„Pokazałem geograficznie, politycznie, fizycznie i moralnie, że komuna paryska będzie punktem spotkań, centralnym punktem wspólnoty uniwersalnej… Znajdziemy potężnych pomocników, żarliwych apostołów wśród plemion judaistycznych, które uważają Francję za drugą Palestynę. Nasi obrzezani współobywatele błogosławią nas we wszystkich synagogach swojego wygnania.”
„Żyd, poniżony na całym świecie, stał się obywatelem Francji, obywatelem świata, dzięki naszym dekretom filozoficznym. To fraternizowanie niepokoi niejednego niemieckiego księcia. Tym bardziej, że wojny w Niemczech nie mogłyby się ani rozpocząć, ani przetrwać bez aktywności, inteligencji, organizacji i pieniędzy Żydów. Arsenał i amunicja wszelkiego rodzaju są dostarczane przez hebrajskich kapitalistów, a wszyscy podrzędni dostawcy pochodzą z tego samego narodu”
◊
Tłumaczenie: AlterCabrio – ekspedyt.org
◊
Nauka, rewolucja i agenda globalistyczna
Latem ubiegłego roku pisałem o początkach Towarzystwa Królewskiego w Londynie, a w szczególności o jego poprzedniku, Invisible College, znanego także jako Hartlib Circle na cześć urodzonego w Polsce Samuela Hartliba (1600–1662). [1]
Oparłem się na pracach profesora Josefa Kaplana z Uniwersytetu Hebrajskiego w Jerozolimie, który pisze o „kontaktach, jakie Hartlib i jego partnerzy nawiązali z Żydami z Holandii i innych miejsc”. [2]
Znaczenie tego powiązania polega na tym, że żydowscy kupcy w Amsterdamie uznali Anglię za idealną nową bazę dla swojego światowego imperializmu handlowego – tego, co dzisiaj nazywamy „globalizmem”.
Aby jednak kraj mógł pełnić tę funkcję, konieczne było usunięcie przeszkody w postaci tradycyjnych sposobów myślenia i zachowania – w społeczeństwie, które wciąż było w dużej mierze wiejskie.
Przywiązanie do starych zwyczajów, szeroko rozpowszechniona wiara w świętość natury oraz moralna awersja do lichwy i spekulacji musiały zostać zastąpione nowym spojrzeniem na świat, lepiej odpowiadającym przemysłowemu imperializmowi.
W związku z tym – wyjaśnia Kaplan – podjęto działania, „aby pomóc ludziom stać się bardziej racjonalnymi”, a także przekonać ich, że „objawienie prawdziwego kultu i religii zostało przekazane ludzkości za pośrednictwem judaizmu”. [3]
Invisible College powstał w 1630r., 12 lat przed wybuchem angielskiej wojny domowej, która doprowadziła do ścięcia króla Karola I w 1649r., natomiast Royal Society powstało w 1660r., sześć miesięcy po restauracji monarchii.
Ta ostatnia istnieje oczywiście do dziś, a Wikipedia podaje: „Towarzystwo pełni szereg ról: promuje naukę i jej korzyści, uznaje doskonałość naukową, wspiera wybitne osiągnięcia naukowe, zapewnia doradztwo naukowe w zakresie polityki, edukacji i zaangażowania społecznego oraz wspiera współpracę międzynarodową i globalną”. [4]
Podobne organizacje powstały po drugiej stronie kanału La Manche, we Francji, gdy była ona jeszcze monarchią.
W 1666 roku założono Królewską Akademię Nauk (Académie royale des sciences), która działa do dziś, choć bez członu „royale” w nazwie. Na swojej stronie internetowej uczelnia ta stwierdza, że „przyczynia się do internacjonalizacji nauki”, aby sprostać „wyzwaniom, z których większość ma zasięg globalny”. [5]
Członkowie tej Académie byli zaangażowani w utworzenie L’Académie Royale des sciences et belles-lettres de Nancy w Lotaryngii we wschodniej Francji w 1751 roku.
Stało się to z inicjatywy Stanisława Leszczyńskiego, księcia Lotaryngii i wygnanego króla Polski, którego córka Maria została królową Francji, poślubiając króla Ludwika XV, i była babką Ludwika XVI, który miał zostać ścięty w 1793 roku. [6]
W roku 1757 w innym dużym mieście Lotaryngii powstało Królewskie Towarzystwo Nauk i Sztuk w Metz. [7]
Wśród jej członków, a właściwie laureatów nagród, znajdował się Maximilien de Robespierre (na zdjęciu), czołowa postać rewolucyjnego terroru, podczas którego zgilotynowano co najmniej 15 000 „wrogów rewolucji”, a którego spotkał ten sam los w 1794 roku. [8]
Powodem, dla którego zwróciłem uwagę na tę instytucję, jest fakt, że jest ona wymieniona w niezwykle bogatym w informacje dziele Pierre’a Hillarda Archives du mondialisme („Archiwa globalistów”).
