Uważam, że wciąganie Chin do globalnego imperium rozpoczęło się od wojen opiumowych w połowie XIX wieku, kiedy to – jak to ujmuje Carroll Quigley – „Chiński opór wobec europejskiej penetracji został zmiażdżony przez zbrojenia mocarstw zachodnich, a Chinom narzucono wszelkiego rodzaju ustępstwa na rzecz tych mocarstw”
◊
Tłumaczenie: AlterCabrio – ekspedyt.org
◊
Chiny i ta sama stara globalna mafia
Zawsze mnie zadziwia, że są ludzie, którzy sprzeciwiają się globalizmowi, jednocześnie odmawiając uznania, że on naprawdę jest… globalny!
Najwyraźniej nie mogą uwierzyć, że Rosja Putina, a tym bardziej komunistyczne Chiny, mogą być kontrolowane przez ten sam gang, który dominuje w naszych społeczeństwach.
Próbowałem prostować tę kwestię przy wielu okazjach, wspólnie z Meesem Baaijenem, Hrvoje Moriciem i innymi. [1]
Jednak dzięki książce Pierre’a Hillarda Archives du mondialisme [2] („Archiwa globalistów”) z 2019r. udało mi się zdobyć kilka przydatnych nowych informacji. To prawdziwa kopalnia wiedzy, z której zamierzam wydobyć kolejne cenne perełki w przyszłych esejach.
Tom liczący 770 stron zawiera rozdział z książki Yanna Moncomble’a z 1981r. zatytułowanej L’irrésistable expansion du mondialisme („Nieodparta ekspansja globalizmu”), który zaczyna się od stwierdzenia: „Oczywiście wprowadzenie Nowego Porządku Świata nie mogłoby mieć miejsca bez Chin”. [3]
Uważam, że wciąganie Chin do globalnego imperium rozpoczęło się od wojen opiumowych w połowie XIX wieku, kiedy to – jak to ujmuje Carroll Quigley – „Chiński opór wobec europejskiej penetracji został zmiażdżony przez zbrojenia mocarstw zachodnich, a Chinom narzucono wszelkiego rodzaju ustępstwa na rzecz tych mocarstw”. [4]
Moncomble rozpoczyna jednak opowieść w roku 1890, kiedy „John D. Rockefeller podarował Chińczykom 300 000 małych lamp naftowych, aby ich „zachęcić” do stosowania jego oleju. Dziesięć lat później Chińczycy kupowali już 450 milionów litrów nafty rocznie, z czego ponad 90% pochodziło od Standard Oil”. [5]
Standard Oil był oczywiście interesem Rockefellerów, choć powinienem zaznaczyć, że na tym etapie rodzina została już przejęta przez Rothschildów i stanowiła jedynie „amerykański protestancki” listek figowy dla machinacji City of London – więcej na ten temat w mojej broszurze z 2024r. pt. „The Single Global Mafia: The Rockefeller Foundation’s multiple links to Zionism and military-industrial-financial neo-imperialism” (Jedna globalna mafia: wielorakie powiązania Fundacji Rockefellera z syjonizmem i militarno-przemysłowo-finansowym neoimperializmem). [6]
Hillard ze swojej strony powołuje się na esej Franka Ninkovicha z 1984r. zatytułowany „Fundacja Rockefellera, Chiny i zmiany kulturowe”, w którym opisuje plany Fundacji Rockefellera z 1915r. dotyczące założenia szkoły medycznej w Pekinie. [7]
W artykule stwierdzono: „Próba Fundacji Rockefellera, podejmowana przez czterdzieści lat, aby ukierunkować modernizację Chin w kierunku liberalnym, jest uosobieniem połączenia interesu narodowego z polityką prywatną”. [8]
Korporacjonizm publiczno-prywatny i „modernizacja” znów idą w parze!
W 1949 roku, w roku proklamowania Chińskiej Republiki Ludowej, utworzono Chiński Ludowy Instytut Spraw Zagranicznych [CPIFA]. [9]
Jeśli nazwa brzmi dziwnie znajomo, to prawdopodobnie dlatego, że jest to organizacja siostrzana Królewskiego Instytutu Spraw Zagranicznych w Londynie, znanego również jako Chatham House, którego rolę jako narzędzia globalnej intrygi również wcześniej ustaliłem [10], a także jego amerykańskiego odpowiednika, Rady Stosunków Zagranicznych [Council on Foreign Relations].
