Czy to wszystko, o co toczy się ta wojna? Nie, prawdopodobnie nie. Prawdopodobnie istnieje wiele narracji i wiele grup interesu, które dążą do korzyści, ale nawet cynicznie prowadzone wojny mogą wywołać chaos i nieoczekiwane skutki. Możemy na przykład założyć, że żaden zamordowany irański przywódca nie miał zamiaru umrzeć, choć naiwnością byłoby zakładać, że struktura władzy nie poświęci czasem dobrowolnie nawet kilku swoich.
◊
Tłumaczenie: AlterCabrio – ekspedyt.org
◊
Historia czterech operacji psychologicznych: Czy Iran ZAWSZE był członkiem klubu?
Kiedy w sobotę oficjalnie rozpoczęła się wojna z Iranem, zdenerwowałem sporo osób, odpowiadając Jamesowi Delingpole’owi na Twitterze tym komentarzem:
Podtrzymuję to. Właściwie mogę to jeszcze wzmocnić.
Istnieje wiele dowodów na to, że żyjemy już w epoce postnarodowej, co wyraźnie pokazała „pandemia” covid-19. Kluczowa, wczesna rola Iranu w operacji związanej z covid-19 to jeden z faktów, które jak najbardziej nakazują nam ostrożność w obecnej narracji wojennej, ale jest to rozwój, który prawdopodobnie poprzedzał tę definiującą całą erę operację psychologiczną.
W rzeczywistości twierdzę, że analiza najnowszej historii Iranu pokazuje, iż kraj ten stale brał udział w operacjach psychologicznych i narracjach medialnych, a to dowodzi zmowy z rządami Zachodu, a także z frakcjami globalistów.
Zacznijmy od narodzin obecnego reżimu…
1. Instalacja ajatollaha
Każdy zna (lub powinien znać) Operację Ajax, wspólny zamach stanu MI6 i CIA w Iranie z 1953 roku, który obalił demokratycznie wybrany rząd Mohammada Mosaddegha, rzekomo w celu zapobieżenia nacjonalizacji irańskich rezerw ropy naftowej. Powstały rząd stał się monarchią absolutną pod wodzą szacha Rezy Pahlawiego.
Mniej omawiany jest wyraźny i oczywisty udział CIA w irańskiej rewolucji z 1979r.
Na przykład, po wygnaniu z Iranu przez szacha w 1978 roku, Chomeini uzyskał bezpieczne schronienie we Francji. Przyczyny tego nie są jasne, ale wiadomo, że administracja Cartera utrzymywała z Chomeinim ożywioną komunikację podczas jego pobytu w gościnie francuskiego rządu. I znów, powody tej komunikacji nie zostały nigdzie jasno określone.
Wiemy, że były szach sam twierdził w swoich pamiętnikach, że USA i Wielka Brytania sprzeciwiały się jego rządom od czasu nacjonalizacji irańskiej ropy naftowej w 1973r. i późniejszej podwyżki cen (przypomnijmy, że poprzedni rząd został rzekomo odwołany, aby właśnie zapobiec podobnej próbie nacjonalizacji).
Niezależnie od tego, czy w pełni wierzymy szachowi, czy nie, wiemy również, że pod koniec 1978r. ambasador USA w Iranie wysłał do Waszyngtonu telegram, że szach jest „skazany na zagładę”, a na początku stycznia 1979r. generałowie amerykańscy latali do Iranu, aby omówić potencjalny zamach stanu z irańskim wojskiem i skontaktować ich z zastępcą Chomeiniego.
Rządy Szacha zakończyły się w ciągu kilku tygodni.
Wszystko to jest udokumentowane.
Potencjalne motywy tego stanu rzeczy można by długo omawiać, nie da się jednak zaprzeczyć, że Zachód miał przynajmniej pewien udział w ustanowieniu obecnego reżimu.
2. Kryzys zakładników
Ledwie nowy rząd Iranu doszedł do władzy, a już wziął udział w międzynarodowym „kryzysie”. W listopadzie 1979 roku uzbrojona grupa wtargnęła do ambasady USA w Iranie i wzięła ponad 50 zakładników.
