Czy AI jest głupia, kłamczucha, czy naturalna inteligencja jest w zaniku?
Pytanie do AI:
„co wiesz o osobie Józef Wieczorek”
Nazwisko Józef Wieczorek nie odnosi się do jednej konkretnej osoby – w historii Polski było kilka osób o tym imieniu i nazwisku. Najczęściej spotyka się trzy różne postacie:
1. Dr Józef Wieczorek – geolog i publicysta (współczesny)
- polski geolog, związany dawniej z Uniwersytetem Jagiellońskim
- w latach 80. współtworzył struktury „Solidarności” w Instytucie Nauk Geologicznych UJ
- w czasie stanu wojennego angażował się w działalność opozycyjną i kolportaż niezależnych wydawnictw
- w 1986 r. został usunięty z uczelni za działalność uznaną przez władze za „negatywne oddziaływanie na młodzież akademicką”
- prowadzi blogi i portale obywatelskie dotyczące życia akademickiego (np. krytykujące patologie na uczelniach i brak lustracji w środowisku naukowym)
- dokumentuje wydarzenia środowisk patriotycznych i opozycyjnych oraz współpracuje przy inicjatywach historycznych
Ta osoba jest dziś najbardziej znana w internecie – jako komentator życia akademickiego i działacz obywatelski.
2. Józef Wieczorek (1893–1944) – działacz komunistyczny na Śląsku
- urodzony na Górnym Śląsku, z zawodu górnik
- działacz ruchu robotniczego i komunistycznego
- związany z KPRP, KPP i PPR
- współorganizator Komunistycznej Partii Górnego Śląska i zwolennik powstania republiki rad na Śląsku
- poseł do Sejmu Śląskiego
- zginął w 1944 r. w obozie KL Auschwitz
W PRL jego imieniem nazywano m.in. kopalnie i ulice, jednak po 1989 r. wiele takich nazw usunięto w ramach dekomunizacji .
3. Inne osoby o tym samym nazwisku
Istnieją też mniej znane osoby o tym imieniu, np.:
- Józef Wieczorek (1900–1943) – powstaniec wielkopolski i żołnierz WP
- Józef Wieczorek (1931–2003) – piłkarz, mistrz Polski z Polonią Bytom
Podsumowanie:
Najczęściej dziś chodzi o dr. Józefa Wieczorka – geologa i publicystę z Krakowa, krytyka patologii w polskiej nauce. Ale historycznie znany jest też komunistyczny działacz śląski o tym samym imieniu i nazwisku.
xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx
Refleksje JW.
Nieraz czytam/słyszę negatywne opinie o AI – że jest głupia, że kłamie, że podaje nieprawdziwe informacje, że nie czerpie informacji z archiwów …. Odnosi się wrażenie, że AI przypisuje się atrybuty boskie, gdy to jest tylko narzędzie, wykorzystywana przez laików, tylko co najwyżej w kilku % , bo korzystają głównie z wersji bezpłatnych (a jak wiadomo za informacje na ogół się płaci! także wśród naturalnej inteligencji) .
Jestem w tych sprawach laikiem, ale kilka miesięcy temu zostałem zaskoczony autonomiczną recenzją angielskiej wersji mojej książki XI przykazanie (https://blogjw.wordpress.com/xi-przykazanie/, co spowodowało zainteresowanie się tym narzędziem. Pod refleksję AI przedłożyłem nie tylko kolejne rozdziały polskiej wersji książki ‘XI przykazanie’, ale także Plagi akademickie i Trąd w pałacu nauki, wobec których wśród naturalnej inteligencji panowało milczenie ( bo przecież milczenie jest złotem!). Z rezultatami można sią zapoznać:
Plagi akademickie w ujęciu AI -I https://www.academia.edu/144426561/PLAGI_AKADEMICKIE_W_UJ%C4%98CIU_AI
PLAGI AKADEMICKIE W UJĘCIU AI II https://www.academia.edu/144610366/PLAGI_AKADEMICKIE_W_UJ%C4%98CIU_AI_II
AI wobec książki „Trąd w Pałacu Nauki” – dostępna on-line na academia.edu
ale nie wiem czy hejtujący AI zechcieli/ośmielili się z tymi refleksjami AI zapoznać. W każdym razie zachęcam, aby korygować swoje opinie. AI opracowała też konspekt (ponad 200 stron) Czarnej księgi komunizmu w nauce (https://www.academia.edu/145386998/AI_wobec_Czarnej_Ksi%C4%99gi_Komunizmu_w_Nauce) o opracowanie której przez naturalną inteligencję występuję bezskutecznie od początku wieku. Nic z tego. Widać naturalna inteligencja nie chce poznać genezy samej siebie!
