Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit, sed do eiusmod tempor incididunt ut labore et dolore magna aliqua. Ut enim ad minim veniam, quis nostrud exercitation ullamco laboris nisi ut aliquip ex ea commodo consequat. Duis aute irure dolor in reprehenderit in voluptate velit esse cillum dolore eu fugiat nulla pariatur. Excepteur sint occaecat cupidatat non proident, sunt in culpa qui officia deserunt mollit anim id est laborum.
−∗−
LESZEK ŻEBROWSKI. POLSKA JEST ROZGRYWANA NA WSZYSTKIE MOŻLIWE SPOSOBY
◊
Więcej: Leszek Żebrowski
Bardzo wartościowy 12 minutowy materiał.
Żebrowski powiedział m.in.: “Jesteśmy u siebie, dla siebie, ale nie możemy poświęcać wszystkiego dla innych”.
Jeżeli jest taka groźba, to znak, że jesteśmy poddani tak perfidnym manipulacjom i praniu mózgów, że już nie rozumiemy pojęć, a zdrajcy rzucający takie hasła prześcigują się w tym, który wyjdzie na bardziej wasalnego, a wobec nas bardziej fałszywego i zdradzieckiego.
Poświęcać coś to oddać to na rzecz świętej sprawy, złożyć ofiarę osobistą na rzecz świętości.
Jedynie Bogu nie jesteśmy w stanie nic ofiarować czego by nie miał, a więc nawet życia na jego rzecz poświęcić.
Jednak to „nie możemy poświęcać wszystkiego dla innych” sugeruje gotowość zdrajców do poświęcania naszego życia dla innych. Nawet nie dla Boga – dla innych osób, może ich grup interesu, może wspólnot czy organizacji.
Najwyższą ofiarą jaką można złożyć jest życie i to jeszcze można na rzecz miłości, tyle że miłość ma swoją hierarchię i swoje priorytety. Nadto tą hierarchię określają cele tej miłości, np. dla miłości narodu (nacjonalizm) czy jego ojczyzny (patriotyzm).
Na szczycie tej hierarchii miłości mamy Boga, którego kochamy “ze wszystkich sił”, ale już bliźnich w człowieczeństwie już “jak siebie samego”, z czego też wynika że jako ważniejsze i wcześniej kochamy osoby bliskie jak dalsze, równolegle wspólnoty osób (a w razie konfliktu wyboru priorytetowo (najpierw) bliższe, później dalsze.
Można też składać ofiarę dla obrony zasad, systemu i wartości duchowych oraz człowieczeństwa dojrzałego przed satanizmem, czyli antyczłowieczeństwem, a więc i przed jego zamiarem urządzenia ludziom piekła na ziemi, w tym przed instalowaniem w życiu społeczny satanistycznych odwrotek, a więc wynoszenia wartości niższego rzędu nad wartości rzędu wyższego, np. prawa nad sprawiedliwość a sprawiedliwości nad naturę ludzką, wszystkich trzech nad życie, w tym zdrowia nad życie, czy np. życia nad człowieczeństwo.
Tu w sposób szczególny pojęcia tracą znaczenie, oraz tworzone są ich niosące sprzeczność wewnętrzną zbitki jako oksymorony, które niosą destrukcję intelektu tych którzy się nimi posługują i adresatów słów oraz tworzą furtki wieloznaczności dla oszukańczych późniejszych interpretacji np. „prawo do wolności”, które jest tylko prawem, a sugeruje wolność.
Poświęcenie się jako ofiarowanie wszystkiego na rzecz świętości oczywiście ma sens. – Problem, że trzeba jeszcze rozumieć co jest świętością. – Bo tylko na rzecz tego co jest świętością można się poświęcać.
Na pewno są nimi Bóg w Trójcy jedyny i prawda jedyna. Na pewno Duch Święty. Na pewno święci aniołowie i osoby, które Bóg uzna za święte aktem swojego suwerennego wyboru spośród powołanych do życia wiecznego w niebie.
Na pewno świętą jest wiara chrześcijańska i świętym jest Kościół Chrystusowy, powołany przez Jezusa Chrystusa jako Jeden, Święty, i Powszechny, czyli Katolicki.
Natomiast ci, o których Żebrowski mówi że oczekują naszych poświęceń na pewno podmienili tu znaczenia słów, bo to czego mogą chcieć na pewno nie wesprze ani nie obroni żadnej świętości.
– Tu idzie tylko o kłamliwą sugestię dla naszej jakoby szlachetnej postawy, za którą kryje się zdradziecka intencja dla nakłonienia nas do stania się mięsem armatnim w czyichś wojnach i pokrywającymi ich straty i koszty.
Dodać trzeba że również miłosierdzie ani solidarność (które są cnotami składowymi cnoty braterstwa wewnątrzwspólnotowego) nie mają związku z miłością, która w naturze jest emocją, a więc podlega duszy, podczas gdy miłosierdzie i solidarność dotyczą wspólnoty ducha. – Znaczy to że w motywacja podsuwanych dla nie tylko poświęceń ale i dla ofiar nie ma sensu powoływanie się na miłosierdzie czy solidarność z prostego powodu – będą szkodzić naszym wspólnotom ducha.
Ta podmiana znaczeń dotyczy z pewnością ofiarowania się, czy dawania komuś jakichś dóbr. Problem, że składać ofiarę czy dawać materialnie można tylko z tego co się posiada na wyłączność.
– Natomiast rzeczy koniecznych, w tym “wszystkiego” ani życia nie posiadamy na wyłączność, więc ofiarować ani dać ich nikomu nie możemy. – Tu handle ani kompromisy, czy wyjątki lub zadłużania się na taki cel w rachubę nie wchodzą.
– Dochodzi tu warunek nie szkodzenia swoim osobom bliskim, osobom od nas uzależnionym, osobom wobec których mamy zobowiązania, w tym osobom które liczą na nasze relacje wewnątrzwspólnotowe jako priorytetowe, zwłaszcza że tutaj też mamy ważne zobowiązania, bo wspólnoty odegrały ważną rolę w naszym wychowaniu.
Takie szkodzenie byłoby wprost zdradą wspólnoty.