Do antyprawicowego chóru na platformie X dołączył ostatnio kakistokrata Schreiber, prominentny członek Gangu Pinokia, pisząc m.in.: „Niemal wszystko co robi w polityce Grzegorz Braun jest sprzeczne z zasadami @RozwojPlus”, dodając do tego jednego prawdziwego zdania niemałą porcję bredni w stylu: Korona Brauna „nie jest ani prawicą, ani obozem patriotycznym”.
Na jego wpis zareagował Adam Wielomski
To proponuję ze wspólnej listy senackiej prawicy wykluczyć Pluskwę jako partię globalistyczną, kosmopolityczną, służalczą wobec banków i wrogą polskiej racji stanu.
Na dodatkową uwagę zasługuje jednak obrzydliwość jakiej dopuścił się Schreiber, broniąc „zbrodniarzy zza biurka” z czasów plandemii, czyniąc ich ofiarami… Brauna.
Od lat Grzegorz Braun w sposób obrzydliwy kłamie także na temat Premiera @MorawieckiM i obraża go przy każdym publicznym wystąpieniu. Naszych ministrów jak @jciesz chciał nawet wieszać.
Przypomnijmy zatem słowa Brauna, który wyraził nadzieję, że jak wróci Rzeczpospolita, razem z nią powróci prawo pozwalające ukarać tych, którzy ponoszą odpowiedzialność za śmierć, jak się ostatecznie okazało, 250 tys. Polaków zepchniętych do dołu z tabliczką „zgony nadmiarowe”.
Prawicy narodowej w Polsce, od kilkudziesięciu lat, tradycyjnie nienawidzą wszystkie odmiany “łże prawicy” i lewicy – zbiorowiska byłych ruskich onuc, a dziś onuc ukraińskich. W kontekście sprzeciwu rządzącej antypolskiej koalicji wobec udziału przedstawicieli Konfederacji Korony Polskiej Grzegorza Brauna w posiedzeniu Rady Bezpieczeństwa Narodowego, na uwagę zasługuje wypowiedź Zbigniewa Boguckiego Szefa Kancelarii Prezydenta w Polsat News.
Natomiast jeżeli rządzący, którzy nazywają się demokratami, chcieliby dzielić, kto ma być na Radzie Bezpieczeństwa Narodowego, który z parlamentarzystów, a który nie, to być może za chwilę się okaże, że nie będzie w Polsce wyborów, bo oni będą chcieli wskazać, kto ma być w polskim parlamencie.
___________________________________________________________

Troszkę metafizyki ;-)
Siemoniak w TVN 24 narzeka na dyskomfort. Nie dziwię się wcale.
– To jest oczywiście ogromny dyskomfort, gdy gdzieś w pobliżu są ludzie o tak jednoznacznie propolskich i antydiabelskich poglądach. O jakie poglądy chodzi konkretnie? Oczywiście o “antyukraińskie” i “antysemickie”.