Jednym z domniemanych powodów był sprzeciw USA wobec nowego rządu rewolucyjnego w Iranie i poparcie dla szacha, ale wiemy, że to nieprawda. USA pomogły w obaleniu szacha, a nikt nie wiedział o tym lepiej niż Chomeini i jego najwyżsi rangą współpracownicy.
W rzeczywistości „kryzys” przekonał naród irański, że ich nowy rząd przeciwstawi się Ameryce, jednocześnie podważając prezydenturę Cartera w USA do tego stopnia, że przegrał on wybory w 1980r. miażdżącą przewagą.
Teoria „październikowej niespodzianki” [October surprise] zakłada, że osoby z wewnątrz rządu USA celowo opóźniały uwolnienie zakładników, aby sfałszować wybory. Wiadomo było, że były gubernator Teksasu, John Connelly, podróżował wówczas po Bliskim Wschodzie, rozpowszechniając tę wiadomość.
Zakładników ostatecznie uwolniono zaledwie kilka minut po zaprzysiężeniu Ronalda Reagana.
Jestem pewien, że niektórzy powiedzą, że to wszystko było zbiegiem okoliczności.
3. Afera Iran-Contras
Do 1979 roku całe irańskie uzbrojenie było kupowane od Stanów Zjednoczonych. Po kryzysie zakładników prezydent Carter nałożył na Iran embargo na broń za „wspieranie terroryzmu”, które zostało utrzymane przez jego następcę, Ronalda Reagana.
Jednak waszyngtońscy insiderzy nigdy nie byli zwolennikami niesprzedawania broni nikomu. Argumentowali, że embargo jedynie zbliży Iran do ZSRR i natychmiast szukali sposobów na potajemne kontynuowanie sprzedaży broni Iranowi poprzez obejście embarga.
Ciekawe, jak cienka może okazać się fasada ideologicznej opozycji, gdy zostanie poddana analizie. Niektórzy mogą się zastanawiać, czy cała współczesna retoryka o „złych terrorystach” i „Wielkim Szatanie” nie była czymś więcej niż tylko teatrem geopolitycznym o wyjątkowo jaskrawym charakterze.
Do 1985 roku administracja Reagana nielegalnie dostarczała broń do Iranu przez cztery lata, zarówno bezpośrednio, jak i poprzez „wypłukiwanie” sprzedaży za pośrednictwem Izraela (i, co ciekawe, sprzedawała broń OBU stronom wojny iracko-irańskiej).
W tym samym czasie Stany Zjednoczone potajemnie wspierały antysandinistowskich rebeliantów w Nikaragui w ich wojnie partyzanckiej przeciwko socjalistycznemu rządowi FSLN. Wsparcie to było nielegalne w świetle prawa amerykańskiego ze względu na poprawki Bolanda [Boland Amendments].
Afera Iran Contras była ewolucją irańskich transakcji zbrojeniowych, tajnej operacji kierowanej przez pułkownika Olivera Northa, w ramach której broń była nielegalnie sprzedawana Iranowi, a zyski z tej sprzedaży były z kolei wykorzystywane do finansowania rebeliantów w Nikaragui. Było to całkowicie nielegalne i technicznie rzecz biorąc, stanowiło zdradę stanu.
Skandal wybuchł w 1987 roku, co doprowadziło do wieloletnich przesłuchań w Kongresie i – ostatecznie – postawienia dziesiątek zarzutów karnych. Spośród 11 mężczyzn skazanych za przestępstwa w aferze Iran-Contras, tylko jeden spędził jakikolwiek czas w więzieniu, a prawie wszystkim wyroki uchylono w wyniku apelacji lub otrzymali prezydenckie ułaskawienie od George’a Busha seniora w 1991 roku.
Oliver North kandydował na urząd polityczny i odniósł sukces w mediach, pracując jako prezenter telewizyjny i publikując ponad tuzin książek. Nieźle, biorąc pod uwagę, że rzekomo był zdrajcą, który dopuścił się zdrady stanu.
Można zadać sobie pytanie – czy wszystko to wydarzyłoby się, gdyby Iran rzeczywiście był śmiertelnym przeciwnikiem amerykańskiego rządu?
