W nadchodzący czwartek – 09.04.2026 – napięcie polityczne i egzystencjalne sięgnie prawdopodobnie zenitu. W takich dniach znaczenia nabierają ludzie obdarzeni absolutnie wyjątkową odwagą cywilną. Do takich się garniemy, w pobliżu takich chcielibyśmy dziś przebywać.
Z Marcinem Bustowskim, działaczem społecznym z Jeleniej Góry, rozmowę przeprowadził Marek Tomasz Chodorowski, autor bestsellera – wydanego w roku 2020 – pt. „Bestia, cywilizacja nad przepaścią”.
◊
ROZMOWY ODWAŻNYCH Rozmowa z Marcinem Bustowskim /S01 E13
◊
Poprzednie odcinki serii: Pożegnanie z III RP
Cykl Rozmowy Odważnych
No i po co debata z Korwinem Mikke i resztą? Przecież mieliśmy odciąć się od III RP!
Szkoda czasu. Przecież wiadomo, że żadna z partii nie poruszyła sprawy bezpieczeństwa żywnościowego. Żadna z partii nie poruszyła sprawy chemtrails na polskim niebie. Nikt ! od czasu jak weszliśmy do NATO zasiewają tu chemią z odrzutowców. Czy to nie są dowody na kompradorskie działanie wszystkich partii? Uwikłanie ich w łapówki/kompromaty/służby jest aż nadto czytelne. Korwin Mikke, Braun, Bosak, Mentzen, Płaczek i reszta warci są tyle samo co POPIS, PSL, Sld i cała ta hałastra od 30 lat niszcząca ten kraj.
Co raz bardziej przekonuje się do bojkotu wyborów, a myślę, że Zajączkowska-Hornik będzie sprawną agitatorką. Trzeba będzie stawić opór.
Ps. Bustowski zawsze był odważny, oby nic mu się nie stało. Jak widać konstrukcja systemu jest taka by utrzymać status quo. By nic nie dało się zmienić.
Typowy przykład destrukcyjnych bredni – pomieszania prawdy z bzdurami. Wrzucanie ludzi, którzy różnią się zasadniczo poglądami i działaniem do jednego wora świadczy o poważnym deficycie lub jest świadomą próbą ogłupiania mniej zorientowanych.
To też nieprawda.
Zgadzam się. Opór bredniom, próbom ogłupiania i zniechęcania do czegokolwiek. Brakuje tylko stwierdzenia, że wszyscy wymienieni są Żydami i będzie komplet bzdur.
Każdego można krytykować, a nawet trzeba patrzeć krytycznie i uważnie, bo nie ma ludzi nieomylnych, ale krytykować merytorycznie, bazując na faktach powiązanych z obiektem krytyki. Krytyka nie może być irracjonalnym bełkotem potępiającym wszystko w czambuł i przyprawiona obsesją.
Ten wór to cynicznie zbudowany system.
Korwin Mikke – Od lat jest w opozycji, od lat jest kontrowersyjny, od lat szokuje poglądami. W moim mniemaniu niebezpiecznymi, bo są to nośne hasła, ale nie ma omówienia konsekwencji rzuconego pomysłu. Dobrze, że nigdy nie dostał się do rządu. Latami utrzymywany przez podatnika.
Braun – owszem, otwiera oczy Polakom, widzi to co reszta wypiera. Ale ten jego program nie przebija się do społeczeństwa, może dlatego że głównie gra na siebie.
Nawet trudno mówić, że to program, bardziej jest to raport o stanie państwa. Pomysł dochodu gwarantowanego, dla jakielkolwiek grupy społecznej mnie przeraża bo “pachnie” nwo.
Bosak – chwiejny – raz maseczki tak, raz maseczki nie. Co z tego, że retorycznie świetny.
Mentzen – zwolennik wolnego rynku ze spekulacjami, finansowymi instrumentami pochodnymi, w sumie to hazard. Bezwzględnie wycinający swoich konkurentów politycznych.
Poza tym oni sami się opisują przez swoje zachowanie. Trzeba nie tylko słuchać gładkich słówek.
—
“Typowy przykład destrukcyjnych bredni – pomieszania prawdy z bzdurami.” I co tam jeszcze? Aaa -“instrumentalny bełkot”, “przyprawiony obsesją” – wow ! Brawo..
obrona godna polityczno-religijnego wyznawcy i mentora w jednym.
