąpiło od razu.

    Hierarchia jest strukturą naturalną, pochodzącą od Boga. W zależności od tego komu jest poddana, tworzy dobro, lub zło.
    Złe duchy też naturalnie są strukturą hierarchiczną.
    Ona tworzy się sama w warunkach wolności, jak kiedyś monarchie.

    Proszę zauważyć, że w boskiej hierarchii tylko Bóg ma władzę,ale jej nie używa, bo dał wszystkim bytom wolność, wszystkie inne byty duchowe są mu podległe, ale wolne, co znaczy, że żaden nie ma władzy nad innymi bytami, nie wydaje im poleceń, ani rozkazów, nie ma ważniejszych lub mniej waznych, bo miłość Boga jest taka sama, jak miłość matki do wszystkich dzieci. Są tylko różne charyzmaty i różne cnoty i funkcje. Panuje tu zasada miłości Boga, któremu wszystkie dobrowolnie i z wyboru służą. On je swoją miłością opromienia, one świecą miłością odbitą, bo tak chcą.

    I taką hierarchię możemy stworzyć wykorzystując naturę świata.

    Ilu jest wybranych? Tylu ile wybierzemy. Bóg szanuje naszą wolę.

    Każdy mając tylko jedną dziesiątkę ludzi, ma całą piramidę.
    To ma być hierarchia dobra, prawdy i solidarności w Bogu.
    Kto nie chce, nie wchodzi. Jak u Emmerich.

    CORRIGENDA 68 1589  | 18.07.2010 00:20

  • @corrigenda

    Zgadzam się, piramida to forma. Kształt, który można wypełnić różnym materiałem. Sama z siebie nie jest zła ani dobra. Co najwyżej – skuteczna. Niebezpieczeństwo jest w “ma” (jak w “ma całą piramidę”). Bo w dobrej piramidzie, nie “ma”, ale “służy”. Tylko że łatwo ulec pokusie “mania”.
    Może się mylę, ale myślę, że mamy niemal idealnie przeciwległe perspektywy: Ja raczej myślę: “jak będą doskonałe cegły, to piękny kształt się z nich sam ułoży”. Pani – “piękny kształt uszlachetni kamień, z którego został wyciosany – ale fundament musi być dobry”.
    I w tych dwóch podejściach nie ma sprzeczności, chyba raczej się one uzupełniają.
    W żadnym razie nie krytykuję Pani pomysłu, raczej próbuję go ogarnąć, zrozumieć.
    ASADOW 20 329  | 18.07.2010 01:25

  • @Asadow

    nie przeszkadza mi krytyka, byle konstruktywna.//Niebezpieczeństwo jest w “ma” (jak w “ma całą piramidę”). Bo w dobrej piramidzie, nie “ma”, ale “służy”. Tylko że łatwo ulec pokusie “mania”.//Teraz pokażę Panu czego nie zobaczyła Pańska świadomość; -Jakie ma? Struktura piramidy nikomu nie daje władzy, w tym sęk. Ona sama jest władzą, a moc czerpie z czubka, a ten czubek z Ducha.
    W prawdziwej monarchii, póki się nie popsuła, kiedy Kościół zaczął grzeszyć, krol nie miał żadnej władzy, tylko autorytet. Państwo było piramidą, w której każdy zajmował swoje miejsce wynikające z jego urodzenia na jakimś jej poziomie i był z tego dumny. System był stabilnym systemem zgody.

    Nie da się przejąć piramidy.Można ją tylko zepsuć, choć nie tak prędko. Dlatego rozwalano monarchie 400 lat, by stworzyć korporacje podległe diabłu. W korporacji też nikt nie ma władzy, struktura jest władzą. Tyle, że ta struktura zniewala duchowo, wysysa wolność.
    Struktura poddana dobru ją pomnaża.

    CORRIGENDA 68 1589  | 18.07.2010 01:53

  • @corrigenda

    Prawie we wszystkim się zgadzam. Tylko z tym dawaniem władzy, to chyba jeszcze ma trochę zawiłości.
    I myślę, że stąd to niszczenie autorytetów, nagonka na religie, promocja chamstwa i zepsucia. To wygląda jak światowy program. Program Zła.
    Jest to psucie tej piramidy, zanim jeszcze powstała. Bo jej zaprawą są dobro, prawda i solidarność w Bogu i one są teraz przedmiotem ataku.
    Potrzebujemy tego legionu, jak nigdy przedtem…
    ASADOW 20 329  | 18.07.2010 02:14

  • @Asadow

    Właśnie. Potrzebujemy.Zawiłości żadnych nie ma, o ile wyłączyć rozum i to zacząć robić, bo jak brak wyobraźni, sama praktyka pokazuje, że to samo się dzieje, bez wysiłku.
    Z przyjemnością, a owoce są szybkie.
    CORRIGENDA 68 1589  | 18.07.2010 02:54

  • @Asadow

    Nie pojmujemy, bo urodziliśmy się w klatce.
    CORRIGENDA 68 1589  | 18.07.2010 02:58

  • @corrigenda

    Koteusz i Kotowski zbanowani na miesiąc.
    REBELIANTKA 86 3371  | 18.07.2010 12:48

  • @corrigenda

    Podobno elig dostała bana do 18 sierpnia. Chyba za obronę Koteusza, czyli z powodu apelu, aby nie usuwać tekstów.Napisz do mnie. I nie daj się zbanować.Tutaj aktualny komentarz Niewolnika;

    Więzienie za mowę nienawiści.

