MSZ – Ministerstwo Spraw leżących poza granicami możliwości

Jak mogliśmy posłuchać w radiu ZET, zdolności aktualnych urzędników „Ministerstwa Spraw Zagranicznych” są mocno ograniczone, co oznacza, że „sprawy polskie” leżą poza granicami ich możliwości. Złośliwi twierdzą, że to z powodu dysfunkcji intelektualnych lub moralnych. Inni jednak wolą pozostać przy tradycyjnej interpretacji, cytując byłą minister w pierwszym rządzie Tuska „Sorry, taki mamy klimat” albo „Sorry, mamy słabe resory”.

Jaki klimat? Banderowski. A jakie resory ma wice minister Bartoszewski mieliśmy okazję przekonać się podczas jego rozmowy z redaktorem Bogdanem Rymanowskim.

Rymanowski: Czy w końcu pan przyzna, panie ministrze, że Izrael dokonuje zbrodni przeciwko ludzkości?

Bartoszewski: Nie.

Rymanowski: Nie dokonuje?

Bartoszewski: Nie dokonuje.

Rymanowski: Czy pan Milejkowski to zbrodniarz wojenny?

Bartoszewski: Nie.

Rymanowski: Nie?

Bartoszewski: Nie.

Rymanowski: Czyli Benjamin Netanyahu nie jest zbrodniarzem wojennym, a Izrael nie dokonuje zbrodni przeciwko ludzkości?

Bartoszewski: Nie.

Szkoła ukraińskich patriotów pod nazwą „Banderowiec” we Lwowie

Na pytanie redaktora Rymanowskiego o nowo powstałą szkołę pod patronatem Bandery, Bartoszewski wykazał się szacunkiem dla konotacji. Polskich? Nie, ukraińskich. W sukurs ministrowi Tuska przyszli członkowie „silnych razem”, którzy zaczęli rzucać onucami.

 

O autorze: MeMy