Litości! Nie na tym portalu. A przynajmniej nie pod moimi wpisami!
Człowiek ma do rozwiązywania przez całe życie tylko( dwie kwestie : poznawcze i decyzyjne.
Zanim zachwycimy się kolejnym antysystemowcem, należy zweryfikować wiarygodność tego co mówi (czy jest to zgodne z prawdą) a jeśli się nie zgadza, zastanowić się nad tym czy jest to spowodowane brakiem wiedzy czy brakiem uczciwości.
Nie wypowiadam się na temat informacji związanych z politycznymi posunięciami decydentów, aferami, z pewnością są tam szkodliwe, wymagające interwencji prawnej sytuacje.
====
Wypowiadam się na temat faktów o których mam pewną wiedzę.
Twierdzenie, że Polskie sadownictwo stosuje najwięcej środków ochrony roślin nie jest prawdziwe. Poza tym WAŻNE jest jakie są to środki.
To twierdzenie UDERZA w polskich rolników.
cytat z AI
Oto kluczowe informacje dotyczące zużycia ŚOR w sadownictwie w Europie:
Liderzy zużycia: Największy wolumen sprzedaży pestycydów w UE, co przekłada się na intensywne uprawy, odnotowuje się we Francji, Hiszpanii, Niemczech i Włoszech. Kraje te mają również dużą produkcję owoców.
Intensywność w sadownictwie: Sadownictwo wymaga częstych zabiegów, szczególnie fungicydami (przeciwko parchowi jabłoni) i insektycydami (przeciwko szkodnikom). W regionach o wysokiej kulturze sadowniczej (np. Dolina Adygi we Włoszech, rejon Lleidy w Hiszpanii) zużycie jest bardzo wysokie, często przekraczające średnie unijne dla gruntów ornych.
Polska na tle Europy: Polska jest często uznawana za kraj o niższym zużyciu środków ochrony roślin niż kraje Europy Zachodniej (średnia unijna jest wyższa). Jednakże w uprawach sadowniczych (np. jabłonie), ze względu na presję chorób i szkodników, intensywność ochrony jest wysoka, zbliżona do standardów europejskich, aby sprostać wymogom handlowym.
—
Rośliny, w przeciwieństwie do zwierząt potrzebują zw. mineralnych.
Jakie są środki na parcha jabłoni ?
-AI:Skuteczne zwalczanie parcha jabłoni opiera się na przemiennym stosowaniu fungicydów zapobiegawczych (np. Miedzian 50 WP, Delan 700 WG) oraz interwencyjnych (np. Syllit 65 WP, Score 250 EC). Wczesnowiosenne opryski (faza pąka) miedzią lub dodyną są kluczowe, a jesienią zaleca się oprysk 5% roztworem mocznika, co ogranicza zimowanie grzyba.
(SYLLIT 544 SC – dodyna w nowej odsłonie)
==========================================================================
Co do walki z glifosatem, który jest składnikiem prep. https://pl.wikipedia.org/wiki/Roundup i innych:
“Dlaczego mamy glifosat w moczu ? – bo glifosat przechodzi przez organizm w stanie niezmienionym i jest wydalany jako substancja zbędna ! nie kumuluje się i nie zostawia po sobie produktów trawienia. Na przykład alkohol etylowy jest trawiony przed usunięciem jest rozkładany w wątrobie na bardzo szkodliwy aldehyd octowy i dopiero potem na substancje proste i wydalany. Czy ktoś ma wyniki badania krwi i w tej krwi wykryty jest glifosat ? Poniżej naukowe wyjaśnienie metabolizmu glifosatu ze strony laboratorium badającego glifosat w moczu. Glifosat jest słabo metabolizowany i wydalany z moczem prawie wyłącznie w stanie niezmienionym. Około 0,5% jest metabolizowane do kwasu animometylofosfonowego (AMPA), który jest wykrywany w moczu tylko w przypadku ciężkiego zatrucia. Okres połowicznego wydalania glifosatu jest krótki, a ponad 90% dawki doustnej jest wydalane w ciągu 72 godzin. Wydalanie z moczem jest bardzo szybkie, ze szczytem w ciągu pierwszych 24 godzin (t + 14 godzin); rzadko glifosat jest wykrywany w moczu przez dłużej niż 3 dni. Badania wykonane u mężczyzn pracujących w przemyśle rolnym wykazały, że dominującą drogą intoksykacji był kontakt ze skórą. U narażonych na glifosat rolników wykazano (Acquavella JF i in, 2004), że stężenie glifosatu w moczu może wynosić od 1 do 233 pg/l, a u ich dzieci od 1 do 2 pg/l. W przypadku ciężkich zatruć stężenia glifosatu w moczu były wyższe niż 100 mg/l, a w skrajnych przypadkach dochodziły do rzędu gramów na litr. Obecnie nie ma wartości referencyjnych dla stężeń glifosatu w moczu w ogólnej populacji i dla narażonych na glifosat specjalistów.”
