Akta Epsteina stawiają nas, „teoretyków spiskowych”, w złym świetle

A jeśli to przynęta, to najwyraźniej zadziałała. W połączeniu z redagowaniem setek nazwisk z setek tysięcy wyrwanych z kontekstu, banalnych maili, zapoczątkowało to falę pareidolii o zabarwieniu pedofilskim, której obserwowanie jest niepokojące. To wszystko doprowadziło nas do punktu, w którym ludzie zakładają jakiś zakodowany język w każdym odniesieniu do wieku, miejsca czy jedzenia.

Tłumaczenie: AlterCabrio – ekspedyt.org

Akta Epsteina stawiają nas, „teoretyków spiskowych”, w złym świetle

…i może o to właśnie chodzi.

Cała uwaga alternatywnych mediów została pochłonięta przeglądaniem akt Epsteina w poszukiwaniu dowodów potwierdzających wyobrażenia o satanistycznych, syjonistycznych, demonicznych rytuałach krwi i zamienianiu małych dzieci w obiekty nikczemnych zabaw [jerky].

Doszło do punktu, w którym my, „teoretycy spiskowi” – ​​którzy mamy niemal nieskazitelną reputację bycia po właściwej stronie historii – wyglądamy raczej histerycznie. To dyskredytuje myślicieli antyestablishmentowych.

Można by jeszcze pomyśleć, że akta zostały stworzone właśnie w tym celu.

A oto teraz mamy niesławny cytat: „Jak wiecie, reprezentuję Rothschildów”.

Albo tzw. „błąd interpretacji” [rendering error], który przypadkowo wyświetlił „19 lat” jako „=9 lat” i w rezultacie wywołał falę oburzenia, mimo że w aktach znajdowała się inna, prawidłowa kopia.

Albo „literówka” w raporcie zgonu, datowanym na dzień przed rzekomym samobójstwem Epsteina.

Wygląda to na przynętę dla teorii spiskowych.

A jeśli to przynęta, to najwyraźniej zadziałała. W połączeniu z redagowaniem setek nazwisk z setek tysięcy wyrwanych z kontekstu, banalnych maili, zapoczątkowało to falę pareidolii o zabarwieniu pedofilskim, której obserwowanie jest niepokojące. To wszystko doprowadziło nas do punktu, w którym ludzie zakładają jakiś zakodowany język w każdym odniesieniu do wieku, miejsca czy jedzenia.

Ludzie widzą „30 między 6 a 7” i myślą, że chodzi o małe dziewczynki, podczas gdy to ewidentnie nawiązuje do adresu – 30. ulica między 6 a 7 aleją. Widząc słowa „Kanibal” i „The Boom Boom Room”, ludzie lamentują nad wyimaginowanymi horrorami w wilgotnych piwnicach tortur, zapominając, że to odpowiednio nazwy modnej restauracji i nocnego klubu.

Kiedy szef kuchni pisze maila o suszonym mięsie [jerky], musi mieć na myśli ludzkie mięso, bo przecież „nie można liofilizować mięsa!” …no chyba że się to robi.

Ile w tym prawdziwej histerii, a ile cynicznej próby nakłonienia do zaangażowania, nigdy się nie dowiemy, ale w każdym razie stawia nas to w złym świetle.

Tymczasem media głównego nurtu również skupiają się na Epsteinie, co powinno ostudzić zapał każdego wolnomyśliciela.

„Ocaleni” odważnie stworzyli odważną reklamę, która została wyemitowana – odważnie – podczas Superbowl. Tego Superbowl.

Elon Musk jest wszędzie, oferuje pokrycie kosztów prawnych i tweetuje (lub odpowiada na tweety) na temat każdego „dziwnego”, ale nieznaczącego faktu ujawnionego w aktach.

A ja po prostu temu nie wierzę.

Myślę, że Bob Moran ujął to najlepiej:

 

Martwi mnie, w jakim kierunku może pójść ta rozgorączkowana chęć polowania na czarownice lub jakie przerażające prawo czy przepisy mogą prześlizgnąć się po ostatnich stronach gazet, podczas gdy Epstein będzie dominował na czołówkach.

_____________

The Epstein Files are making us “conspiracy theorists” look bad, Kit Knightly, Feb 10, 2026

O autorze: AlterCabrio

If you don’t know what freedom is, better figure it out now!