“Patriotyzm jest jak rasizm”
Gazeta Wyborcza
Zgodnie ze starym stalinowskim sznytem lewica grozi Polakom, nazywając mówienie prawdy „mową nienawiści” i „faszyzmem”.
Pod szczególną ochroną rządu Tuska znalazł się proceder okradania Polaków metodą drenowania budżetu na pomoc dla banderowskiej Ukrainy.
Jedynym wyjątkiem wśród dawnych i aktualnych polityków lewicy jest Leszek Miller, który nazywając Pawła Kowala pro banderowskim, mówi wprost o próbie zamiatania pod dywan ukraińskiej kradzieży środków pomocowych.
Patriotyzm polski to “faszyzm”, “antysemityzm” i “nienawiść”. A banderyzm?
minister sprawiedliwości Waldemar Żurek ogłosił, że zamierza wdrożyć rozporządzenie wyznaczające kilkanaście prokuratur, które skoncentrują się na ściganiu przestępstw związanych z mową nienawiści, w tym hejtu skierowanego w kierunku Ukraińców.
Stosowne rozporządzenie jest przygotowywane. Wyznaczone jednostki będą mieć specjalizację w ściganiu hejtu. To będzie dotyczyło szeroko pojętego hejtu. Bez znaczenia czy ofiarami są Ukraińcy, Żydzi, Romowie, czy polski obywatel, który ma inne poglądy – powiedział Żurek w rozmowie z OKO.press. /link/
A jak wygląda rzeczywistość?
Żurek odwraca kota ogonem ponieważ największy hejt jest kierowany w stronę polskich patriotów, którym ubliża się od faszystów i zwolenników Putina, a najczęstszymi sprawcami tego rodzaju przejawów nienawiści są politycy i sympatycy KO.
W podobnym tonie manipulował Donald Tusk, mieszając specjalnie określenia dotyczące przestępstw kryminalnych z językiem antypolskiej propagandy:
Dociśniemy śrubę przestępcom wszelkiej maści. Czy to będzie król kiboli, handlarz narkotyków, skorumpowany polityk czy prorosyjski bojówkarz, każdy bez wyjątku, kto łamie prawo, w nadchodzącym roku gorzko tego pożałuje.




Braun chce państwa minimum (przeciwległy biegun państwa-molocha, faszystowskiego, “wszystko w państwie, nic poza państwem”), Michnik jest zwiastunem struktur, w których “obywatel niczym, totalizm wszystkim”. Ale to Braun “jest faszystą”. Szatan odwraca pojęcia i mąci maluczkim w głowach. W ostatnich dniach miałem okazję (wizyty rodzinne, wyjazdowe) zapoznać się z “przekazem głównego nurtu” (sam nie mam telewizji od kilkunastu lat), poziom umusłowego zaczadzenia jaki się sączy z ekranów przekracza wszelkie granice wytrzymałości. Ktoś normalny (wg. standardów łacińskich) nie jest w stanie tego znieść. Nie dziwota, że ludziska “poszukujące prawdy od polsatu do tefauenu” nie orientują się kompletnie w niczym co nie dotyczy bieżącej, zwierzęcej egzystencji. Kipią złością na Brauna (tak nakazuje tefauen i innej “media”) ale indagowani po sokratejsku pytaniami nie potrafili podać żadnego konkretu na temat tej “złowrogiej” postaci. Braun zły jest i już, bo tako rzecze współczesny gebels jeden z drugim.
10/10
Otóż to. Wtórni analfabeci nie rozumieją znaczenia wielu podstawowych pojęć
Kogo DOPUŚCIMY, do tego by nami rządził, ten będzie rządził. Znaczenie ma sam fakt represji np. nie wolno buntować się przeciw mającym władze, ani ich krytykować , pretekst jest sprawą drugorzędną np “mowa nienawiści” ;).