==============
HISTORIA GLIFOSATU:
Glifosat jest stosowany komercyjnie od 1974 roku, kiedy to firma Monsanto wprowadziła go na rynek jako główny składnik herbicydu Roundup.
Oto kluczowe fakty dotyczące okresu stosowania glifosatu:
Ponad 50 lat historii: Substancja ta jest używana w rolnictwie i ogrodnictwie od ponad pół wieku.
====
Nie twierdzę, że pestycydy, sam glifosat jest nieszkodliwy.
Na dzień dzisiejszy TECHNOLOGIA niszczenia chemicznego chwastów nic lepszego nie wynalazła.
Kwestią jest jego METABOLIZM- w glebie, wodzie i organizmie żywym.
A na ten temat wypowiada się BIOLOGIA z PRAWAMI – o obecności MIKROORGANIZMÓW aktywnych REGENERATYWNYCH i MIKROORGANIZMÓW AKTYWNYCH DEGENERATYWNYCH w KAŻDYM środowisku aktywnym biologicznie (prawo Teruo Higa)
Metabolizmem w organizmie człowieka zajmuje się mikrobiom w ilości 2,5-3 kg z jego bakteriami, grzybami i elementami enzymów – nukleoproteinami =wirusami.
Wszystkie elementy materialne działają zgodnie ze spostrzeżeniem Paracelsusa = DOSIS FACIT VENENUM.
Wszystko jest trucizną i nic nie jest trucizną. Przy czym ISTOTNE jest to, że nie powiedział on, że COŚ jest lekarstwem.
===
Nie mam zaufania do p. Bustowskiego. Wygląda na osobę uzależnioną i z tego co powiedział p. Tołwiński
BUSTOWSKI SYSTEMOWYM LEWAREM.
https://www.youtube.com/watch?v=EGzsSIN1GLk, tak jest.
Zanim UWIERZYMY we wszystkie plagi jakie niesie stosowanie glifosatu, który p. Bustowski obwinia za swój stan zdrowia, poznajmy BIOLOGIĘ i jej BOSKIE prawa. Biologia jest nauką o życiu.
proponuję podnieść oczęta z nad smartfona i spojrzeć w niebo. Litości, musi być informacja w TVP lub TVN by zobaczyć fakty?
—
Ten portal jest tylko dla dwóch w porywach trzech piszących? Tylko dla tych co piszą “po linii” @CzarnejLimuzyny i @AlterCabrio? Idących za przykładem cenzury w mediach głównego nurtu?
Sugeruję zweryfikować listę autorytetów.
_____________
‘znad’ jeśli już.
Nie posiadam. Mam do tego zdrowo-obsesyjne podejście.
Nie oglądam, ale oni raczej też w to nie brną.
Nie, ale wiem jak się rozwala i ośmiesza fora internetowe przy pomocy takich głupot.
Weź sobie chłopie te twoje ‘chemtrails’ i idź w świat. Po drodze zabierz ten rzekomy ‘doktorat’, który podobno już powstał na rzeczony temat. Do tego zdjęcia wnętrz testowanych samolotów ze zbiornikami wody w miejsce foteli do badania stabilności lotu przy różnej wadze pasażerów, te zdjęcia b747 dokonujących awaryjnego spustu paliwa w powietrzu, te teoryjki o tym jak to ‘wszystkie’ samoloty pasażerskie nas ‘opryskują’. Aha, ostatnio było, że ‘nie wszystkie’, a później, że nie odrzutowce, ale turbośmigłowe i tylko lokalnie. A na zarzut, że przecież ‘opryskują wszystkich’, usłyszeliśmy, że ‘politycy i oficjele mają antidotum’. Ale żeby chociaż jednego inżyniera cieczy czy specjalistę od gazów znaleźć na potwierdzenie, to już niekoniecznie.
Czy wy się, ***** jego ***, dobrze czujecie?