Dlaczego rząd amerykański miałby sprzedawać broń reżimowi, który uważał za zagrożenie dla swojego istnienia?
I dlaczego człowiek, który dopuścił się zdrady, dostarczając broń wrogowi, otrzymał tak łagodny wyrok i potem mógł robić karierę?
Wygląda na to, że prawie dla nikogo nie miało to ma jakiegokolwiek znaczenia, prawda?
Przynajmniej znów widzimy cienką warstwę pozorów i niezaprzeczalny fakt, że inne, przeważnie niewypowiedziane interesy zjednoczyły te rzekomo wrogie państwa ponad retoryką i propagandą.
4. Covid
„Pandemia” Covid jest najbardziej imponującym przedstawicielem wszystkich operacji psychologicznych, przewyższając większość swoich poprzedników zarówno pod względem złożoności realizacji, jak i zakresu celów.
A irański rząd był w to zaangażowany po uszy.
Iran był jednym z pierwszych krajów, obok Włoch, które odczuły skutki pandemii covid-19 poza Chinami. Co więcej, ich poparcie dla narracji o pandemii zostało wykorzystane przez niektóre media alternatywne jako dowód na to, że pandemia musi być prawdziwa, ponieważ Iran nigdy nie współpracowałby z globalistyczną operacją psychologiczną.
Ale współpracowali. I to w maksymalnym stopniu. Według oficjalnego raportu WHO, ściśle współpracowali ze Światową Organizacją Zdrowia:
WHO i jej partnerzy udzielili Iranowi kluczowego wsparcia, które umożliwiło mu pokonanie tych wyzwań i zwiększenie skali działań na rzecz walki z covid-19. W rezultacie udało się zmobilizować ponad 130 milionów dawek szczepionki i przeprowadzić analizę sekwencjonowania genomu 7700 próbek wirusa.
Iran wprowadził lockdowny, wprowadził obowiązek noszenia maseczek i wprowadził obowiązek szczepień, tak jak wszyscy inni. Złożył również wniosek o 5 miliardów dolarów pożyczki na walkę z covid-19 w MFW.
Podczas gdy prawdziwi globalni outsiderzy stawali w obronie interesów swojego kraju i „nagle umierali” za swoje problemy, Iran z radością przystawał na to wszystko. Skracał i uprzykrzał życie zwykłym Irańczykom, a przy okazji pozwalając tamtejszym elitom zarabiać krocie.
Wniosek
Dowody jednoznacznie wskazują, że obecny reżim irański od dawna współpracuje z zachodnimi, proglobalistycznymi mocarstwami, ze szkodą dla własnego narodu i wzajemnych interesów klasy politycznej po obu stronach – i że MUSI to poddawać w wątpliwość wszystko, co robią.
Wliczając tę wojnę.
Żyjemy w epoce fałszywych alternatyw i „mniejszego zła”, dlaczego więc ten system kontroli myśli nie miałby zostać zastosowany w przypadku wojny?
Mówi się nam, żebyśmy myśleli prostymi etykietami – muzułmanie kontra chrześcijanie. Prawa człowieka kontra szariat. Demokracja kontra teokracja. Zmieniacze reżimów kontra suwerenność narodowa. Buntownicy antyestablishmentowi kontra imperialni poszukiwacze ropy.
Jednak z doświadczenia wiemy, że te uproszczenia służą do ukrywania niekiedy głębokich, zawiłych i bardzo odmiennych rzeczywistości, które są zbieżne z zainteresowaniami i zgodne z narracją.
Wiemy, że ta wojna przyczyniła się już do urzeczywistnienia podstawowych założeń programu „wielkiego resetu”, który prawdopodobnie stanowi obecnie największe zagrożenie dla ludzkości.
Czy to wszystko, o co toczy się ta wojna? Nie, prawdopodobnie nie. Prawdopodobnie istnieje wiele narracji i wiele grup interesu, które dążą do korzyści, ale nawet cynicznie prowadzone wojny mogą wywołać chaos i nieoczekiwane skutki. Możemy na przykład założyć, że żaden zamordowany irański przywódca nie miał zamiaru umrzeć, choć naiwnością byłoby zakładać, że struktura władzy nie poświęci czasem dobrowolnie nawet kilku swoich.