    Pozdro

    REBELIANTKA 86 3371  | 18.07.2010 13:08

  • @All

    Corrigenda dostała wczoraj bana bezterminowego.Nie przeczytamy już jej w Salonie.Osobiście bardzo żałuję.

    REBELIANTKA 86 3371  | 19.07.2010 06:12

  • @rebeliantka

    Ja też.
    Z tym banowaniem to jakaś ponura historia.
    A czy ma Ona jakąś swoją stronę albo bloga?
    ASADOW 20 329  | 19.07.2010 12:28

  • @Asadow

    Tutaj jest jej blog:http://circ-bezsmaku.blogspot.com/Ale ostatnia notka jest z 10 stycznia.

    Zawiadomię Cię, jak będą nowe info.

    pzdr

    REBELIANTKA 86 3371  | 19.07.2010 23:50

  • @rebeliantka

    Dzięki.
    Zobaczę nowe wpisy – zapisałem się na Atom feeds (ciekawe jak to będzie po naszemu? Karmienie atomowe? :D
    ASADOW 20 329  | 20.07.2010 01:30

  • Piramida – fajne, ale…

    Połączmy się w dziesiątki nad którymi będzie stał wybrany lider. Liderzy kolejnych dziesiątek połączą się w dziesiątki i wśród siebie wybiorą znów lidera, który będzie setnikiem, będzie więc miał pod sobą stu lojalnych ludzi.Fajne, oczywiście (bo tak to rozumiem) to taka alegoria, przenośnia, symbol…Ma jednak słabe punkty, nawet jako pewna idealizacja.

    1) nie ma celu i zadań.
    2) nie ma ścieżek kariery
    3) nie ma różnorodności piramid, atrakcyjnych dla różnych typów osobowości, wieku, kompetencji czy temperamentu… (ja nie widzę możliwości efektywnej partnerskiej współpracy pomiędzy 70-letnim, flegmatycznym, zewnątrz sterownym rolnikiem z wykształceniem podstawowym i wykształconym, wewnątrz sterownym, cholerykiem po informatyce.Konflikt murowany!) No ale skoro nie ma celu i zadań to może to ie będzie problemem.
    4) nie ma procedur przejścia z jednej piramidy do nnej.
    5) nie ma systemu kontroli wewnętrznej (wewnętrznej policji) a jasne jest że 20% uczestników wygeneruje 80% kłopotów (bójki, narkotyki, techniki wpływu, sekty, dywersja wewnętrzna i zewnętrzna , czarny PR)
    6) nie ma wypracowanych procedur komunikacyjnych, prasy, radia, i komunikacji elektronicznej.
    7) nie ma sytemu nagród i kar….

    Taki projekt trzeba zlecić doświadczonej firmie zewnętrznej(holdingowi firm) Koszt ponad 10mld. USD (36 mld.PLN) czas realizacji projektu – 10 lat.

    10 mld. USD to koszt 15 dni agresji militarnej na Afganistan.

    Pozdrawiam.

    FRYCZ66 219 1082  | 18.08.2010 10:36

  • Słaby punkt…

    “Każdy z nas ma tylko tyle do roboty, by wymienić się adresami meilowymi z 10-cioma ludźmi i trwać w swojej dziesiątce gotowy na sygnał do działaniaJuż się wymieniłem i czekam, tylko nie wiem jaki o ma być sygnał? Radiowy? Świetlny? Za pomocą syren?Był jednak problem. Kilku dobrych ludzi odpadło w przedbiegach ze względu na brak adresów mailowych… Miałem trochę rozterek, ale może tak ma być… Gapowatych nam nie trzeba. W końcu dosłownie każdy nawet 90-letni dziadek może założyć sobie darmowe konto na Miasto Plusa, czy Orange GO. I jeszcze ma dostęp do Muzodajni…

    No więc czekamy….

    Dziesięciu sprawiedliwych….

    Czekamy…

    Trochę system koordynacji wydaje mi się niedopracowany, bo gdy w mojej wsi nie ma prądu to stacje telefonii komórkowej gasną po kwadransie a internet po pół godzinie….

    I to jak drzewo spadnie na linię.. A co będzie jak nadejdzie powiedzmy koniec świata, albo zwykła wojna? Wtedy nad łącznością przejmie kontrolę wojsko…

    Czekamy i co dalej?