Moncomble wskazuje, że jedną z osób zaangażowanych w utworzenie CPIFA był Chester Ronning, który podczas II wojny światowej pracował dla wywiadu kanadyjskich sił powietrznych, a następnie podjął próbę przekonania świata do uznania komunistycznych Chin.
Twierdzi, że Kanada była jednym z pierwszych krajów, które w latach 70. XX wieku znormalizowały stosunki z Chinami, a osobisty przyjaciel Ronninga, Huang Hua, został ambasadorem Chin w tym kraju. [11]
Jednak główną postacią stojącą za CPIFA był Walter Lockhart Gordon, „założyciel firmy Clarkson and Gordon, której zadaniem było zatwierdzanie rachunków trzech z pięciu największych banków w Kanadzie: Bank of Nova Scotia, Toronto Dominion Bank i Canadian Imperial Bank”.
„Jakby przez przypadek, WL Gordon był jednym z najdłużej działających liderów Kanadyjskiego Instytutu Spraw Międzynarodowych (CIIA) – założonego przez RIIA [Chatham House] – i tak się składa, że spotykamy go również w Grupie Bilderberg”. [12]
Ta ręka bankierów dała się ponownie zauważyć w 1966r., gdy Fundacja Rockefellera połączyła się z Fundacją Forda – której imperialistyczną naturę również wyraźnie wykazałem [13] – tworząc Narodowy Komitet ds. Stosunków USA–Chiny. [14]
Moncomble opisuje tę jednostkę, która istnieje do dziś, jako „narzędzie propagandowe na rzecz bardziej umiarkowanej polityki wobec czerwonych Chin”. [15]
Dodaje: „Dwa lata później, w 1968 roku, roku wyborów w USA, pan Nelson Rockefeller mówił o potrzebie dialogu z komunistycznymi Chinami, o „poprawie” stosunków z ZSRR i o stworzeniu „Nowego Porządku Świata””. [16]
Już w następnym roku, 22 marca 1969r., w Nowym Jorku odbyła się ważna konferencja na temat stosunków między Zachodem a Chinami.
Moncomble wyjaśnia: „Głównymi uczestnikami, którzy skierowali konferencję ku pewnemu rozstrzygnięciu, byli senator Partii Demokratycznej Arthur Goldberg, prezes Amerykańskiego Komitetu Żydowskiego, oraz senator Partii Republikańskiej Jacob Javits, honorowy prezes Żydowskich Weteranów Wojennych i wiceprezes Niezależnego Zakonu B’nai B’rith”. [17]
Dla nieświadomych: B’nai B’rith to organizacja wolnomularska o judeo-supremacjnym charakterze, znana z tego, że krytyków Izraela/syjonizmu „unieważnia” i zastrasza za rzekomy „antysemityzm”. [18]
Konferencja oczywiście opowiedziała się za pojednaniem między USA i Chinami.
Moncomble twierdzi, że Goldberg w szczególności zabiegał o przyjęcie komunistycznych Chin do Organizacji Narodów Zjednoczonych – co nastąpiło około dwa lata później, w 1971 roku – podczas gdy Javits prosił o dostarczenie Chińczykom zdjęć ich kraju zrobionych przez amerykańskie satelity. [19]
Co zabawne, spotkanie w Nowym Jorku zbiegło się w czasie z ogłoszeniem przez nowy rząd USA pod przewodnictwem prezydenta Richarda Nixona chęci budowania bardziej konstruktywnych stosunków z Chinami, co doprowadziło do prestiżowej wizyty prezydenta w tym rządzonym przez komunistów kraju w lutym 1972r.
