Tragedie w polskich szkołach | Bezkarność zła | Kryzys bezpieczeństwa – Grzegorz Braun

GB: Wszyscy głosowali i nikogo wtedy nie martwiło to, o ile godzin w tygodniu więcej dziecko będzie przesiadywać przed komputerem. No to przesiaduje. Przesiaduje przed komputerem. No i w tym komputerze różne rzeczy znajduje i różne rzeczy się nasuwają dziecku. To, że mamy do czynienia ze zwiększeniem ekspozycji dzieci na treści nieobyczajne, na treści, no powiedzieć niewychowawcze to za mało, bo bo w istocie to jest wychowanie, tylko wychowanie do zła, do patologii, nawet do zwyrodnialstwa. No, to jest faktem, ale to jaki wniosek operacyjny z tego chce wyciągnąć aktualna władza? Cenzura dla wszystkich. Więc być może skończy się na tym, że z tego powodu, że jeden dzieciak posunął się do aktu terroru i do zbrodni, no to z tego władza wyciągnie taki wniosek, że trzeba na przykład zamknąć ten kanał, żebyśmy my już więcej publicznie nie mogli roztrząsać tych spraw i o tym rozmawiać. To byłyby wnioski fałszywe.

RM: No właśnie. Z drugiej strony, no mamy to, na co zwróciłeś uwagę, do czynienia z antywychowaniem. Dzieci uczą się od nas dorosłych, uczą się od wszystkich naszych błędów, niedoborów, grzechów, jak gdyby naśladują to. A kryzys naszego społeczeństwa jak w soczewce widać właśnie w szkołach, wśród młodzieży. No bo przecież bezkarność zła, wszechobecna aborcja, nieco ograniczona, ale teraz chcą przywrócić na nowo w zasadzie nieograniczoną aborcję. Z drugiej strony brak kary głównej, no powoduje, że te patologie się szerzą i dopiero w takich sytuacjach jesteśmy zaszokowani.

♦

GB: (…)nawet filmy fabularne o tym powstawały i myśmy je jednak oglądali zawsze w takim błogim poczuciu, że to nas nie dotyczy, że nasza chata z kraja, że no jednak właśnie, no jednak katolicki grunt, więc katolicki zdrowy rozsądek. Przypomnę, że kontekst tego w statystykach jest taki, że już z 10 lat temu Gazeta Wyborcza triumfalnie donosiła, że Polska jest krajem, uwaga, przodującym w statystyce odchodzenia od Kościoła młodego pokolenia. No to właśnie mamy. Ale jakże ma nie odchodzić młode pokolenie od instytucji, która sama odeszła od siebie, od hierarchii, która sama abdykowała ze swoich swojego władztwa, władzy duchownej. No wspomniałeś o projektach eugenicznych w Sejmie, ale uwaga, te projekty eugeniczne zostały albo przemilczane, albo też co gorzej zostały wręcz podżyrowane. Ba, można by nawet powiedzieć pobłogosławione przez władzę duchowną. Ja zwracam uwagę na to, że nie ma głosu, nie ma głosu duchowieństwa silnego, silnego siłą autorytetu, jednak hierarchii, w sprawie potworności takich eugenicznych procederów jak in vitro czy eutanazja. Eutanazja została, uwaga, pobłogosławiona pośrednio w dokumencie opublikowanym w ostatnich tygodniach przez zespół, to się chyba nazywa u nich, do spraw bioetycznych przy Episkopacie Polski. I został wydany taki dokument dotyczący śmierci mózgowej i transplantologii. Czyli powiedzmy otwartym tekstem, no podżyrowano handel organami ludzkimi, których jak wiadomo patrz publicystyka i naukowa literatura.

◊

Grzegorz BRAUN: Krew w Polskich Szkołach to efekt BEZKARNOŚCI ZŁA pociągającej Kryzys Bezpieczeństwa

◊

BONUS:

Nożownik w Ostrołęce. Dlaczego? – Bartosz Kopczyński

◊

Więcej: Bartosz Kopczyński

O autorze: AlterCabrio

If you don’t know what freedom is, better figure it out now!