    Acha!

    “Wydaje się, że jakimś wyjściem jest zorganizowanie przepływu informacji między nami w hierarchiczną strukturę poza strukturami chorego państwa, na wzór korporacji. Jej celem będzie wyłonienie naturalnych elit”

    Tak się składa że pracowałem kilkanaście lat w korporacji,(byłem regionalnym menedżerem market.) i tam nie było procesu wyłaniania naturalnych elit. Z tego co pamiętam to na szczyty władzy dochodziły najgorsze szumowiny bez skrupułów i cienia moralności zaprzedane opcji politycznej która je wspierała. Menadżerowie z TOP 50 posługiwali się kłamstwem równie spawie jak laptopem… Wiec to chyba chybiony przykład…

    Ale my czekamy…..

    Twardo i nieskazitelnie…

    FRYCZ66 219 1082  | 25.08.2010 11:14

  • @corrigenda

    Czekamy…..
    FRYCZ66 219 1082  | 08.09.2010 12:28

  • Corrigenda!

    Proszę o meila na moją pocztę prywatną tak, abym mógł do Pani odpisać!U Dąbrowy komentarz do niego i do Pani.Serdecznie pozdrawiam!

    STANISŁAW HELLER 77 2831  | 10.11.2010 23:24

1 2 3 4 poprzednia notka

Wszystkie notki Dodaj bloga do ulubionych
Moje komentarze Blog przez RSS
Komentarze przez RSS
“Z góry przyjmuję, że są we mnie trzy [rodzaje] myśli, a mianowicie jedna myśl moja, tj. powstająca z mojej tylko wolności i woli, dwie zaś inne przychodzą do mnie z zewnątrz, jedną od ducha dobrego, druga od ducha złego.”- I. Loyola-ćwiczenia duchowne…………….Aby zarówno dający Ćwiczenia Duchowne, jak i przyjmujący je bardziej pomagali sobie wzajemnie i postępowali [w dobrem], trzeba z góry założyć, że każdy dobry chrześcijanin winien być bardziej skory do ocalenia wypowiedzi bliźniego, niż do jej potępienia. A jeśli nie może jej ocalić, niech spyta go, jak on ją rozumie; a jeśli on rozumie ją źle, niech go poprawi z miłością; a jeśli to nie wystarcza, niech szuka wszelkich środków stosownych do tego, aby on, dobrze ją rozumiejąc, mógł się ocalić.

Ostatnie notki

  • Test na wolność i demokrację.

    Notka poniższa jest wyrazem demokracji i wolności, jaką obiecało nam państwo i jest zgodna z  Konstytucją. …

    17.07.2010 15:52 24
  • Bojkot gadzinówki Newsweek Polska !

    ” Ta deklaracja to o wiele za mało. T o dowód, że Kościół nadal nie rozumie powagi sytuacji.”…

    16.07.2010 01:44 56
  • Macie się wszyscy zamknąć!

    Wiadomość od harcerzy poniżej.  I wszyscy mają się dostosować do zaleceń, jak do rozkazu w wojsku.   …

    14.07.2010 17:49 13

Moje ostatnie komentarze

Aktywne dyskusje

Archiwum postów

« Wrzesień 2011
Pn Wt Śr Cz Pt So Nd
1 2 3 4
5 6 7 8 9 10 11
12 13 14 15 16 17 18
19 20 21 22 23 24 25
26 27 28 29 30

Ulubione blogi i lubczasopisma

zamknij

Logowanie

 


Nie masz jeszcze konta? Załóż je
Nie pamiętasz hasła? Kliknij tutaj
Nie otrzymałeś/aś e-maila aktywującego konto? Wyślij jeszcze raz

O autorze: Asadow

Marek Sas-Kulczycki „Jesteśmy żadnym społeczeństwem. Jesteśmy wielkim sztandarem narodowym. Może powieszą mię kiedyś ludzie serdeczni za te prawdy, których istotę powtarzam lat około dwanaście, ale gdybym miał dziś na szyi powróz, to jeszcze gardłem przywartym hrypiałbym, że Polska jest ostatnie na ziemi społeczeństwo, a pierwszy na planecie naród. Kto zaś jedną nogę ma długą jak oś globowa, a drugiej wcale nie ma, ten - o! jakże ułomny kaleka jest. Gdyby Ojczyzna nasza była tak dzielnym społeczeństwem we wszystkich człowieka obowiązkach, jak znakomitym jest narodem we wszystkich Polaka poczuciach, tedy bylibyśmy na nogach dwóch, osoby całe i poważne - monumentalnie znakomite. Ale tak, jak dziś jest, to Polak jest olbrzym, a człowiek w Polaku jest karzeł - i jesteśmy karykatury, i jesteśmy tragiczna nicość i śmiech olbrzymi ... Słońce nad Polakiem wstawa, ale zasłania swe oczy nad człowiekiem...”