Prasa wiele uwagi poświęciła tej wizycie – dodaje Moncomble – „lecz systematycznie zapominała poinformować swoich czytelników o wcześniejszych negocjacjach”. [20]
Przeprowadził je znany żydowski globalista Henry Kissinger z Rady Stosunków Zagranicznych, Bilderberg i Komisji Trójstronnej. [21]
Następnie zawarto szereg lukratywnych umów biznesowych z Chinami, jak na przykład kontrakt o wartości 290 milionów dolarów, który w 1973 roku spółka Pullman Kellog z Teksasu i jej holenderska spółka zależna Kellog Continental podpisały na budowę ośmiu kompleksów agrochemicznych. [22]
Ponadto firma Louis Dreyfus & Co, specjalizująca się w transporcie zbóż, sprzedała komunistycznym Chinom 400 000 ton amerykańskiej pszenicy. [23]
Za prezydentury Jimmy’ego Cartera w 1977 roku sekretarz stanu Cyrus Vance – a przy okazji również członek Rady Stosunków Zagranicznych, Bilderberg i Komisji Trójstronnej, a także Fundacji Rockefellera – odwiedził Chiny, rozmawiając o wyprowadzeniu stosunków z impasu. [24]
Jak się okazało, David Rockefeller przebywał w tym samym roku w stolicy Chin w sprawach biznesowych. [25]
Następnie w 1978 roku inny czołowy globalista, Zbigniew Brzeziński (Rada Stosunków Zagranicznych, Bilderberg i Komisja Trójstronna), odwiedził władze chińskie. [26]
Moncomble twierdzi, że „16 miesięcy tajnych rozmów” zakończyło się uznaniem przez Stany Zjednoczone reżimu komunistycznego w Chinach w grudniu 1978r. i oficjalnym przywróceniem stosunków 1 stycznia 1979r. [27]
Cytuje Georges’a Berthoina, który napisał w Le Monde 22–23 kwietnia 1979r., że „władze chińskie zdają się aprobować ideę Nowego Porządku Świata”. [28]
„Poświęcenie” nastąpiło w maju 1981r., kiedy globalistyczna Komisja Trójstronna zorganizowała spotkanie w Pekinie z inicjatywy współpracowników Chatham House’a z CPIFA. [29]
Wśród uczestników byli m.in. Peter Shore, poseł brytyjskiej Partii Pracy i Fabian; Winston Lord, prezes Rady Stosunków Zagranicznych i członek Bilderberg; Bruce MacLaury, prezes Federal Reserve Bank of Minneapolis i Brookings Institution oraz członek Bilderberg i Rady Stosunków Zagranicznych, a także, rzecz jasna, David Rockefeller. [30]
Relacja Moncomble’a kończy się w tym miejscu, w roku publikacji jego książki, ale Hillard odnosi się do niektórych późniejszych wydarzeń z perspektywy roku 2019, zauważając, że „stopniowy wzrost potęgi Chin doprowadził do tego, że obecnie stanowią one jeden z filarów globalnej organizacji politycznej”. [31]
Jako przykład podaje raport agencji Reuters z 7 lipca 2009r. zatytułowany „Rosja i Chiny będą promować globalną walutę na szczycie G8” [32] – szczyt ten, nawiasem mówiąc, odbył się we Włoszech i spotkał się z masowymi protestami antyglobalistycznymi.
W raporcie tym stwierdzono: „Chiny, których 70 procent oficjalnych rezerw walutowych o wartości 1,95 biliona dolarów utrzymywane są w dolarach, podkreślają, że dolar nadal jest najważniejszą walutą rezerwową.”
„Uważają jednak, że nadmierne poleganie na dolarze zaostrzyło kryzys finansowy i postrzegają specjalne prawa ciągnienia (SDR-y) Międzynarodowego Funduszu Walutowego, oparte na koszyku walut, jako realną alternatywę na przyszłość”. [33]
Hillard podaje również link do artykułu z 2017r. opublikowanego w czasopiśmie „Foreign Affairs”, będącym „bardzo globalistycznym” przeglądem Rady ds. Spraw Zagranicznych. [34]
Odnosi się to do długoletniego stanowiska Chin, że SDR – syntetyczna waluta stworzona przez MFW – powinna odgrywać większą rolę w międzynarodowym systemie monetarnym. [35]
Hillard pisze, że Chiny są ostatnim elementem układanki kontroli globalistycznej. [36]
Opisuje notoryczne wykorzystywanie technologii rozpoznawania twarzy w połączeniu z systemem oceny społecznej, który nagradza lub karze za zachowania w zależności od uznania państwa.
