Jeżeli Bóg jest darczyńcą, a jest, to człowiekowi wypada być wdzięcznym daru biorcą. Wdzięczność jest pamiętaniem z miłością o Źródle obdarowania. Jest to zdanie kluczowe. Wdzięczność jest pamiętaniem z miłością o Źródle obdarowania. Ta pamięć zastępuje fascynację światem. Fascynacja światem z pominięciem Boga jest bałwochwalstwem. A miłosne pamiętanie o Bogu prowadzi do Jego adoracji i utwierdzania się w bojaźni Bożej. Bojaźń Boża początkiem mądrości, a mądrość prowadzi do celu najwyższego, czyli do uratowania Polski, aby uratowana Polska mocniej i piękniej służyła do ludzkiego uświęcenia. Historia Polski jest w ostateczności historią zbawienia i w zawiłościach antypolskich, wojnach i rozbiorach, we wszystkim dzieje się ludzkie zbawienie. Pan Bóg daje łaski do tego, co jest ziemskim wyczynem ludzkim. Jest to łaska ratująca przez oczyszczenie i łaska do przyjęcia uświęcenia. Cóż bowiem człowiekowi choćby nawet świat pozyskał, a szkodę na duszy poniósł i przez to zatracił się w wieczności. Historia grzechów polskich jest też historią zatracania się. Jeśli Bóg jest miłością, a jest, to jest to Miłość nieustępliwa i narastająca. W dzisiejszym zdewastowanym polskim społeczeństwie mnóstwo Polaków, jeśli się zbawią, to są to zbawienia ostatniej godziny dnia, ostatniego tchnienia woli. Jeśli wielu modli się o łaskę na godzinę śmierci, to plon tych modlitw jest im dawany w godzinę śmierci.
♦
Stąd kto szuka odpowiedzi jak uratować Polskę, to żadna z rządzących partii Polski nie uratuje. Najwyżej ją pogrąży. Musimy mieć odzyskanie siebie dla Boga i mądrość, by się organizować. Mądrość dla organizacji, nie pod przewodem znowu jakiegoś tam manipulatora. Starzy rządziciele, którzy jeszcze żyją, dlaczego za ojczyznę życia nie oddali? Mają iść w swoją prywatę. Nie należy im się żaden rząd. Potrzebujemy nowej jakości, nowej struktury, której nie wymyślimy, nie zbudujemy na podstawie dotychczasowego moralnego zagubienia i samozniszczenia. Potrzebujemy władztwa Boga. Wiara jest posłuszeństwem Bogu. Dopóki tego nie będzie, to będziemy się oszukiwać. A jako pogorzelisko kulturowo-ojczyźniane, bo takim jesteśmy, jeżeli my mamy młodzież bez wiary już, dzieci prawie wcale, zostanie nam dużo masy upadłościowej, dużo domów i dóbr bezdziedzicznych, które państwo przejmie. Mamy armię porzuconych sierot. Ludzi, którzy stracili rodziców żyjących, bo rodzice byli zajęci sobą, bo byli zaabsorbowani, zatruci światem i mamy problem na problemie. Czy u nas żyje pokolenie syndromu aborcyjnego? Jak my z tego wyjdziemy, jeżeli nie o Bożej mocy? Tu nie ma co marzyć o o dobrodziejstwach jakich, bo jeżeli one będą, to nie dla nas. Mam pytanie, będzie wojna w Polsce czy nie? [Zawsze jest.] Odpowiem, podpowiem. Nie będzie wojny. Wiecie dlaczego nie będzie? Po to budują mosty, drogi, infrastrukturę, żeby ona była dla nich. Rządziciele światem nie pozwolą na to, by to było utracone, bo to jest przeznaczone dla nich. Naszą wojną jest zguba moralna, demoralizacja. To jest nasza wojna. Natomiast Putinowi niech dadzą Nobla z medycyny, wiadomo za co. Niech dadzą mu drugiego pokojowego za porządki na Ukrainie. To jest taka rzeczywistość. Nie da się Ukrainy skleić z Polakami, a oni robią hybrydę polsko-ukraińską.
◊
JAK URATOWAĆ OJCZYZNĘ? – ks. Marek Bąk
Zapis spotkania – ksiądz Marek Bąk w księgarni Sursum Corda w Poznaniu
Tytuł: “Jak uratować naszą Ojczyznę w tych trudnych czasach?“
◊
Więcej: ks. Marek Bąk
Dodaj komentarz