Wojna w Iranie i Wielki Reset

Wszystko to oczywiście doprowadzi do ogromnego wzrostu cen ropy naftowej i gazu, co sprawi, że niektórzy ludzie (szczególnie ci, którzy zainwestowali w akcje i wiedzieli o wojnie przed jej wybuchem) staną się niewiarygodnie bogaci, a rachunki za energię dla zwykłych ludzi wystrzelą w kosmos.

Tłumaczenie: AlterCabrio – ekspedyt.org

Wojna w Iranie i Wielki Reset

Wojna w Iranie właśnie przyspiesza realizację programu Wielkiego Resetu, tak jak to się dzieje z każdą inną ważną narracją.

Iran grozi zamknięciem Cieśniny Ormuz, albo już to zrobił, albo nie może tego zrobić, bo jego flota została zniszczona, albo zamyka cieśninę dla wszystkich oprócz Chin.

Wszystko jest dość niejasne.

Za to jasne jest, że przez ten akwen każdego dnia przepływają ogromne ilości statków przewożących miliony baryłek ropy naftowej i gazu, a jego zamknięcie – lub nawet groźba zamknięcia – ma poważne konsekwencje dla cen energii, nawozów, żywności… właściwie wszystkiego.

Co więcej, katarska państwowa firma LNG, QatarEnergy – największy producent LNG na świecie – wstrzymała produkcję. Irak wstrzymał dostawy ropy naftowej głównym rurociągiem do Turcji, a Iran zbombardował saudyjską rafinerię ropy naftowej Tanura, zamykając ją na czas nieokreślony.

Wszystko to oczywiście doprowadzi do ogromnego wzrostu cen ropy naftowej i gazu, co sprawi, że niektórzy ludzie (szczególnie ci, którzy zainwestowali w akcje i wiedzieli o wojnie przed jej wybuchem) staną się niewiarygodnie bogaci, a rachunki za energię dla zwykłych ludzi wystrzelą w kosmos.

Wojna trwa dopiero trzy dni, a już Sky News donosi, że „brytyjskie rachunki nie uciekną przed siłami wojny z Iranem”.

A ponieważ LNG jest wykorzystywany do produkcji syntetycznych nawozów azotowych, kryzys energetyczny może łatwo przekształcić się w kryzys żywnościowy, twierdzi Forbes

Nie tylko ropa: Cieśnina Ormuz i globalne ryzyko żywnościowe

W tym tkwi problem, wciąż jesteśmy w tej fazie. Wkrótce ludzie zaczną reagować i wtedy pojawią się rozwiązania.

Gdybyśmy polegali na odnawialnych źródłach energii, nie znaleźlibyśmy się w tym bałaganie”.

Nikt nie będzie toczył wojny o panele słoneczne ani farmy wiatrowe”.

Najwyższy czas, żebyśmy tak czy owak przemyśleli cały nasz system żywnościowy”.

Żywność hodowana w laboratorium nie potrzebuje nawozów”.

Widzimy już wczesne oznaki tych dyskusji…

Od tego momentu robi się coraz bardziej przewidywalnie.

Ach, ale są też dobre wieści. Przełomowe odkrycia w technologii laboratoryjnej hodowli mięsa oznaczają, że „przyjazne dla klimatu” kostki drożdżowej brei będą łatwiejsze i tańsze w produkcji.

Czy to nie jest dobry moment?

Krótko mówiąc, wojna w Iranie nie jest nową wojną, to nowy teatr starej wojny. A teatr to chyba bardzo trafne słowo.

______________

War in Iran and the Great Reset, Kit Knightly, Mar 3, 2026

Więcej: Iran

O autorze: AlterCabrio

If you don’t know what freedom is, better figure it out now!