„Chiny są wymarzonym modelem dla globalnej oligarchii, która pragnie wdrożyć te metody na całej planecie… oficjalnie dla naszego bezpieczeństwa”. [37]
Aby uświadomić czytelnikom rzeczywistą i poważną rolę, jaką Chiny odegrały w dążeniu globalistów do światowej tyranii, chciałbym odesłać ich do wykładu wygłoszonego w Pekinie na chińskim forum Lanting przez ministra spraw zagranicznych H.E. Wang Yi, członka Biura Politycznego Komitetu Centralnego Komunistycznej Partii Chin, 27 października 2025r.
Prezentowany na stronie internetowej CPIFA (chiński Chatham House) dokument nosi tytuł „Implementing the Global Governance Initiative for a Community with a Shared Future for Humanity” [Wdrażanie inicjatywy na rzecz globalnego zarządzania dla społeczności o wspólnej przyszłości dla ludzkości]. [38]
Wang Yi twierdzi, że „przez ostatnie 80 lat system międzynarodowy, którego rdzeniem jest ONZ, stanowił fundament światowego pokoju i rozwoju”.
Mówi, że w obliczu przeszkód prezydent Xi Jinping „uroczyście przedstawił Inicjatywę na rzecz Globalnego Zarządzania (GGI), oferując chińską odpowiedź na to pytanie naszych czasów”.
Oczywiste jest, że to te same sieci, które stoją za podobnymi wysiłkami na „Zachodzie”, bo wszędzie słyszymy ten sam obrzydliwy język!
Chodzi o „międzynarodowe rządy prawa na rzecz sprawiedliwego i uporządkowanego systemu globalnego zarządzania”, „podejście skoncentrowane na ludziach na rzecz powszechnie korzystnych i inkluzywnych wyników globalnego zarządzania” oraz „rzeczywiste wyniki pragmatycznego i efektywnego procesu globalnego zarządzania”.
Kłamiąc jak z nut, Wang Yi oświadcza: „GGI odpowiada na potrzeby świata i pragnienia ludzi.”
„Wraz z Globalną Inicjatywą Rozwoju (GDI), Globalną Inicjatywą Bezpieczeństwa (GSI) i Globalną Inicjatywą Cywilizacji (GCI) obiecuje ona bardzo potrzebną stabilność i zapewnia pewność w tym niestabilnym świecie, a także otrzymała szybkie i wyraźne wsparcie od ponad 140 krajów i organizacji międzynarodowych”.
Tutaj myli nikczemne cele państw i podmiotów kontrolowanych przez globalistów z „potrzebami świata i życzeniami ludzi”.
Za tym wszystkim kryje się dobrze znany imperialistyczny plan grabieży i zysku.
Wang Yi mówi: „Powinniśmy na nowo umieścić rozwój w centrum [tej] agendy międzynarodowej, zmobilizować globalne zasoby na rzecz rozwoju i wspierać równe i zrównoważone partnerstwo na rzecz globalnego rozwoju.”
„Chiny rozwijają wysokiej jakości współpracę w ramach Inicjatywy Pasa i Szlaku z krajami partnerskimi, przynosząc korzyści ponad trzem czwartym wszystkich krajów na świecie.”
„Wdrożyliśmy 10 działań partnerskich na rzecz modernizacji z krajami afrykańskimi, przeprowadziliśmy pięć programów z krajami Ameryki Łacińskiej i Karaibów, opracowaliśmy pięć ram współpracy z państwami arabskimi i zbudowaliśmy siedem platform współpracy dostosowanych do krajów wysp Pacyfiku, co pozwoliło nam osiągnąć wspólny postęp na drodze do modernizacji.”
„Chiny aktywnie wdrażają inicjatywę Global AI Governance Initiative i powołały do życia Światową Organizację Współpracy w dziedzinie AI (WAICO), której celem jest promowanie sztucznej inteligencji na rzecz dobra wszystkich oraz wspieranie budowania potencjału w krajach Globalnego Południa.”
„Wspieramy Azjatycki Bank Inwestycji Infrastrukturalnych i Nowy Bank Rozwoju w odgrywaniu większej roli jako użyteczne uzupełnienie istniejących instytucji finansowych, wspólnie przyczyniając się do globalnej stabilności finansowej”.
