Lubimy mówić o strategii, o geostrategii. Jest bardzo modne od jakichś 10 lat. O kulturze strategicznej. Mamy przedstawiciela kadry oficerskiej, teraz już w stanie spoczynku czy w rezerwie, nie jestem pewien, generała Andrzejczaka, który mówi o tym, że kulturę strategiczną Rzeczpospolita i my, naród polski mamy we krwi. Jest to bon mot o tyle piękny, co i nieprawdziwy, a wręcz szkodliwy. Bo zastanówmy się nad tym, na ile poważna jest ta teza, te okrągłe zdanie wypowiedziane przez pana generała jakiś spory już czas temu. Ale to, co on powiedział jakiś czas temu jest tylko pretekstem do tego, żebyśmy się zastanowili właśnie nad kulturą strategiczną, czym ona jest i kiedy jest możliwa.
◊
Kultura strategiczna RP
Ostatnie trzysta lat historii Polski to popis „elit” w przywództwie nad naszym narodem. Stańmy w prawdzie i wyciągnijmy wnioski nim będzie za późno
◊
Więcej: Jacek Hoga
Nie tylko wojsko…
___________
Polska nie ma żadnej strategii. Nikt się z nami NIE LICZY! – Marcin Palade
(…) trudno oczekiwać, żebyśmy byli szanowani jak wiele państw, nasi sąsiedzi obserwują to, co się dzieje od 30 kilku lat. Polska nie ma żadnej strategii. Znaczy, ogólnie to było tak […]