Środowisko antykościoła, które zagnieździło się jak pasożyt w Kościele katolickim od dłuższego czasu kultywuje zwyczaj pisania antypolskich i antykatolickich listów i apeli. Zawsze wbrew prawdzie i zawsze w zgodzie z socjotechniką Bestii utrwalającą ogłupienie i bierność, ganiąc przejawy patriotyzmu wśród Polaków broniących historycznej pamięci, godności ofiar i honoru żyjących.
Tak również jest w przypadku „Wspólnego apelu o pojednanie Polaków i Ukraińców” napisanego w duchu „pedagogiki wstydu” i symetryzmu czyli dzielącego winę na pół. Słowo ekshumacje nie pada ani razu, a słowo Wołyń tylko raz w starym (sprzed 23 lat) cytacie z Jana Pawła II o rocznicy „tragicznych wydarzeń na Wołyniu”.
Nie ma nic o odrodzonej ideologii zła, nic o aktualnym kulcie nazistowskich ludobójców, nic o trwającej kampanii pomówień i nienawiści przeciw Polakom. Zamiast tego są sformułowania typu:
„pojawiają się nowe napięcia i odradza nieufność” – same z siebie?
„Z bólem obserwujemy wzrost wzajemnego napięcia i odradzające się nastroje wrogości między Polakami a Ukraińcami” – Bystrzy obserwatorzy… szkoda tylko, że pominęli przyczyny.
„Papież wzywa każdą i każdego z nas – Polaków i Ukraińców – do osobistego nawrócenia, a nie do rozliczania innych.” – No i mamy typową propagandową ględę wzorowaną na komunistycznych apelach o przerwanie rozliczeń, a chodzi przecież o podstawowe standardy cywilizacyjne typu ekshumacje i chrześcijański pogrzeb ofiar ludobójstwa.
„Pamięcią negatywną, jest natomiast ta, która spojrzenie umysłu i serca obsesyjnie koncentruje na złu, zwłaszcza popełnionym przez innych” – Pamięć o Wołyniu jest pamięcią negatywną i obsesyjną? W rozumieniu autorów apelu, pewnie tak, w odróżnieniu od pamięci o holocauście.
Mykoła kard. Byczok CSsR
Konrad kard. Krajewski
Kazimierz kard. Nycz
Grzegorz kard. Ryś.

Główny ściek już bulgocze
Zwracam uwagę, że pranie mózgów odbywa się cyklicznie. Poniżej apel z 2018 roku.
Jeden z jego sygnatariuszy, Komorowski powiedział niedawno:
Dla mnie UPA jest czymś ciekawym bardzo zjawiskiem wykraczającym poza kwestię zbrodni na Wołyniu
“Pokuta – jedno z fundamentalnych pojęć w tradycji chrześcijańskiej, które odnosi się do praktyki wyrażania skruchy za popełnione grzechy oraz dążenia do poprawy życia duchowego i moralnego[1]. Jest to akt mający na celu naprawienie relacji z Bogiem i bliźnimi po naruszeniu zasad moralnych i duchowych[2][3]. Bywa rozumiana jako kara za grzechy oraz działanie narzucone przez innych (zwierzchników religijnych) lub wybrane dobrowolnie, mające zadośćuczynić Bogu lub ludziom wyrządzone zło (grzech)[1]”.
Czy ww. sygnatariusze są chrześcijanami?
Czy są humanistami? – rzeź dotknęła niemowląt, kobiet, starców..