Możesz wierzyć Wang Yi, że to wszystko jest miłe, przytulne i nieszkodliwe, ponieważ jest „wielobiegunowe”. On upiera się: „Najbardziej pożądaną wizją GGI jest przyszłość sprawiedliwości”.
Jednak cel narzucenia Państwa Światowego jest bardzo jasny, gdy polityk komunistyczny podkreśla: „Powinniśmy zjednoczyć się, aby stawić czoła pilnym wyzwaniom i wzmocnić słabe ogniwa w globalnym zarządzaniu”.
__________________
China and the same old global mafia, Paul Cudenec, March 6, 2026
◊
Źródła:
[1] Paul Cudenec, ‘BRICS in the wall of global greed’,
https://winteroak.org.uk/2023/07/17/brics-in-the-wall-of-global-greed/
Paul Cudenec, ‘BRICS: same old same old’,
https://winteroak.org.uk/2023/09/06/the-acorn-86/
Paul Cudenec, ‘China is globalist’, https://winteroak.org.uk/2023/11/01/the-acorn-88/#1
https://sidestack.io/directory/substack/thepredatorsversusthepeople
https://geopoliticsandempire.substack.com/
[2] Pierre Hillard, Archives du mondialisme: De la guerre contre l’Ancien et le Nouveau Testament (Lopérec: Editions Nouvelle Terre, 2019).
[3] Yann Moncomble, L’irrésistable expansion du mondialisme (Paris: Faits & Documents, 1981), p. 121/763. The double page reference indicates, firstly, the place in Moncomble’s book and, secondly, that in Hillard’s Archives. All translations are my own.
[4] Carroll Quigley, Tragedy and Hope: A History of the World in Our Time (Reprint, New Millennium Edition, New York: Macmillan, 1966), p. 114.
[5] Moncomble, p. 122/764. All translations are my own.
[6] Paul Cudenec, ‘The Single Global Mafia: The Rockefeller Foundation’s multiple links to Zionism and military-industrial-financial neo-imperialism’ (2024), https://winteroak.org.uk/wp-content/uploads/2025/01/cudenec-the-single-global-mafia.pdf
[7] Hillard, p. 232. FN.
[8] Frank Ninkovich, ‘The Rockefeller Foundation, China and Cultural Change’ (1984), https://academic.oup.com/jah/article-abstract/70/4/799/717701?redirectedFrom=PDF
[9] Moncomble, p. 121/763, https://www.cpifa.org/en/
[11] Moncomble, pp. 121-22/763-64.
[12] Moncomble, p. 122/764.
[13] Paul Cudenec, ‘The Ford Foundation: A fork-tongued global mafia front’, https://winteroak.org.uk/2025/09/01/the-ford-foundation-a-fork-tongued-global-mafia-front/
[14] Moncomble, p. 123/765.
[15] Ibid, https://www.ncuscr.org
[16] Moncomble, p. 123/765.
[17] Ibid.
[18] https://wikispooks.com/wiki/B%27nai_B%27rith
[19] Moncomble, pp. 123-24/765-66. https://en.wikipedia.org/wiki/China_and_the_United_Nations
[20] Moncomble, pp. 124-25/766-67.
[21] Moncomble, p. 125/767.
[22] Ibid.
[23] Dépêche AFP, September 15 1972, cit. Moncomble, pp. 125-26/767-68.
[24] Moncomble, p. 125/767.
[25] Ibid.
[26] Moncomble, p. 126/768.
[27] Ibid.
[28] Moncomble, p. 127/769.
[29] Moncomble, pp. 121/763, 127/769.
[30] Moncomble, p. 128/770.
[31] Hillard, p. 232.
[32] Hillard, p. 234.
[33] https://www.reuters.com/article/economy/russia-china-to-push-global-currency-at-g8-summit-idUSL789876/
[34] Hillard, p. 235.
[35] https://web.archive.org/web/20180308060728/https://www.foreignaffairs.com/articles/asia/2017-12-19/china-and-international-monetary-system
[36] Hillard, p. 232.
[37] p. 239 FN.
[38] https://www.cpifa.org/en/article/2911
◊










Dodaj komentarz