Naturalny porządek ulega odwróceniu. Technokraci próbują wkroczyć jako suwereni: między nas a żywy świat. Między nas a Boga. Rodzina nie może już prosperować dzięki obfitości natury. Jesteśmy teraz ograniczeni do tego, co zapewni nam ich system. Właśnie o to chodzi w szybko rozwijających się cyfrowych dowodach tożsamości i tokenizacji: nie jesteś właścicielem ziemi, domu ani studni. Masz prawo do roszczeń w ich systemie … dopóki ich księga rachunkowa nie stwierdzi inaczej.
◊
Tłumaczenie: AlterCabrio – ekspedyt.org
◊
Diesel jest pretekstem…
Kryzys jest teraz. Plany publikowane były już dawno temu.
Po zamknięciu Cieśniny Ormuz niespodziewanie wyszli z ukrycia:
- Międzynarodowa Agencja Energetyczna ogłosiła kryzys energetyczny, wydając zalecenia polityczne o charakterze „lockdownu”, obejmujące ograniczenie dostępu do dróg na podstawie numerów rejestracyjnych, racjonowanie paliw oraz ograniczenie korzystania z ogrzewania i klimatyzacji. Uruchomiono nawet stronę internetową Crisis Response Tracker, aby śledzić, które kraje wdrożyły te środki.
- Światowe Forum Ekonomiczne (WEF) i Organizacja Narodów Zjednoczonych ds. Wyżywienia i Rolnictwa (UN FAO) ogłosiły kryzys żywnościowy, wydając zalecenia polityczne obejmujące nadzór nad gruntami rolnymi za pomocą dronów i sztucznej inteligencji oraz stosowanie upraw modyfikowanych genetycznie. UE szybko zniosła te regulacje.
- ONZ ogłosiła również bankructwo wodne – „a nie tylko kryzys” – stwierdzając, że nadszedł czas na restrukturyzację istniejących praw wodnych i wprowadzenie ograniczeń w ich użytkowaniu. Opisałem to tutaj i plan tokenizacji tutaj.
W ciągu ostatnich miesięcy, gdy relacjonowałem ujawnienie tych planów, świat pochłonął 400 milionów baryłek rezerw, które Międzynarodowa Agencja Energetyczna „sugerowała” uwolnić, aby odłożyć problem na później. Trump ogłosił: „Cieśnina jest otwarta!”, a algorytmy wymieniały się nagłówkami, blokując faktyczne ustalenie cen i uniemożliwiając naturalny spadek popytu na rynku. Eksperci ostrzegali przed niedoborami mocy przerobowych w rafineriach oleju napędowego, niedoborami środków smarnych, przerwami w produkcji nawozów, zarówno fosforu (z powodu niedoboru siarki), jak i mocznika (z powodu niedoboru LNG), helu dla fabryk półprzewodników, tworzyw sztucznych do produkcji sprzętu medycznego i transportu zboża… i tak dalej. Wszystko to było widoczne w danych.
Jednak życie toczyło się dalej, bo zbiorniki nie były jeszcze puste.
W tej dziwnej, granicznej przestrzeni między ogłoszeniem a konsekwencjami, wielu ludzi powróciło do tzw. błędów normalności – o ile w ogóle podnieśli wzrok.
Ale teraz, nagle, to zabolało. Diesel osiąga rekordowo wysokie ceny, a maszyna zaczyna iskrzyć, gdy różne tryby zgrzytają i zatrzymują się. Kryzys energetyczny rzeczywiście staje się kryzysem żywnościowym, jak zapowiadały Światowe Forum Ekonomiczne i ONZ (i o czym pisałem tutaj, tutaj oraz tutaj).
Gdy ludzie zaczną protestować, a wola polityczna zostanie wytworzona, zalecenia polityczne z wiosny zostaną ponownie zdjęte z półki.
A ludzkość zostanie na zawsze zdefiniowana na nowo.
Nie poprzez jakieś huczne ogłoszenie czy markową kampanię, ale poprzez znacznie cichszą, bardziej podstępną zmianę w naszym sposobie relacji ze światem. Nie będziemy już mogli swobodnie konsumować energii, żywności ani wody. Zamiast tego będziemy odtąd prosić technokratów o pozwolenie.
Naturalny porządek ulega odwróceniu. Technokraci próbują wkroczyć jako suwereni: między nas a żywy świat. Między nas a Boga. Rodzina nie może już prosperować dzięki obfitości natury. Jesteśmy teraz ograniczeni do tego, co zapewni nam ich system. Właśnie o to chodzi w szybko rozwijających się cyfrowych dowodach tożsamości i tokenizacji: nie jesteś właścicielem ziemi, domu ani studni. Masz prawo do roszczeń w ich systemie … dopóki ich księga rachunkowa nie stwierdzi inaczej.
Tymczasem kampania strachu przed sztuczną inteligencją (AI) przygotowuje grunt pod podobne przejęcie kolejnej warstwy: obliczeń [compute]. Sztuczna inteligencja zostanie uznana za zbyt niebezpieczną dla zwykłych ludzi. Grupy (w tym Światowe Forum Ekonomiczne) już wzywają do rejestracji, ograniczenia i powiązania samego wykorzystania obliczeń z tożsamością – opisuję to tutaj. Będziesz prosić nie tylko o pozwolenie na jedzenie, picie i prowadzenie samochodu, ale nawet na myślenie na poziomie maszynowym.
Tak, ceny oleju napędowego są boleśnie wysokie. To sprawia, że ludzie się rozglądają. Stawka jest jednak znacznie wyższa.
Okno, w którym można to zauważyć, zamyka się. Ludzkości! Gra rozpoczęta.
* * *
W marcu opracowano plany na wypadek kryzysu energetycznego, żywnościowego i wodnego. Ten kryzys już nadszedł. Trzeba je zrozumieć, gdy tylko się pojawią.

apogeum czasu Apokalipsy dopiero przed nami, chociaż tuż, tuż. To rok 2030, dwa milenia od Anastasis. czy potrzebna lepsza okazja?
Reasumując, Bóg nierychliwy, ale wiadomo jaki.