Orwell rozumiał wspólne interesy elit rządzących w promowaniu wojny i kontrolowaniu jej skutków. Rozumiał, że sposób, w jaki jest ona przedstawiana „prolom”, nie jest tym, jak postrzegają ją ci, którzy ją organizują i czerpią z niej korzyści.
Nawet podczas trwania wojny Iran nadal szerzy kłamstwa na temat covidu, nadal popiera programy globalistyczne, nadal pracuje nad własną cyfrową walutą banku centralnego i nadal buduje infrastrukturę dla tożsamości cyfrowej.
Musimy o tym pamiętać i wypracować bardziej wyrafinowany sposób rozumienia – i przeciwstawiania się – nowym narracjom o wojnie po pandemii covid-19.
Nie żyjemy już w 2003 roku. Znamy ostateczny cel globalistów, którym nie jest ani hegemonia Ameryki, ani kalifat islamski. To raczej program cyfrowej kontroli pieniędzy, żywności i podróży, który ogranicza ludzką wolność.
Program popierany przez obie strony tej wojny.
________________
A History in 4 Psy-Ops: Has Iran ALWAYS Been a Member of the Club?, Kit Knightly, Mar 6, 2026
◊






Niezwykle cenny materiał informacyjny.
===
Jak napisał starożytny chiński strateg SUN TZU, wojna to sztuka wprowadzania w błąd.
Najskuteczniejsza to wojna INFORMACYJNA.
Media wykonały powierzone zadanie wprowadzenia terroru i zastraszania NIEISTNIEJĄCYM wirusem. Mózg ludzki nie odróżnia realnego zagrożenia od wyobrażonego – reakcja wydzielania hormonów stresu jest taka sama.
Kto by pomyślał, że ŚWIATOPOGLĄDOWA definicja właściwości NUKLEOPROTEINY (połączenia kwasu nukleinowego z białkiem) czyli WIRUSA, stworzona przez nieszczęsnego żyda Andre Lwoffa https://www.nobelprize.org/prizes/medicine/1965/lwoff/lecture/ posłuży do pacyfikacji całego globu.
Jak wynika z treści wykładu noblowskiego autora tej definicji, przyznał on, że NIE WYKONAŁ żadnych obowiązujących weryfikacji naukowych potwierdzających właściwości “zakaźności i potencjalnej patogenności” cząsteczek wypływających z uszkodzonych promieniowaniem UV komórek bakterii Escherichia coli. Nawet wtedy nie wszystkie te cząsteczki – nukleoproteiny wykazywały właściwości enzymatyczne lizogenne.
Ten fałszywy obraz działania nukleoprotein wpisał się w fałszywą TEORIĘ INFEKCJI z XIX wieku, promowaną przez Ludwika Pasteura (o fałszerstwach jego doświadczeń jest książka autorstwa Geralda Geisona oparta na notatkach laborator. naukowca). “Infekcjami bakteryjnymi” nie można było tłumaczyć wszystkich chorób. Ale “wirusy”, których nie można było bezpośrednio zaobserwować pod mikroskopem, doskonale wpisały się w kontynuację zagrożeń “infekcją”.
Mit zarażenia “morowym powietrzem” jest spiżowym dogmatem obecnej medycyny Lucyfera.
Tragicznym świadectwem upośledzenia edukacji w skali globalnej. Bez zniszczenia fałszywych podstaw obecnej medycyny NIE UDA się wyzwolić ludzkości z niewolnictwa NWO.
Gdyby ze średniowiecza w czas współczesny translokował się jakiś bakalarus, to stosując się do zasad TRIVIUM, gdzie obowiązywało ustalenie DEFINICJĄ badanego podmiotu, zdemaskowałby FALSZ wszystkich obecnych hucpiarskich dogmatów (medycznych, klimatycznych, genderowych itp.) mając do dyspozycji materiał informacyjny z sieci.
Historia teorii infekcji opowiada niemiecki naukowiec, badacz, dr. Stefan Lanke