Ustąpmy miejsca dzikom!

 „Bydlęciem jestem i nic, co ohydne, nie jest mi obce”

Jak to się stało, że formacja ideologiczna zwana potocznie lewicą uległa w okresie ostatnich lat gwałtownej degeneracji aż do zaniku człowieczeństwa? Myślę, że tak postawione pytanie może niektórych wywieść na manowce. Każda lewicowość od samego początku, niezależnie od epoki, była skażona błędem lub celowym fałszem mającym w porywach pozór prawdy, a dziś – w ostatniej dziejowej odsłonie – jest już jawną diabelską kpiną z rozumu.

Człowiekiem jestem i nic, co ludzkie, nie jest mi obce

Powyższa sentencja jest cytatem z komedii Terencjusza powstałej ponad 160 lat p.n.e. Cytat z Terencjusza powrócił do obiegu w okresie „Odrodzenia”, stając się jedną z bardziej znanych myśli przewodnich Renesansu inspirując nurty humanizmu i antropocentryzmu.

Koncentrując się na człowieku i sprawach istotnych z ludzkiej perspektywy zaczęto systematycznie odsuwać na plan dalszy perspektywę wynikającą z Bożego Objawienia, tracąc właściwą proporcję pomiędzy tym, co doczesne, a tym co wieczne.

O ile renesansowy humanizm był specyficzną mieszanką mniej lub bardziej słusznych refleksji, to humanitaryzm biorący początek od rewolucji antyfrancuskiej był aberracją. „W naszej mocy jest stworzyć świat od nowa” mawiał Thomas Paine, deista, zwolennik rewolucji antyfrancuskiej, prekursor liberalizmu i nowożytnego demokratyzmu.

Według słowników humanitaryzm to:

«postawa, którą cechuje szacunek dla człowieka i troska o jego dobro»

W rzeczywistości jest całkowicie odwrotnie.

«postawa poszanowania, wyrozumiałości i życzliwości wobec wszystkich istot żywych»

Oprócz człowieka.

W praktyce coraz częściej można przeczytać o przedstawicielach lewicy, którzy nie stronią od pedofilii i zoofilii, a co najgorsze od mordowania dzieci – przed urodzeniem, w trakcie lub po urodzeniu. Żabi skrzek, ptasie jaja okazują się w lewicowej hierarchii czymś ważniejszym od ludzkiego życia. Niedawno podczas jednej z lewicowych batalii mającej na celu zakaz używania koni w góralskich zaprzęgach, jedna z uczestniczek bez żenady prezentowała swój tatuaż „kocham zwierzęta ludzi niekoniecznie”. Z takim samym napisem są sprzedawane koszulki i kubki.

Ustąpmy dzikom miejsca!

Dziki atakują. Niedawno z powodu ataku dzików poroniła kobieta. Inna podczas podobnego ataku doznała złamania biodra. „Ludzie też atakujom” brzmi tak samo absurdalnie jak reakcja na gwałty i zabójstwa popełniane przez migrantów – Polacy też gwałcom, Polacy też zabijajom.

 

O autorze: CzarnaLimuzyna

Wpisy poważne i satyryczne