“Coś wam nie wychodzi z tą synodalnością w Polsce” | Sprawa ks. J. Zborka

– A pan jak zareagował na tą sprawę?

– To jest kilka warstw. Po pierwsze, sam kapłan wydaje się, że pokrzywdzony przez hierarchię, który jednak okazuje posłuszeństwo. Korzysta ze środków, które daje struktura hierarchiczna i prawo kanoniczne, więc kapłanowi niczego nie można zarzucić. No, działalność księdza biskupa, z różnych faktów, które mamy, które możemy poznać, no że tak powiem, jest typowa dla współczesnego episkopatu Polski, czy raczej w Polsce, łącznie z czym? Łącznie z tym, że pozwalają sobie ci ludzie, znaczy cała ich otoczka, bo to jest to jest pewny system, to jest korporacja, okazuje się, że to jest bardziej korporacja niż Kościół. Więc spotkałem się z taką informacją, że rzeczony kapłan przyznał się do jakiś bardzo poważnych uchybień wobec prawa kanonicznego. A to wiemy z tego, że to wypowiedział się ktoś z kurii albo nawet biskup, już nie pamiętam…

– Biskup, biskup, sam biskup to powiedział.

– Tak, biskup powiedział: ‘rozmawiałem z księdzem, on się to wszystko przyznał’, a ksiądz mówi – ale później, po tym kapłan mówi: “Ale ja nie wiem do czego mam się przyznać, bo nie znam dokładnych zarzutów i się do niczego nie przyznałem”. No więc tam jest pełny postmodernizm, jeżeli chodzi o episkopat, czyli prawda obiektywna nie istnieje i dowolne twierdzenia mogą być przedstawiane w dowolny sposób, byleby to robili właściwi ludzie, a wszyscy inni mają po prostu potakiwać, wierzyć i zachowywać się bardzo potulnie i posłusznie. No i jeżeli posłuchamy tej całej gadaniny synodalnej, a ja naczytałem się tego dużo, to tam jest wspólne rozeznawanie ducha i lud Boży ma sensus fidei. Czyli jak lud Boży mówi, to znaczy, że przez lud Boży mówi Duch Święty, prawda? Tak mówią synodaliści. Tak Franciszek mówił, tak podtrzymuje to dalej Leon. No więc tam lud Boży wystąpił, prawda? Czyli według tego, co mówi Watykan, co głosi Watykan, czego naucza Watykan, co wprowadza, co mówi, że chce wprowadzać, to wszędzie ma być, no to tam wyszedł lud Boży. A więc to zachowanie ludu bożego to jest sensus fidei, czyli Duch Święty przemówił przez nich. A więc biskup powinien ich wysłuchać. Bo z jednej strony mamy to, że przez lud Boży objawia się sensus fidei, czyli zawsze ma rację. Po drugie, tam jest wsłuchiwanie się w lud Boży, czyli struktura kościelna, że wszyscy miały się wsłuchiwać we wszystkich, bo przez wszystkich przemawia Duch Boży, czy tam Duch Święty, oni to różnie zamiennie stosują, ale hierarchia będzie się wsłuchiwać i razem rozeznawać i każdy będzie wysłuchany. No to proszę bardzo, 3000 ludu Bożego przyszło. No i jak biskup się wsłuchał w lud Boży, no także wezwał policję na nich.

◊

Kopczyński: sprawa ks. Zborka – biskup przeciwko Kościołowi. Zamiast synodalności kłamstwo

◊

Warto porównać:

Ulało się…
Ksiądz proboszcz Józef Zborek od początku prowadził bardzo franciszkańskie życie. To znaczy albo pobierał opłaty minimalne za sakramenty, za pogrzeb i tak dalej. Chętnie udawał się do szpitala czy do […]

*

Biskup kontra katolicy. Afera o proboszcza w Grojcu – Bartosz Kopczyński
No wierni się zbuntowali, prawda? Ci wierni. Sam problem z tymi ludźmi, nie? Ale jest policja, jest dobrze. Przyjdzie szpaler, suka przyjedzie, wszystko załatwione. Słuchajcie, co to nam pokazuje? Bo […]

*

Więcej: Bartosz Kopczyński

O autorze: AlterCabrio

If you don’t know what freedom is, better figure it out now!