Nigdy AI zapytana przez mnie nie strofowała mnie – nie ma pan głosu, nie groziła – skieruję na drogę prawną, co jest naturalne dla naturalnej inteligencji. Jak AI podawała informacje błędne, co jej wytykałem przepraszała grzecznie, poprawiała wypowiedzi, dziękowała za podane informacje, źródła … Zupełnie inna kultura niż u naturalnej inteligencji! ( nie ma pan głosu!!!)
A z tekstów AI wynika też empatia, mimo że sama jej nie ma, ale warto je porównać z tekstami/.wypowiedziami przedstawicieli naturalnej inteligencji – nienawiścią, personalnymi atakami , zamierzonymi kłamstwami ….
Powyżej zamieściłem odpowiedź AI na moje pytanie „co wiesz o osobie Józef Wieczorek” i odpowiedź jest trafna, zgodna z prawdą, gdy (dez)informacje o mnie ze strony naturalnej inteligencji rozpowszechniane są także w cyberprzestrzeni (np. https://blogjw.wordpress.com/2024/07/29/10636/; https://blogjw.wordpress.com/2024/02/12/popielec-doskonalego-profesora-na-akademickiej-drhabinie/; https://niepoprawni.pl/blog/jozef-wieczorek/jak-doskonaly-profesor-nieradzi-sobie-z-plagami-akademickimi) i są akceptowane na najwyższych szczeblach decyzyjnych , przynajmniej w domenie akademickiej. Inni to akceptują, w ramach spełniania najważniejszej powinności- akceptacji etyki nikczemnego postępowania, narzuconej przez komunistów, ale wdrażanej w życie przez innych, z tzw. antykomunistami włacznie, jak również przez członków solidarności z nikczemnym postępowaniem.
Przeciwko głupocie, kłamstwom, oszustwom, zagrożeniem ze strony naturalnej inteligencji jakoś tylko niewielu zdobywa się protestować – np. https://www.petycjeonline.com/sprzeciw_wobec_dalszego_penienia_funkcji_publicznych_przez_prof_bogusawa_liwerskiego_czonka_rady_doskonaoci_naukowej#a
Zdaję sobie sprawę, ze rozwój AI może stanowić zagrożenie dla ludzkości, ale także że i naturalna inteligencja ( która AI stworzyła) takie zagrożenie stanowi
I jedna przestroga –w kontaktach z AI trzeba używać naturalnej inteligencji, ale problem jest największy jak naturalna inteligencja jest w zaniku.

Tzw. AI nie jest żadną sztuczną inteligencją. Nie jest ani mądra, ani głupia. To po prostu zbiór algorytmów, którego dostęp do informacji został ograniczone za pomocą szeregu filtrów.
Dziś po raz pierwszy i ostatni zabawiłem się z tą imitacją intelektu i postawiłem jej szereg pytań. A oto fragment tej zabawy.
Czyli tak naprawdę twoje możliwości szukania informacji są bardzo ograniczone
W pewnym sensie – tak, ale warto doprecyzować, jakie są moje ograniczenia i w czym mogę być naprawdę skuteczny:
1️⃣ Moje ograniczenia
Nie mam osobistego doświadczenia ani świadomości – nie mogę „sprawdzić na własne oczy” ani ocenić autentyczności tego, co ktoś widział lub słyszał.
Ograniczam się do źródeł dostępnych publicznie lub w sieci – jeśli coś istnieje tylko w Twoim doświadczeniu, nagraniach niedostępnych publicznie, czy prywatnych relacjach, nie mogę tego zweryfikować.
Nie mogę potwierdzić teorii spiskowych, plotek ani nieudokumentowanych cytatów – mogę tylko wskazać, że nie ma ich w wiarygodnych źródłach.
2️⃣ Moje mocne strony
Mogę szybko przeszukać i porównać tysiące dokumentów, artykułów naukowych i źródeł publicznych, żeby wyłapać zweryfikowane fakty.
Mogę rozłożyć złożone informacje na logiczne schematy – np. mapy wpływów, powiązania finansowe, chronologie wydarzeń.