Ma to miejsce w kontekście jego opowieści o tym, jak we Francji Oświecenie służyło promowaniu nie tylko myślenia „naukowego” i „racjonalnego”, ale także pozycji Żydów i ich religii – podobnie jak w przypadku Invisible College Hartliba w Anglii.
Hillard twierdzi, że już przed rewolucją 1789 roku tradycyjne społeczeństwo francuskie stopniowo zbliżało się do „świata judaistycznego i talmudyczno-kabalistycznego”. [9]
Jako przykład tego procesu opisuje, jak w 1788 roku Société royale des sciences et des arts de Metz przyznało swoją nagrodę Henriemu Grégoire’owi, księdzu rewolucjoniście. [10]
Dotyczyło to pracy zatytułowanej Essai sur la régénération physique, morale et politique des juifs („Esej o fizycznym, moralnym i politycznym odrodzeniu Żydów”).
Jak mówi Hillard, „zapowiadał on zwycięski powrót Sanhedrynu” [11] – czyli żydowskiego zgromadzenia ustawodawczego i sądowniczego, które według zwolenników judeo-supremacji ma jurysdykcję globalną i może narzucać wszystkim nie-Żydom swoje przerażająco rasistowskie Noachidzkie Prawa, gdzie za ich nieprzestrzeganie grozi kara ścięcia głowy. [12]
Jak widzieliśmy na przykładzie traktatów pokojowych z 1919r., godna podziwu idea powszechnych praw dla każdego, w tym dla Żydów, może być celowo wykorzystywana jako koń trojański dla przywilejów Żydów. [13]
Z punktu widzenia żydowskiej supremacji, która zakłada, że Żydzi są wybranym narodem Bożym, nie może istnieć coś takiego jak prawa uniwersalne – prawa narodu żydowskiego są koniecznie ważniejsze ze względu na ich szczególny status egzystencjalny.
Tak więc proces zwalczania uprzedzeń wobec Żydów może w praktyce oznaczać krok w kierunku umożliwienia Żydom korzystania z „danego im przez Boga” prawa do przewodzenia ludzkości i upewnienia się, że wszyscy myślimy i zachowujemy się w akceptowalny sposób – że „postępujemy zgodnie z nauką” żydowskiej racjonalności.
Z relacji Hillarda wynika, że francuskie duchowieństwo, arystokracja i rodzina królewska pod wpływem masonerii zapoczątkowały transformację w kierunku „nowoczesnego” społeczeństwa, która następnie została dramatycznie przyspieszona przez rewolucję.
Wyjaśnia, jak Grégoire, laureat nagrody Société royale des sciences et des arts de Metz, napisał do żydowskiego przyjaciela Isaïe Binga z Metz w lutym 1789 roku, na kilka miesięcy przed rewolucją, mówiąc: „Powiedz mi, mój drogi Bingu, skoro Stany Generalne [dawne Zgromadzenie Narodowe] mają się wkrótce zebrać, czy nie powinieneś spotkać się z innymi członkami swojego narodu, aby domagać się praw i świadczeń obywatelskich? Bardziej niż kiedykolwiek, nadszedł ten moment…” [14]
Miesiąc po słynnym szturmie Bastylii w Paryżu, nowa republika wydała swoją Déclaration des droits de l’homme et du citoyen („Deklarację praw człowieka i obywatela”) pod auspicjami „Istoty Najwyższej”, która – jak wyjaśnia Hillard – jest nie tylko bóstwem masońskim, ale także „En Sofem kabały”. [15]
Dodaje: „Ta Deklaracja Praw Człowieka nie została sporządzona na kilka dni przed datą proklamacji. Była ona typowym owocem refleksji tych, którzy w swoich lożach tworzyli słowa i zwroty stanowiące nową metafizykę rządzącą Francją od 1789 roku”. [16]
Grégoire (na zdjęciu) kontynuował swoje wysiłki na rzecz promowania kwestii praw Żydów w nowym Zgromadzeniu Narodowym, choć zajęło mu to więcej czasu, niż by sobie życzył.
W październiku 1789 roku udało mu się doprowadzić do tego, że delegacja żydowska wygłosiła przemówienie do tego parlamentu [17], a w późniejszym komunikacie lobbystów podkreślono rolę Żydów w wywołaniu rewolucji i stwierdzono, że powinni oni móc „cieszyć się dobrodziejstwami dzieła własnych rąk… w imię ludzkości i narodu”. [18]
Hillard zauważa, że sformułowanie to jest „typowe dla humanitarnej religii Noachidów, głoszącej prawa człowieka”. [19]
Żydzi otrzymali ostatecznie obywatelstwo we wrześniu 1791 roku, co na pierwszy rzut oka wydaje się całkiem słuszne. Działo się jednak coś jeszcze, co znajduje odzwierciedlenie w słowach rewolucjonisty Anacharsisa Clootsa (1755–1794), pruskiego arystokraty holenderskiego pochodzenia, któremu w lutym 1792 roku nadano obywatelstwo francuskie. [20]
W swojej książce La République Universelle przedstawił swoją ideę „Filadelfii”, którą Hillard opisuje jako „ezoteryczny termin oznaczający globalne zarządzanie”. [21]
Cloots (na zdjęciu) napisał: „Europa, Afryka, Azja i Ameryka wezmą się za ręce w wielkim i szczęśliwym mieście Filadelfii.
