Epstein i nadchodząca operacja psychologiczna pn. „era odpowiedzialności”

«Były książę Andrzej zachowywał się tak, jak się zachowywał, ponieważ żył w świecie, w którym ktoś taki jak on nigdy nie ponosił konsekwencji. To już nieprawda.»

Oto w skrócie cała narracja. System jest sprawiedliwy i traktuje wszystkich równo. Stara Gwardia jest zła, korupcja wykorzeniana, odpowiedzialność spada na dziadków z tego klubu. Niczym #MeToo na sterydach.

Tłumaczenie: AlterCabrio – ekspedyt.org

 

Epstein i nadchodząca operacja psychologiczna pn. „era odpowiedzialności”

Po aresztowaniu księcia Andrzeja pod zarzutem nadużywania władzy publicznej, premier Wielkiej Brytanii Sir Keir Starmer udzielił wywiadu, w którym stwierdził, że „nikt nie jest ponad prawem”.

Ta fraza rozeszła się wszędzie, błyskawicznie. Na X-ie nazwałem ją sloganem filmu, który zaraz nam pokażą:

A media nie traciły czasu, by udowodnić moją rację. Minister Edukacji Bridget Phillipson powtórzyła to w swoim wywiadzie. Wszyscy, od Al Jazeery po South China Morning Post, podchwycili ten okrzyk.

W jednej z tych dziwnie zbieżnych koincydencji ONZ użyło dokładnie tego samego sformułowania zaledwie dzień przed Sir Keirem:

Następnie mamy ten długi artykuł w czasopiśmie „Atlantic”, nie będę kpił z waszej inteligencji, przytaczając większość tekstu, zajmiemy się tylko końcowym akapitem:

Były książę Andrzej zachowywał się tak, jak się zachowywał, ponieważ żył w świecie, w którym ktoś taki jak on nigdy nie ponosił konsekwencji. To już nieprawda.

Oto w skrócie cała narracja. System jest sprawiedliwy i traktuje wszystkich równo. Stara Gwardia jest zła, korupcja wykorzeniana, odpowiedzialność spada na dziadków z tego klubu. Niczym #MeToo na sterydach.

W tym kontekście mamy aresztowanie Petera Mandelsona.

Śledztwo i domniemaną próbę samobójstwa byłego premiera Norwegii Thorbjørna Jaglanda.

Dymisję szefa Światowego Forum Ekonomicznego Børge Brende w związku z jego „powiązaniami z Epsteinem”.

„Emeryturę” rektora Harvardu i byłego sekretarza skarbu Larry’ego Summersa.

Nawet tak drobne rzeczy jak ujawnienie romansów Billa Gatesa z dwiema Rosjankami.

Oczywiście, żadna z tych czterech ostatnich sytuacji nie zbliża się do faktycznych aresztowań. A historia jest taka, że ​​chociaż Wielka Brytania (i cała Europa) są gotowe podjąć działania w sprawie Epsteina, Stany Zjednoczone pozostają w tyle.

Dlatego w Inews pojawiają się absurdalne nagłówki, takie jak ten:

Duch Epsteina doprowadził do upadku brytyjskich elit. Trump obawia się tego samego w USA.

„Obalanie brytyjskich elit” w tym przypadku oznaczało sfingowane aresztowanie najmniej ważnego członka coraz mniej znaczącej rodziny królewskiej i dopisanie kolejnego skandalu do długiej i znamienitej listy Mandelsona, ale narracja jest jasna: Stany Zjednoczone mają sporo do nadrobienia.

Na BlueSky, internetowym placu zabaw otoczonym piankowymi narożnikami, senator Jacky Rosen zrobiła, co do niej należało, aby opowiedzieć tę historię…

Połączmy te drobne wzmocnienia narracyjne z takimi felietonami jak ten w „Guardianie” autorstwa oburzonej Arwy Mahdawi:

Prominentni Brytyjczycy stoją w obliczu rozliczeń z powodu Epsteina. W USA już nie tak bardzo

I wiecznie zadowolonej Mariny Hyde:

Więc kumple Epsteina, Andrzej oraz Mandelson, zostali aresztowani w Wielkiej Brytanii. A w USA? Zero, null, nic.

…i chyba można bezpiecznie założyć, że ta era udawanej odpowiedzialności jeszcze dość długo potrwa, a jakiś podupadający członek amerykańskiej klasy wyższej prawdopodobnie będzie musiał posypać głowę popiołem, aby popchnąć tę narrację do przodu.

Może zaczynając już dziś:

_______________

Epstein and the coming “age of accountability” psy-op, Kit Knightly, Feb 26, 2026

O autorze: AlterCabrio

If you don’t know what freedom is, better figure it out now!