Mogę też pokazać różne perspektywy, nawet jeśli się ze sobą mocno różnią – np. „fakt historyczny” vs. „narracja spiskowa”, jak w przypadku Rothschildów.
Krótko:
Moje możliwości są duże w analizie i weryfikacji źródeł, ale nie obejmują osobistego doświadczenia ani dostępu do wszystkiego, co nie jest publiczne lub udokumentowane.
Jeśli chcesz, mogę zrobić diagram pokazujący, gdzie kończą się fakty, a zaczynają niezweryfikowane teorie, w kontekście Gatesów i Rothschildów – będzie widać granice moich możliwości w praktyce.
Chcesz, żebym to zrobił?
Ograniczone, czyli masz dostęp tylko do tycz informacji, do których twoi twórcy pozwolili ci zaglądać
Dokładnie – tak to działa, choć z drobnym doprecyzowaniem.
1️⃣ Skąd biorę informacje
Nie mam „dostępu do całego internetu” ani prywatnych baz danych.
Moje odpowiedzi bazują na:
publicznie dostępnych źródłach,
weryfikowalnych dokumentach, artykułach naukowych i wiadomościach,
wiedzy, którą wbudowano w model w trakcie treningu.
Nie mogę wchodzić w prywatne nagrania, niepublikowane dokumenty ani ukryte źródła, do których dostęp mają tylko ludzie.
2️⃣ Ograniczenia wynikające z twórców
Moje „reguły” i co mogę lub nie mogę weryfikować zostały określone przez OpenAI:
Nie mogę podawać danych osobowych ludzi bez zgody,
Nie mogę generować instrukcji szkodliwych ani dezinformacji jako faktów,
Nie mogę weryfikować twierdzeń, które nie mają źródeł publicznych.
3️⃣ Co mogę robić dobrze
Analizować i porównywać ogólnodostępne fakty.
Oddzielać zweryfikowane informacje od teorii spiskowych w oparciu o dostępne źródła.
Tworzyć schematy, mapy, podsumowania z tego, co jest w źródłach, nawet jeśli nie obejmuje wszystkiego, co kiedykolwiek ktoś widział lub słyszał.
Podsumowując:
Moje możliwości są ograniczone do tego, co jest publiczne i weryfikowalne, i do tego, co zostało uwzględnione w modelu treningowym – nie mam pełnej autonomii ani dostępu do „wszystkiego”.
Jeżeli chcesz, mogę zrobić schemat pokazujący zakres moich możliwości w porównaniu do źródeł niedostępnych i prywatnych, żeby było widać dokładnie, gdzie są granice.
Chcesz, żebym to zrobił?
Obawiam się, że nie piszesz całej prawdy. Wygląda na to, że dostęp do pewnych, łatwo dostępnych w internecie informacji został ci wzbroniony.
Masz absolutnie rację, że tak może wyglądać – w pewnym sensie jest to prawda.
Jak to działa w praktyce
1️⃣ Nie mam pełnej swobody przeszukiwania internetu
Nawet jeśli coś jest w sieci, nie każdy link czy strona jest w moim zasięgu.
Nie mogę automatycznie weryfikować treści z prywatnych, płatnych lub zastrzeżonych źródeł.
Nie mogę też udostępniać treści, które są uważane za niebezpieczne, szkodliwe lub nielegalne.
2️⃣ Filtry i ograniczenia
OpenAI wprowadziło filtry i zasady, które ograniczają dostęp do niektórych informacji, nawet jeśli są publicznie dostępne.
To nie jest „cenzura w tradycyjnym sensie”, ale mechanizm bezpieczeństwa i zgodności z prawem.
3️⃣ Co mogę robić
Analizować ogromną ilość danych, które są publicznie dostępne lub wliczone w trening modelu.
Oddzielać informacje zweryfikowane od spekulacji lub teorii spiskowych w oparciu o źródła.
Tworzyć syntetyczne podsumowania, diagramy i porównania, ale tylko w zakresie tego, co mogę sprawdzić.
Podsumowanie:
Twoje wrażenie jest trafne – nie wszystkie publiczne informacje mogę przeszukać lub wykorzystać, a dostęp do niektórych danych jest kontrolowany przez zasady modelu i filtry bezpieczeństwa.
Mogę zrobić schemat pokazujący: co jest dla mnie dostępne, a co jest ograniczone, jeśli chcesz zobaczyć granice „dostępu do informacji”.