Tym razem jedno z ostatnich wystąpień Marka Tomasza Chodorowskiego, autora bestsellera pt. “Bestia, cywilizacja nad przepaścią”, do jakiego doszło 18.04.2026 na Zamku Czocha.
W chwilę później odbyła się słynna rozmowa pana Chodorowskiego z panem Gadowskim zakończona serią konstruktywnych wniosków w sprawie podjęcia bliskiej współpracy i następnego dnia zakazem publikacji nagranej już rozmowy. Zakazem sformułowanym m.in. przez pana Gadowskiego.
Nic nie zapowiadało takiego finału pomyślnie rozwijającej się znajomości.
◊
Pożegnanie z III RP – Spotkanie w Zamku Czocha część1 /S02 E26
◊
Poprzednie odcinki serii: Pożegnanie z III RP
_____________
WIĘCEJ
O.!,pan Witek zglosil votum separatum..?? Czy wiadomo z jakich motywacji??
Czy moze protokol rozbieznosci byl zbyt obszerny..? To ciekawe..nawet bardzo..
Wydawac by sie moglo,ze transparentnosc tak zawsze podkreslana w swoich
dzialaniach przez Gadowskiego, to naczelna zasada budujaca srodowisko wokol jego
osoby…hmmm..
____________
A może jakiś telefon po czasie?
Dziś już nie wiadomo kto do kogo dzwoni… :)
I dlatego Braun, Grzegorz Braun.
Hmmm..jesli jakis telefon, to chyba juz tylko od samego Stefana Batorego.!.:)
_____________
Pewnie mało kto pokusił się o zajrzenie na forum kanału pod filmem. Pojawiło się kilka ciekawych wyjaśnień ze strony SLW. Pozwolę sobie przytoczyć fragment. Pisownia i składnia zachowane.
Pan Chodorowski zdaje się bezgranicznie przekonany, że realizacja jego projektu to jest wyłącznie kwestia czasu, i okoliczności teraźniejsze oraz przyszłe pozwolą mu go spokojnie realizować. Aż do niechybnego zwycięstwa – w które święcie wierzy.
Zastanawia mnie ten jego spokój, bo nie ma w nim duchowej determinacji i tego łopotu skrzydeł (duchowych) jaki cechuje wielkie projekty oparte na sile ducha, który porywa masy do niemożliwego. Tu za to jest urzędnicza wyliczanka, a pan Marek jest zbyt inteligentny, by nie zdawał sobie sprawy z zalet – ale i katastrofalnych słabości takiej metody. Świat jest dziś tak nasycony służbami i elektroniką będącą totalnie na ich usługach, że każde wyliczenie może za chwilę okazać się nic nie warte. Polska zaś jest absolutnie kluczowym elementem w tej części świata, i nie tylko w tej, dla realizacji NWO. Czy mogą pozwolić komuś, aby nagle pojawił się znikąd, zasiadł do kamery i teraz wszystko będzie sobie szło wedle jego widzimisię i bez kontroli?
A u niego – spokój. Skąd? Czyżby po prostu “miał taką naturę”? Nie sądzę, bo nie raz widziałem jak “wychodził z nerw” z błahych powodów (np. ktoś mu przerwał). Wotum separatum Gadowskiego coś tu nam mówi, bo on jest inteligentny i sprytny i coś musi tu dostrzegać, co budzi obawy. Raczej więc czai się za tym do skoku jakiś coboosko lub nawet paru, bo nie sądzę, by taki wykluwający się ruch wciągający byznesmenów i robiący bez przerwy spotkania, także w spektakularnych miejscach (Zamek Czocha) pozostawiono w spokoju.
Albo słucha podpowiedzi, pardon, intuicji. :)
O ile się orientuję, to pomysł i miejsce spotkania to propozycja ruchu Gadowskiego. Tak przynajmniej wynika z informacji na forum pod filmem.
Proszę wybaczyć za komentarz, gdyż nie słucham p.Chodorowskiego. Nie przemawia do mnie. Pewnie nic nowego tu nie napisze.Ale.. Strategia bojkotu jest wielce naiwną strategią w sumie z różnych zwględów pewnie nie wszystkie tu wymienie ale przede wszystkim pomija prawa czy tam jak kto woli przywileje obywateli Polski już nadane i to wszystkim czyli także tym mniej zorientowanym na prawdę i być może nawet tym już nie żyjącym jak pokazały to wybory w ,,stanach,, Z niewłaściwym prawem lub bezprawiem może poradzić sobie siła np. Boża jeśli pójdzie dobrze czy to poprzez przemiane serc czy Bożą interwencje lub ludzka i tu zależy czy kierowana ręką Bożą( bo i kare trzeba przyjąć)lub zjednoczenie narodu czy ludzką, rządu autorytarne lub nagłe otrzeźwienie, wojna. Ale bojkot? NIe ma żadnej siły. Nawet rozpatrując bojkot poprzez zrzeszenie masy ludzi jak w przypadku solidarności to musiałoby coś tę grupę jednoczyć coś musiałoby zcalić. Także tych ludzi, polaków trochę dalej. Bojkot to co najmniej niezbyt mądry sposób na odebranie sobie ostaniej szansy na zmiane czegokolwiek. Coraz wiecej ludzi otwiera oczy. Jeszcze niedawno p.Grzegorz był uważany jako osoba delikatnie mówiąc nieracjonalna, a dziś wiele prawd okazuje się rzeczywistością i sympatyków przybywa bo coraz wiecej ludzi zaczyna odkrywać prawdę. Jeśli Ci co wołać mają nie będą tego robić to kamienie zaczną. Bojkot to tak jak co rusz pomysł z oddawaniem nieważnych głosów. Bez zjednoczenia, stworzenia realnej siły. Nie ma to najmniejszego sensu, a wręcz , moim skromnym zdaniem jest działaniem szkodliwym. Wszystkiego dobrego