A gdy tak siedzisz spocony w letnim upale, a media wrzeszczą o rzekomo rekordowych temperaturach i liczbie śmiertelnych ofiar fali upałów, pamiętaj, że pierwotni „odstępcy”, którzy potrzebowali „ukrytego wzmocnienia moralnego”, …byli sceptykami w kwestii zmian klimatycznych.
◊
Tłumaczenie: AlterCabrio – ekspedyt.rg
◊
Retrospekcja: „Ukryte wzmocnienie moralne” – tabletki szczęścia w wodociągach
Ten artykuł został pierwotnie opublikowany sześć lat temu, w szczytowym momencie histerii związanej z covid-19. Pamiętam, że napisałem go w ciągu kilku godzin, napędzany szokiem i oburzeniem.
Praca, na którą zareagowałem, była istnym koszmarem, pełna przerażającego języka nowomowy, tym bardziej przerażającego, że zawierała nieśmiałe eufemizmy.
Chciałem do tego powrócić dzisiaj, ponieważ chociaż artykuł, na który odpowiedziałem, dotyczył wówczas covidu, sam pomysł pojawił się kilka lat przed „pandemią”.
Ta toksyczna idea nie zniknęła, nawet jeśli nie słyszałeś jej od jakiegoś czasu. Do dziś jest przedmiotem debaty w czasopismach poświęconych etyce.
A gdy tak siedzisz spocony w letnim upale, a media wrzeszczą o rzekomo rekordowych temperaturach i liczbie śmiertelnych ofiar fali upałów, pamiętaj, że pierwotni „odstępcy”, którzy potrzebowali „ukrytego wzmocnienia moralnego”, …byli sceptykami w kwestii zmian klimatycznych.
Bawcie się dobrze.
KK
* * *
Nowa normalność: „Ukryte wzmocnienie moralne” dla „koronawirusowych odstępców” [Aug 14, 2020]
Artykuł naukowy sugeruje dodawanie substancji psychoaktywnych do wody pitnej, aby zachęcić ludzi do „współpracy”
*
Cztery dni temu Conversation – „niezależne źródło wiadomości i opinii pochodzących ze środowiska akademickiego i badawczego” – opublikował artykuł zatytułowany:
Według jednego z etyków „pigułki moralności” mogą być najlepszą szansą USA na zakończenie pandemii koronawirusa
Autorem artykułu jest Parker Crutchfield, adiunkt na Wydziale Etyki Medycznej, Nauk Humanistycznych i Prawa na Western Michigan University, a jego argumentację można podzielić na cztery główne punkty:
- Noszenie maseczek i zachowywanie dystansu społecznego są dobre dla zdrowia publicznego
_ - Ludzie, którzy odmawiają przestrzegania tych zasad, to „odstępcy”, których należy „wzmocnić moralnie”
_ - Poprawę moralną można osiągnąć za pomocą środków medycznych, które sprawią, że ludzie będą bardziej „empatyczni” i „współpracujący”
_ - Podawanie tych środków powinno być obowiązkowe i/lub odbywać się w sposób ukryty, poprzez systemy zaopatrzenia w wodę.
Przysięgam, że nie przesadzam. Ani trochę. Aby wchłonąć cały horror, radzę przeczytać samemu (i przeczytać też komentarze, to poprawi wam humor), ale jeśli nie macie ochoty, oto kilka wybranych cytatów:
Podobnie jak w przypadku przyjmowania szczepionki w celu wzmocnienia układu odpornościowego, ludzie mogą przyjmować substancje mające na celu wzmocnienie swoich zachowań kooperatywnych i prospołecznych.
—
Wzmocnienie moralne to zażywanie substancji psychoaktywnych, które mają na celu poprawę moralności. Substancje psychoaktywne oddziałują na zdolność rozumowania o tym, co jest słuszne, na empatię, altruizm lub gotowość do współpracy.
—
Substancje te oddziałują bezpośrednio na psychologiczne podstawy zachowań moralnych […] Wówczas być może osoby, które decydują się na chodzenie bez maseczek lub lekceważenie zasad dystansu społecznego, lepiej zrozumiałyby, że wszyscy, w tym oni sami, są w lepszej sytuacji, gdy się angażują, i uzasadniałyby to tym, że najlepszym rozwiązaniem jest współpraca.
—
Kolejnym wyzwaniem jest to, że odstępcy, którzy potrzebują wzmocnienia moralnego, są najmniej skłonni do zaangażowania się […] rozwiązaniem mogłoby być wprowadzenie obowiązkowego wzmocnienia moralnego lub jego tajne przeprowadzanie, na przykład za pośrednictwem zaopatrzenia w wodę.
Nie jest to po prostu paniczna reakcja na nieprzewidziany stan wyjątkowy. Obszar badań bioetycznych Crutchfielda skupia się na „takich kwestiach, jak nakłonienie osób niechętnych do współpracy i działania na rzecz dobra publicznego”. Po przejrzeniu jego artykułów okazuje się, że jest to plan, który powstał jeszcze przed obecną „pandemią”.
Jest Epistemologia moralnego bioulepszania z 2016r., a następnie Obowiązkowe moralne bioulepszanie powinno zostać ukryte, to już z zeszłego roku.
Nie chodzi tu tylko o maseczki – gdyby to zostało wprowadzone, miałoby o wiele szerszy zasięg. Od maseczek, przez szczepionki, po wszystko inne, wykraczające nawet poza „pandemię”. Autor sam to przyznaje [podkreślenie nasze]:
Jednak taka strategia może być sposobem na wyjście z tej pandemii, przyszłego wybuchu epidemii lub cierpienia związanego ze zmianą klimatu.
Tabletki Szczęścia w naszej wodzie, które mają uczynić z nas właściwie współpracujących obywateli? „Ukryte wzmocnienie moralne”, które ma wykształcić „ulepszone post-osoby”?
To dosłownie „Soma” z „Nowego wspaniałego świata” Huxleya. Nie da się tego wyśmiać ani wyolbrzymić. To szczyt dystopijnego horroru. I jest on poważnie sugerowany przez naukowców w pozornie szanowanych publikacjach.
To może być tylko jeden artykuł w stosunkowo małym (i słabo finansowanym) czasopiśmie, ale tak to się zaczyna.
Oczywiście, w ten sposób zasilamy strumień propagandy, której celem jest dehumanizacja tych, którzy wyrażają sprzeciw.
Powiedziano nam już, że „odstępcy” to narcyzi lub psychopaci, i widzieliśmy, jak byli poddawani brutalnym działaniom policji, cieszącej się przy tym całkowitą bezkarnością.
W Nowej Zelandii powstają „ośrodki kwarantanny”, w których osoby odmawiające poddania się testom będą musiały pozostać „na czas nieokreślony”.
A teraz pojawiają się poważne postulaty, aby osoby odmawiające podporządkowania się zostały poddane tajnemu leczeniu, które uczyniłoby je bardziej podatnymi na „dobro publiczne”.
Nietrudno się domyślić, do czego to zmierza. Pokaż ten artykuł wszystkim, których znasz. Trzeba ludziom powiedzieć, w co zmienia się ich świat, póki jeszcze mamy siłę umysłu, by to powstrzymać.
_____________
Flashback: “Covert Moral Enhancement” – Happy Pills in the Water Supply, Kit Knightly, Jun 25, 2026

Dodaj komentarz