„Pokazałem geograficznie, politycznie, fizycznie i moralnie, że komuna paryska będzie punktem spotkań, centralnym punktem wspólnoty uniwersalnej… Znajdziemy potężnych pomocników, żarliwych apostołów wśród plemion judaistycznych, które uważają Francję za drugą Palestynę. Nasi obrzezani współobywatele błogosławią nas we wszystkich synagogach swojego wygnania.”
„Żyd, poniżony na całym świecie, stał się obywatelem Francji, obywatelem świata, dzięki naszym dekretom filozoficznym. To fraternizowanie niepokoi niejednego niemieckiego księcia. Tym bardziej, że wojny w Niemczech nie mogłyby się ani rozpocząć, ani przetrwać bez aktywności, inteligencji, organizacji i pieniędzy Żydów. Arsenał i amunicja wszelkiego rodzaju są dostarczane przez hebrajskich kapitalistów, a wszyscy podrzędni dostawcy pochodzą z tego samego narodu”. [22]
Nawiasem mówiąc, Cloots został zgilotynowany w 1794 roku. W Paryżu w tamtym czasie na pewno poleciało wiele głów!
Hillard uważa, że rządy Napoleona Bonaparte we Francji od 1804 roku stanowią kolejny krok na drodze do powszechnej republiki globalnej, odnosząc się do „powstania nowego świata, potęgi finansowej, której narodziny ułatwił Napoleon”. [23]
Po pierwsze, cesarz ustanowił Centralny Izraelicki Konsystorz Francji, aby reprezentował i zarządzał społecznością żydowską we Francji. [24]
Po drugie, jego podboje w Europie, zwłaszcza pod Frankfurtem, i ostateczna porażka pod Waterloo odegrały kluczową rolę w ukształtowaniu się nowoczesnego społeczeństwa, jakie znamy i kochamy dzisiaj.
Hillard pisze: „Wielki ruch zapoczątkowany przez rewolucję z 1789 roku i jego apostoł Napoleon umożliwił przejście z jednego świata do drugiego, czego doskonałym symbolem jest pojawienie się rodziny powołanej do rządzenia przyszłością gojów: Rothschildów”. [25]
Jeśli nie znasz tych wrogów ludu i ich skorumpowanego globalnego imperium, to mam dla ciebie przygotowaną lekturę… [26]
_______________
Science, revolution and the globalist agenda, Paul Cudenec, April 15, 2026
◊
[1] Paul Cudenec, ‘The Invisible College and the plan for our enslavement’, https://winteroak.org.uk/2025/08/11/the-invisible-college-and-the-plan-for-our-enslavement/
[2] Yosef Kaplan, ‘Jews and Judaism in the Hartlib Circle’, Studia Rosenthaliana, 2006, p. 190, https://pluto.huji.ac.il/~kaplany/hartlib.pdf
[3] Kaplan, p. 195.
[4] https://en.wikipedia.org/wiki/Royal_Society
[5] https://www.academie-sciences.fr/nos-missions
[6] https://fr.wikipedia.org/wiki/Louis_de_France_(1729-1765)
[7] https://fr.wikipedia.org/wiki/Acad%C3%A9mie_nationale_de_Metz
[8] https://en.wikipedia.org/wiki/Maximilien_Robespierre
https://theconversation.com/the-french-revolution-executed-royals-and-nobles-yes-but-most-people-killed-were-commoners-200455
[9] Pierre Hillard, Archives du mondialisme: De la guerre contre l’Ancien et le Nouveau Testament (Lopérec: Editions Nouvelle Terre, 2019), p. 160. All translations are my own.
[10] Hillard, p. 160.
[11] Ibid.
[12] Paul Cudenec, ‘The globalist gag and the rainbow flag’, https://winteroak.org.uk/2026/02/09/the-globalist-gag-and-the-rainbow-flag/
[13] Paul Cudenec, ‘War, peace and global control’, https://winteroak.org.uk/2026/03/16/war-peace-and-global-control/
[14] Hillard, p. 162.
[15] https://www.elysee.fr/la-presidence/la-declaration-des-droits-de-l-homme-et-du-citoyen, Hillard, p. 161
[16] Hillard, p. 161.
[17] Hillard, p. 164.
[18] Hillard, p. 173.
[19] Ibid.
[20] https://fr.wikipedia.org/wiki/Anacharsis_Cloots
[21] Hillard, p. 176.
[22] Anacharsis Cloots, La République Universelle, cit. Hillard, p. 177.
[23] Hillard, p. 195.
[24] https://fr.wikipedia.org/wiki/Consistoire_central_isra%C3%A9lite_de_France
[25] Hillard, p. 194.
[26] https://winteroak.org.uk/books/
◊
Więcej: Paul Cudenec







Źródło