Te objawy leczy się na kozetce.
Portal powinien być miejscem dla piszących z sensem.
Nie mam złudzeń, że każdy, ale takie miejsca również powinny istnieć w necie.
Choćby po to, aby był zachowany “pluralizm” .
Czyli lepiej jest, gdy bodaj dwóch pisze z sensem, niż dwustu bez sensu.
Nie, to Pan go stworzył we własnym komentarzu pisząc następujące rzeczy:
Bardzo łatwo to obalić z dwóch powodów, bo osobiście krytykując i nie lubiąc partii Mentzena i poszczególnych w niej polityków zauważam różnicę, która według mnie jest niewystarczająca, bo to tchórze.
Natomiast w przypadku Brauna tego typu pogląd:
taki pogląd jest oderwany od rzeczywistości i proszę nie czarować. Nie chodzi Panu o pozostałą hałastrę, lecz o zdyskredytowanie Brauna. Jest pan zbyt inteligentny na takie obsuwy.
I jeszcze coś takiego:
Trzymajmy poziom!
Staram się podawać fakty i nie polegać na autorytetach.
W kwestiach naukowych weryfikacja jest możliwa, jeśli posiada się “bazę” wiedzy z danej dziedziny. Rolnictwo, ogrodnictwo opiera się na praktycznej wiedzy z nauk przyrodniczych, którymi się interesuję jako elemencie BIOLOGII.
Staram się ocenić zagrożenia zdrowia i życia biologicznego obecnie.
(Co do ew. zagrożenia odpadami przem. chem. (chemtrails) to nie uważam je za poważne zagrożenie z powodu rozproszenia i zdolności czynników fizykochemicznych (kwasy fulwowe i huminowe)i biologicznych do włączania w obieg materii i utrzymywania homeostazy środowiska. Poza tym subiektywnie nie obserwuję nasilenia zjawiska “smug chemicznych”.
Ten sposób “utylizacji” odpadów przez rozproszenie jest lepszy niż koncentrowanie trucizn w jednym miejscu.)
===
1/ odniosłam się do podania przez p. Bustowskiego szkodliwej dezinformacji na temat “zatrucia” polskich jabłek.
Można ten temat – statystyk stosowania pestycydów w Polsce szerzej omówić ale szkoda energomaterii.
2/ Polegam na informacjach p. Tołwińskiego, jako praktyka – rolnika o sporej wiedzy z dziedziny żywienia, produkcji, ekologii itp., którą też posiadam (wykształcenie, praca), w kontraście do jej braku u p. Bustowskiego.
Oraz działań szkodliwych.
Od kilku lat p. Tołwiński nie prowadzi dział. politycznej – wycofał się, powody podał w yt.
Wypowiedź p. Tołwińskiego trwa 1g22min, zawiera wiele informacji nie tylko o karierze p. Bustowskiego ale o polityce, związkach rolników, działaniach na rzecz poprawy jakości żywności w Polsce. Warto wysłuchać całość.
Ustalmy coś.
Nie odpowiadam za poglądu p. Bustowskiego. Zamieszczam cały cykl ‘Rozmów Odważnych’ bez względu na to, kto tam jest zapraszany. Konsekwentnie.
A tu przechodził z tragarzami, a i predylekcji nie zapomniał. LINK
A cena wyniesienia kilograma odpadów na pułap 10km jest pewnie statystycznie/ekonomicznie pomijalna…
Święta prawda. Dlatego sugeruję unikać wszelkiej maści ‘ziębitów’ bo w kwestii glifosatu i podobnych zdemolują pani wiedzę w kilka minut. Chociażby dlatego, że nie wspomina pani ani słowem o chelatacyjnym charakterze tej substancji i czym to skutkuje, lub o zaburzeniach ścieżki metabolicznej produkcji aminokwasów i jak tragicznie wpływa to na zdrowie. Tak tylko dla przykładu. To podstawa, o której pani nawet się nie zająknęła. Jedynie ogólnie wspomniała o ‘metabolizmie’. O tym, że taki jeden z drugim ostry zawodnik potrafi traktować herbicydy jako desykanty i ‘podsusza’ nimi plony, aby ułatwić sobie zbiór, to już szczegół.
Mnie wiedza z Wikipedii nie urzeka. Ale jak to pani wdzięcznie ujęła, można to ‘szerzej omówić ale szkoda energomaterii‘.
Na tym kończę wieczór z austriackim gadaniem…